Reklama

Niedziela Legnicka

Serce dolnośląskiego folkloru

W listopadzie Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chojnowie zamienił się w tętniącą życiem arenę tradycji, muzyki i regionalnych smaków.

Niedziela legnicka 51/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Chojnów

chojnow.eu

Wykonawcy udowodnili, że tradycja jest wciąż żywa i porywająca

Wykonawcy udowodnili, że tradycja jest wciąż żywa i porywająca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odbyło się tu II Dolnośląskie Spotkanie Muzyków Ludowych im. Józefa Majchrzaka. Organizatorzy: Dolnośląskie Towarzystwo na Rzecz Kultury Ludowej oraz Miasto Chojnów osiągnęli swój cel: stworzyli święto folkloru, wspólnego muzykowania i regionalnej kultury, wypełnione energią i autentycznością. Patronat nad imprezą, upamiętniającą postać Józefa Majchrzaka, podkreślił jej głęboki szacunek dla dziedzictwa regionu.

Józef Majchrzak (1909-85) to etnomuzykolog, badacz tradycji muzycznych Dolnego Śląska, redaktor muzyczny Polskiego Radia Wrocław, popularyzator muzyki i kultury ludowej. Uhonorowany został Nagrodą im. O. Kolberga w kategorii: działalność naukowa, dokumentacyjna, animacyjna i upowszechnianie kultury ludowej (przyp. red.).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gorące powitanie gości przez Sebastiana Kacperskiego, prezesa Dolnośląskiego Towarzystwa na Rzecz Kultury Ludowej, wprowadziło publiczność w klimat spotkania. Scena MOKSiR rozbrzmiała żywiołowymi dźwiękami. Wystąpiły 4 wspaniałe zespoły ludowe: Łemkowski Zespół Folklorystyczny „Roztoka” z Rudnej, Zespół Pieśni i Tańca „Porębiok” z Oławy, Zespół Ludowy „Karkonosze” z Łomnicy k. Jeleniej Góry, Zespół Folklorystyczny „Przyjaciółki” z Niedźwiedzic.

Ludowe instrumenty, energiczne tańce, wielogłosowe śpiewy, zabawne teksty stworzyły widowisko w pełnej krasie. Wykonawcy nie tylko prezentowali swój kunszt, ale przede wszystkim dzielili się swoją pasją, udowadniając, że tradycja jest wciąż żywa i porywająca. Na tyle porywająca, że znaleźli się odważni, którzy nie mogąc usiedzieć na krzesełkach, dali upust energii i tańczyli pod sceną. Po raz pierwszy w historii spotkania, wydarzeniu towarzyszyła wyjątkowa strefa kulinarna i rękodzielnicza. Koła Gospodyń Wiejskich z okolicznych miejscowości wniosły do imprezy mnóstwo domowego ciepła i smaku. Ileż tam było dobra! Stoły uginały się od regionalnych specjałów: smakowitych przetworów, tradycyjnych ciast i kulinarnych rarytasów, które były prawdziwą ucztą dla smakoszy. Panie zaprezentowały także piękne rękodzieło, stanowiące świadectwo lokalnych talentów. Zaangażowanie KGW w imprezę pokazało, że folklor to nie tylko muzyka, ale cała kultura kulinarna i społeczna regionu.

Spotkanie muzyków ludowych było czymś więcej niż tylko koncertem. Była to przede wszystkim inwestycja w żywą pamięć i regionalną tożsamość. Wydarzenie to udowadnia, że tradycja nie jest eksponatem muzealnym, ale dynamicznym i radosnym elementem teraźniejszości, które doskonale wzmocnienia więzi międzypokoleniowe i poczucie wspólnoty wokół autentycznej kultury. Z niecierpliwością czekamy na kolejną, równie udaną edycję!

2025-12-15 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grób ks. Adama Łańcuckiego w Chojnowie oznaczony przez IPN

[ TEMATY ]

IPN

Chojnów

ks. Łańcucki

ks. Waldemar Wesołowski

Do druga mogiła weterana walk o wolność i niepodległość Polski oznaczona na chojnowskim cmentarzu.

Uroczystość odbyła się w niedzielę 11 października. Rozpoczęła się Mszą św. w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP. Druga część miała miejsce na chojnowskiej nekropolii. Uczestniczyli w niej przedstawiciel IPN, inicjatorzy tego wydarzenia, rodzina ks. Łańcuckiego, władze miasta i gminy, duchowni, Strzelcy, młodzież Powiatowego Zespołu Szkół oraz mieszkańcy Chojnowa. Ks. Łańcucki zapisał się w historii nie tylko jako dobry duszpasterz ale i wielki patriota. Na Kresach Wschodnich, skąd pochodził, był kapelanem AK, organizatorem akcji ratowania Żydów z getta w Brzeżanach, angażował się w działalność niepodległościową, organizował pomoc potrzebującym. Prześladowany przez UPA, NKWD, Niemców, a po wojnie przez UB. Kilkakrotnie skazywany na karę śmierci za swoją postawę patriotyczną i duszpasterską. Zmarł 23 maja 1961 roku, pochowany został na cmentarzu w Chojnowie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Klesztów. Nowy etap

2026-08-28 11:31

Elżbieta Puacz

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Klesztowie powitała nowego duszpasterza.

Parafia klesztowska ma piękną i bogatą historię. Świątynia, wzniesiona w 1772 r., należy do najcenniejszych zabytków sakralnych Ziemi Chełmskiej. Parafia powróciła do Kościoła katolickiego wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości i od 1920 r. ponownie służy katolickiej wspólnocie. Tym razem w doroczne uroczystości odpustowe wpisały się wprowadzenie nowego proboszcza ks. Kaliksta Zacharuka oraz akcja „Badania laboratoryjne – trafna diagnoza”. Kanonicznego wprowadzenia na urząd 20. proboszcza dokonał ks. Andrzej Sternik, dziekan Dekanatu Chełm-Wschód. Nowego proboszcza w imieniu parafian przywitali członkowie Rady Duszpasterskiej i służby liturgicznej, a także przedstawiciele władz samorządowych i Katolickiego Stowarzyszenia Diagnostów Laboratoryjnych, w którym ks. Zacharuk pełni funkcję asystenta kościelnego. Wszyscy nowemu proboszczowi życzyli, by czas posługi w Klesztowie był dla niego źródłem radości i wielu duchowych owoców, a jego kapłańska praca przynosiła dobro całej wspólnocie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję