Reklama

Niedziela Przemyska

Z żywych kamieni

Zgromadziliśmy się dzisiaj, aby uroczyście poświęcić naszą świątynie, nasz dom modlitwy, który jest sercem naszej wspólnoty parafialnej. To niezwykły moment będący ukoronowaniem ćwierćwiecza wiary, pracy i wspólnego pielgrzymowania – powiedział ks. Marek Machała, proboszcz parafii.

Niedziela przemyska 50/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Przeworsk

Urząd Miasta Przeworska

To jeden z najważniejszych momentów w życiu każdej wspólnoty

To jeden z najważniejszych momentów w życiu każdej wspólnoty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnią niedzielę roku liturgicznego, 23 listopada abp Adam Szal uroczyście poświęcił i konsekrował kościół Chrystusa Króla w Przeworsku. Uroczystość przypadła w dniu odpustu parafialnego, w 25. rocznicę powstania parafii. – Patrząc wstecz na 25 lat, widzimy żywy Kościół, który wzrastał dzięki Bożemu błogosławieństwu i ludzkiej ofiarności – kontynuował ks. Marek Machała.

Wspólnota wspólnot

Historia parafii zaczęła się 15 września 2000 r., kiedy abp Józef Michalik erygował nową parafię i wyznaczył ks. Jana Miazgę nowy proboszczem. Jak wspominał w jednym z wywiadów ks. Jan Miazga – pierwszy proboszcz parafii: – Wówczas posługiwałem w Zboiskach na rekolekcjach Ruchu Światło-Życie ONŻ i tam zastała mnie wiadomość o posłudze w Przeworsku. Znałem nastroje młodzieży odnośnie pobytu na rekolekcjach wakacyjnych oazowych, więc ucieszyłem się, że będę mógł realizować taką formę pracy duszpasterskiej, jaką czynię i jaka mi odpowiada. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki pisał o wizji parafii jako wspólnocie wspólnot. Taka wizja mi odpowiadała. Żywy Kościół mnie zawsze radował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak zaczęła się historia parafii Chrystusa Króla. Marzenie żywego Kościoła, które stało się ziarnem rzuconym, aby wzrastało. – Nie miałem pojęcia, jak zabrać się za budowę kościoła. W tym czasie uważałem, że na budowę szkoda kapłaństwa – z uśmiechem wspominał ks. Jan.

Reklama

Parafia została utworzona bez miejsca, gdzie można by odprawiać Msze św. i modlić się. Dlatego też na początku ks. Jan odprawiał Msze św. w bazylice Ducha Świętego w Przeworsku, u sióstr miłosierdzia, w klasztorze i w kościele filialnym w Rozborzu, gdzie rok wcześniej została utworzona kaplica w budynku szkoły podstawowej.

Z Bożą pomocą

Tam, gdzie pojawiają się trudności i problemy, tam też Pan Bóg posyła pomocnych ludzi. Jak mówi ks. Jan: – Dużą pomocą, wsparciem odnośnie budowy był dla mnie dyrektor szkoły średniej, w której katechizowałem, nieżyjący już śp. Lesław Ścisłowicz. Po pokonaniu trudności z Bożą pomocą i ludzkim wsparciem 16 września 2001 r. obecny abp Adam Szal poświęcił plac pod budowę kaplicy tymczasowej i kościoła.

Z budową kościoła wiążą się takie różne nieprzewidywalne wydarzenia. Ksiądz Jan wspomina: – Po poświęceniu placu, gdy została wytyczona droga do kaplicy i umówiony samochód z płytami betonowymi, okazało się, że jest potrzebny żółty piasek na dno wybranej ziemi. Nie byłem świadomy, jak to wszystko się robi. Teraz to wiem, ale wtedy nie wiedziałem, więc w pośpiechu musiałem organizować transporty wymaganego materiału.

Po trzech miesiącach postawiona została metalowa kaplica z zapleczem socjalnym, gdzie mieszkali księża aż do jesieni 2013 r. Budynek ten służy aktualnie na spotkania grup parafialnych, a jest ich dwadzieścia.

Reklama

– Kościół był budowany systemem gospodarczym – tłumaczył ks. Jan – było 13 rejonów. Przez czas trwania budowy, od wiosny do późnej jesieni, co tydzień spotykałem się z poszczególnymi rejonowymi. Oni wykonali ogromną pracę, gdyż szli od mieszkania do mieszkania i proponowali pracę na budowie kościoła. Nie zbierali pieniędzy, ale zapraszali do pracy. Zazwyczaj to były dwie kolejki w ciągu roku. Dużym odciążeniem finansowym dla parafii były wyjazdy na kwestę na budowę kościoła. Dziękuję bardzo serdecznie proboszczom 87 parafii, które przyjęły mnie z posługą głoszenia słowa Bożego. Chór Gloria miał posługę muzyczną, a osoby z Akcji Katolickiej oraz inni parafianie kwestowali pod kościołem, rozprowadzając gazetkę parafialną i cegiełki. W budowę Kościoła zaangażowana była zatem cała wspólnota parafialna.

Konsekracja

Na początku Eucharystii parafianie w słowach powitania metropolity przemyskiego mówili o wspólnocie, która powstawała razem z budową materialnej świątyni. – Wznieśliśmy tę świątynię nie tylko jako budowlę z cegieł i kamieni, ale jako miejsce spotkania Boga z człowiekiem. Jest to przestrzeń, gdzie ziemia dotyka nieba, gdzie codzienność otwiera się na wieczność. Tu rodzi się wiara, wznosi się modlitwa, tu dojrzewa nadzieja – zauważyli przedstawiciele parafii.

Arcybiskup Szal rozpoczął homilię od informacji o konsekracji kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Przemyślu, której dokonał św. bp Józef Sebastian Pelczar. Ówczesny biskup przemyski najpierw uratował tę świątynię od zniszczenia i własnym kosztem doprowadził do renowacji. Mówił wówczas, że „świątynia to miejsce, w którym niebo spotyka się z ziemią, bo w świątyni przechowywana jest wielka tajemnica wiary – Najświętszy Sakrament”. – To właśnie tu, w sposób szczególny działa Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. To właśnie tu, w sposób taki ludzki, materialny, uobecnia się to, co jest w niebie – powiedział metropolita przemyski i dodał, że św. bp Pelczar mówił 121 lat temu, że „jeżeli w niebie adorują Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego aniołowie, to my tu na ziemi Go adorujemy jako dworzanie tego Królestwa, któremu patronuje Chrystus Król, Syn Boży”. To jest nasz Król i nasz Pan – cytował abp Szal.

Reklama

W odniesieniu do uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata metropolita przemyski apelował, aby budować Królestwo Chrystusa w codziennym życiu. – Nie sprowadzajmy swojego życia do spraw przyziemnych, do kłamstwa, do niewierności, grzechów. Niech Chrystus będzie naszym punktem centralnym. Starajmy się, aby zaprowadzać Chrystusowe królestwo, zaczynając od siebie samego, swojego serca, porządkując je – mówił hierarcha.

Arcybiskup zachęcał także, aby być żywymi kamieniami, z których powstaje żywy Kościół. – Dzisiaj świątynia Chrystusa Króla w Przeworsku woła z wdzięcznością: „święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje”. Także niech dzieje się Twoja wola – wołał kaznodzieja.

Wzrastać w świętości

Na zakończenie homilii abp Szal zacytował homilię św. Augustyna. – Święty Augustyn kiedyś wypowiedział kazanie na uroczystość konsekracji kościoła, zwracając uwagę na to, że nasza dusza i nasze ciało powinny też dorastać do tego, aby być świątynią Bożą. Aby być konsekrowanymi przez chrzest i przez sakrament bierzmowania i inne sakramenty święte. Na koniec mówi o tym, że tak jak dbamy o to, co widać, choćby w tej świątyni, żeby świątynia była przyozdobiona, żeby była wybudowana, żeby była piękna, żeby była przyozdobiona w kwiaty, różne dzieła sztuki, to jednocześnie mówi, żeby z naszych serc wyrzucić to, co jest kurzem, co jest brudem, pajęczynami, czyli to, co jest grzechem, co jest złem, po to, abyśmy wzrastali w cnotach i w świętości, żebyśmy byli świątynią Chrystusa Króla – zakończył metropolita przemyski.

Podczas uroczystości ks. Jan Miazga został odznaczony tytułem honorowego, zasłużonego dla powiatu przeworskiego w dowód uznania dla wybitnych zasług dla tego powiatu. Aktualny proboszcz ks. Marek Machała dokończył dzieło poprzednika, przygotowując parafię na konsekrację.

2025-12-09 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przeworska Jerozolima

Niedziela przemyska 14/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Przeworsk

Sanktuarium Grobu Bożego

Franciszek Mróz

Oblicze Ukrzyżowanego z przeworskiego sanktuarium

Oblicze Ukrzyżowanego z przeworskiego sanktuarium

Sanktuarium to miejsce, gdzie niebo styka się z ziemią. U nas, w Przeworsku, w Sanktuarium Grobu Bożego, ten dotyk Nieba wyraża się przez zmartwychwstanie. Pusty Grób Pański, centrum kaplicy, mówi nam, że On powstał z martwych. Zmartwychwstał.

Przeworska bazylika jest wyjątkową świątynią na mapie pielgrzymkowej i sakralnej Polski i świata. Jest bowiem jednym z trzech na świecie – obok Jerozolimy i Miechowa – sanktuarium Świętego Grobu. Została wybudowana w latach 1430-1470. W ubiegłym roku przeżywaliśmy jubileusz 550-lecia ukończenia budowy i dziękowaliśmy Panu Bogu za to miejsce bogate w treści zbawcze, ale także za to, że mamy drogocenną perłę architektury, która zachowała się mimo zawieruch dziejowych.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję