Reklama

Nasze rady

Święta w pojedynkę

Może już wiesz, że w tym roku spędzisz święta samotnie. Co zrobić, żeby był to dobry czas?

Niedziela Ogólnopolska 50/2025, str. 71

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedawne badania CBOS wykazały, że dla 62% Polaków Boże Narodzenie to przede wszystkim święta rodzinne, zaledwie dla 19% jest to głównie przeżycie religijne. Rodzinne święta są więc mocno ugruntowaną tradycją, a w grudniu wydaje się, że wszystko nam o tym przypomina – od reklam w telewizji po kazania w kościele. Tym trudniej jest stawić czoło sytuacji, kiedy dociera do nas, że (z różnych powodów) spędzimy święta bez najbliższych. I choć wydaje nam się, że dotyczy to przede wszystkim osób starszych, tak naprawdę doświadczają tego – i to coraz częściej – również ludzie młodzi. Samotne święta nie muszą być jednak smutne! Jak je przeżyć? Oto nasze propozycje:

• Nie traktuj samotnych świąt jako osobistej porażki, nie wmawiaj sobie, że coś jest z tobą nie tak. Zamiast tego spróbuj zastanowić się, o co tak naprawdę chodzi w Bożym Narodzeniu, co jest istotą tych dni. To, że nie spędzisz tego czasu z rodziną, nie znaczy, że święta będą mniej prawdziwe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

• Rozejrzyj się dookoła. W wielu miejscowościach, parafiach, stowarzyszeniach organizowane są spotkania wigilijne i świąteczne dla osób samotnych. Warto z tego skorzystać. Dowiedz się, czy w jakiś sposób możesz pomóc w przygotowaniu tego wydarzenia – przebywanie z ludźmi na pewno poprawi ci humor.

Reklama

• Zastanów się, może ktoś z twoich znajomych, sąsiadów albo z dalszej rodziny również będzie spędzał święta w pojedynkę. Wspólna kolacja wigilijna może być bardzo dobrym rozwiązaniem. I wcale nie trzeba, żeby była wystawna! Zrób pierwszy krok, odważ się i zapytaj.

• Nie rezygnuj z choinki czy świątecznych przysmaków, postaw w widocznym miejscu szopkę, włącz kolędy. Zafunduj sobie prezent! Uwierz, że warto postarać się dla samego siebie. Zadbaj o takie detale, które sprawią ci przyjemność.

• Pomyśl, że to doskonała okazja, by przeżyć święta po swojemu. Nie musisz się spieszyć, możesz zjeść to, co lubisz, słuchać ulubionych kolęd czy muzyki, obejrzeć coś, poczytać, pójść na spacer, odpocząć. Może po raz pierwszy w życiu skupisz się na duchowym charakterze Bożego Narodzenia i dokona się w tobie jakaś wewnętrzna przemiana?

• A może wyjazd? Jeśli fundusze ci na to pozwalają, poszukaj ośrodka, w którym możesz spędzić świąteczny czas. Poczujesz się raźniej, kiedy zobaczysz, że nie tylko ty spędzasz święta poza domem czy bez rodziny.

• Myśl pozytywnie, uśmiechaj się. Nie rozpamiętuj powodów, przez które spędzasz święta w pojedynkę. Pójdź na Pasterkę! Zwyczajem wielu parafii jest wzajemne składanie sobie życzeń po Mszy św. – skorzystaj z tego i uciesz się wspólnotą.

• Skoro nie w Wigilię czy w pierwszy dzień świąt, spróbuj spotkać się ze znajomymi w kolejnych dniach. To może być bardzo miły i wartościowy czas, zwłaszcza że w niepamięć odejdzie już przedświąteczna gorączkowa bieganina.

2025-12-09 11:50

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję