Reklama

Wiara

Najpiękniejsze imię

Ta, która stała się Matką Bożego Syna, była wolna od wszelkiego grzechu, który mógłby Ją oddzielać od Boga.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Napisana w 1852 r. Litania Cypriana Kamila Norwida wśród wezwań będących poetycko-teologiczną refleksją nad tytułami Maryi z Litanii Loretańskiej zawiera również zwrot do Niepokalanej. Oddaje on głęboką wiarę obecną przez wieki w myśli chrześcijańskiej, że Ta, która stała się Matką Bożego Syna – która towarzyszyła Jego drogom od narodzin, gdy tuliła Go przy sercu, do śmierci, gdy zdjęte z krzyża Jego umęczone ciało złożone zostało w Jej ramiona – była wolna od wszelkiego grzechu, który mógłby Ją oddzielać od Boga. Maryja, która całkowicie zanurzona została w miłości Trójcy Świętej, odpowiadała całkowicie na tę miłość swoim wolnym od wszelkiej zmazy człowieczeństwem. Prawda ta jest mocno obecna w wierze Kościoła, mimo wielkich teologicznych sporów, a w 1477 r. papież Sykstus IV ustanowił w Rzymie święto Poczęcia Niepokalanej, które od czasów Piusa V (+1572) zaczęto obchodzić w całym Kościele.

U źródła

Reklama

Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny ogłosił papież bł. Pius IX 8 grudnia 1854 r. w Rzymie, w Bazylice św. Piotra, w obecności 54 kardynałów i 140 arcybiskupów i biskupów. W bulli Ineffabilis Deus napisał: „Na samym tedy początku i przed wszystkimi wiekami wybrał Bóg i swemu Synowi przeznaczył Matkę, z której wcielony po szczęśliwym wypełnieniu się czasów miał się narodzić. I umiłował Ją Bóg miłością wyższą niż kogokolwiek ze stworzeń w stopniu tak wielkim, iż po prostu w Niej samej znalazł najpełniejsze upodobanie. A przeto daleko więcej niż kogokolwiek z duchów anielskich i wszystkich innych niebian obsypał Ją obfitością darów zaczerpniętych ze skarbnicy bóstwa w sposób tak cudowny, że Ona sama ustawicznie była wolna od jakiejkolwiek skazy grzechowej, a cała piękna i doskonała jaśniała tak wielką niewinnością i świętością, o jakiej po Bogu u nikogo innego nawet pomyśleć nie można, a której nikt poza Bogiem choćby już tylko umysłem dosięgnąć nie zdoła”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryja „cała piękna” – Piękno, będąc pełnią łaski Bożej, jest Jej szczególnym imieniem. Tym imieniem pozdrawia Ją podczas zwiastowania anioł, gdy wypowiada słowa: „łaski pełna” – w oryginale greckim kecharitoméne. „To najpiękniejsze imię Maryi – imię, które nadał Jej sam Bóg, by ukazać, że jest Ona od zawsze i na zawsze umiłowana, wybrana, przeznaczona na to, by przyjąć najcenniejszy dar, Jezusa, «wcieloną miłość Boga»” (Benedykt XVI).

Święto duchowego piękna

Reklama

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia jest więc świętem największego piękna duchowego, jakie Bóg urzeczywistnił w człowieku. Niepokalany początek nie oddala jednak Maryi od ludzi, ale w szczególny sposób przybliża Ją do ludzi. Grzech bowiem rozumie się tutaj nie przez grzech, ale przez miłość. To każdy egoizm pomniejsza miłość i zwraca jednych przeciw drugim. Aby Maryja była prawdziwie Matką Boga i Matką ludzi, Bóg rozszerzył Jej Serce na swoją miarę, czyli bez miary, dlatego w tej miłości może być tak blisko. Z tego też powodu uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny prowadzi nas do szczególnego spojrzenia na Chrystusa. Przypomina o tym liturgia Mszy św. na tę uroczystość, gdy w kolekcie modlimy się: „Boże, Ty przez Niepokalane Poczęcie Najświętszej Dziewicy przygotowałeś swojemu Synowi godne mieszkanie i na mocy zasług przewidzianej śmierci Chrystusa zachowałeś Ją od wszelkiej zmazy, daj nam za Jej przyczyną dojść do Ciebie bez grzechu”. Maryja zachowana jest więc od wszelkiej zmazy na mocy zasług przewidzianej śmierci Chrystusa. Maryja jest praeredempta – tzn. uprzednio odkupiona dla zasług Krwi swojego Syna Wcielonego przelanej na krzyżu. Uroczystość Niepokalanego Poczęcia jest więc także, a właściwie przede wszystkim, uroczystością najcenniejszej, zbawczej Krwi Syna Bożego – uroczystością, w trakcie której na nowo odkrywamy miłość, która jest miłością bez miary. To miłość, która zachowuje Maryję bez zmazy, to miłość, która sprawia, że za cenę Jezusowej Krwi każdy ochrzczony odzyskuje utracone przez grzech piękno i godność.

Białe róże

Reklama

Szczególny wymiar czci dla Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, o którym warto wspomnieć, obecny jest w tradycji mieszkańców Rzymu. W jednym z najbardziej znanych miejsc Wiecznego Miasta – na Piazza Mignanelli, przylegającym do Piazza di Spagna, 8 grudnia 1857 r. Pius IX poświęcił statuę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. 8 grudnia każdego roku strażacy, jako pierwsi, o poranku dekorują figurę Matki Bożej wieńcem z białych kwiatów, a o godz. 16 na placu przed kolumną pojawia się papież i błogosławi kosz białych róż oraz zgromadzonych mieszkańców Rzymu. Pierwsze kwiaty w hołdzie Madonnie przekazał papież Pius XII, a 8 grudnia 1953 r., udał się osobiście na plac Hiszpański. Papież Jan XXIII 8 grudnia 1958 r. i złożył pod statuą wiązankę białych róż. Od tego czasu zwyczaj ten był kontynuowany przez kolejnych papieży. Święty Jan Paweł II w krótkiej refleksji wygłoszonej w tym miejscu w 1998 r. powiedział: „O Maryjo! Na Wschodzie i na Zachodzie od samego początku lud Boży wyznaje z wiarą, że Ty jesteś przeczystą, najświętszą, niezrównaną Matką Boga. Poświadczają to jednomyślnie Ojcowie Kościoła, ogłaszają pasterze, teologowie i najwięksi wyznawcy wiary. W 1854 r. mój czcigodny poprzednik, papież Pius IX, uznał uroczyście prawdę o Twoim przywileju. Na wieczną pamiątkę tego wydarzenia została wzniesiona w sercu Rzymu ta kolumna, z której Ty czuwasz nad miastem jak Matka. Od tamtej pory każdego roku, w dniu Twojego święta, Kościół Rzymu i całe miasto wraz ze swoim biskupem przybywają tutaj, na plac Hiszpański, by oddać hołd Tobie, która jesteś znakiem niezawodnej nadziei dla wszystkich ludzi. Co roku przez ten akt czci wyznajemy, że pragniemy powrócić do pierwotnego i przedwiecznego zamysłu naszego Stwórcy i Ojca, powtarzając słowa apostoła Pawła: «Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa (...). W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem» (Ef 1, 3. 4)”.

Polskie ślady

Wśród wieńców i białych kwiatów, które składane są przy kolumnie poświęconej Niepokalanemu Poczęciu, pojawiają się takie, do których dołączony jest portret św. Maksymiliana Marii Kolbego. Ten, który poświęcił całe życie na to, by szerzyć cześć Niepokalanej, 29 kwietnia 1918 r. w kaplicy Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia w pięknym rzymskim kościele Sant’Andrea delle Fratte, w pobliżu Piazza di Spagna, odprawił swoją Mszę św. prymicyjną. Wydaje się do dziś, że pod statuą Niepokalanego Poczęcia, w uliczkach prowadzących do kościoła Sant’Andrea delle Fratte, słychać szept jego żarliwej modlitwy: „Dozwól mi chwalić Cię, o Panno Przenajświętsza! Uwielbiam Cię, o Ojcze nasz w niebie, za to, żeś w Jej przeczystym łonie Syna Swego Jednorodzonego złożył. Uwielbiam Cię, o Synu Boży, żeś do Jej przeczystego łona wstąpić raczył i prawdziwym, rzeczywistym Jej Synem się stał. Uwielbiam Cię, o Duchu Przenajświętszy, żeś w Jej nieskalanym łonie ciało Syna Bożego uformować raczył”.

Jego prośba: „Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza! Dozwól, bym własnym kosztem Cię chwalił! Dozwól, bym dla Ciebie i tylko dla Ciebie żył, pracował, cierpiał, wyniszczył się i umarł! Dozwól, bym do Ciebie cały świat przywiódł!”– została wysłuchana. Ofiara życia za współwięźnia w niemieckim obozie koncentracyjnym w Auschwitz stała się odbiciem miłości, która nie ma miary. Miłość stała się możliwa tam, gdzie miało się dokonać zniszczenie człowieka i Boga. Jan Paweł II w czasie kanonizacji podkreślił: „Maksymilian nie «umarł» – ale «oddał życie... za brata». Była w tej straszliwej po ludzku śmierci cała ostateczna wielkość ludzkiego czynu i ludzkiego wyboru; sam się dał na śmierć z miłości. I było w tej jego ludzkiej śmierci przejrzyste świadectwo dane Chrystusowi”.

Matka Przedziwna

Gdy z kościoła Sant’Andrea delle Fratte wrócimy na Piazza di Spagna i wejdziemy po Schodach Hiszpańskich do kościoła Trinita dei Monti, możemy odnaleźć jeszcze jedno szczególne miejsce – namalowany w 1844 r. na ścianie klasztornego korytarza fresk przedstawiający Najświętszą Maryję Pannę. Papież Pius IX, który 20 października 1846 r. odwiedził klasztor Trinita dei Monti, spojrzawszy na obraz, zawołał: O, Mater Admirabilis – Matko Przedziwna. Delikatne piękno Maryi przypomina tajemnicę Tej, która „cała piękna i doskonała jaśniała tak wielką niewinnością i świętością”. W tym miejscu modlili się polscy poeci doby romantyzmu, tu Norwid składał strofy swojej Litanii. Piękno Maryi przypomina wielkość powołania każdego człowieka – powołania do piękna, które w cierpieniu i niepokoju świata staje się odblaskiem wezwania do uczestnictwa w nieskończonej miłości, tej, której miarą jest brak miary, tej, która objawiła się przez Krzyż.

2025-12-02 13:44

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec a gadatliwość na modlitwie

Modlitwa różańcowa scala człowieka, mobilizuje umysł, leczy poszarpane nerwy, ale przede wszystkim jest wyznaniem miłości – uporczywym „kocham”, które człowiek wypowiada Bogu.

Ten, kto odkrył jej siłę i pokój, zazwyczaj znajduje dla niej czas. Mimo długości jej trwania nie dłuży się. Uspokaja tych, którzy prowadzą zagoniony, a nawet nieco nerwowy tryb życia. Mobilizuje tych, którzy już nic nie muszą. Modlitwa różańcowa – różany kwiat w duchowości maryjnej. Jej nazwa nawiązuje do rosarium, czyli starożytnych ogrodów, w których hodowano najpiękniejsze róże.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek wciąż uczy, jak odbudowywać Kościół

2026-10-05 08:05

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

odpust parafialny

Joanna Popławska

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

W 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu parafia nosząca jego wezwanie w Łodzi przeżywała uroczystość odpustową. Eucharystia była jednocześnie zwieńczeniem tygodniowych misji parafialnych prowadzonych przez braci kapucynów. — To wszystko, co wydarzyło się w tym tygodniu, ma być zaniesione do twojego życia — mówił br. Grzegorz Dziedzic OFMCap.

— Przez tydzień przygotowywaliśmy się do 800. rocznicy śmierci św. Franciszka poprzez święte misje, które w naszej parafii prowadzili bracia kapucyni Michał Stec i Grzegorz Dziedzic — mówił na rozpoczęcie Eucharystii proboszcz ks. Andrzej Michalak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję