Reklama

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 48/2025, str. 6-7

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BIAŁORUŚ
Uwolnienie księży

Dwaj więzieni przez białoruskie władze księża rzymskokatoliccy wyszli na wolność. Biuro prasowe Konferencji Katolickich Biskupów na Białorusi poinformowało o tym fakcie 20 listopada. Chodzi o o. Henryka Okołotowicza i o. Andrzeja Juchniewicza (na zdjęciu). Pierwszy został aresztowany w listopadzie 2023 r., a rok później skazany na 11 lat kolonii karnej. Drugi, który był przełożonym oblatów na Białorusi oraz proboszczem, został aresztowany w maju 2024 r. i skazany na 13 lat kolonii karnej. Z komunikatu biura prasowego wynika, że w uwolnienie obu duchownych zaangażowane były administracja amerykańska i dyplomacja Stolicy Apostolskiej. „Cieszymy się z wizyty na Białorusi Wysokiego Przedstawiciela Papieża Leona XIV, kard. Claudio Gugerottiego, w październiku 2025 r. i zawartych porozumień. Jest on wieloletnim przyjacielem Republiki Białorusi, wiele uczynił dla Kościoła katolickiego w naszym kraju, a także dla rozwoju dialogu między państwem a Kościołem oraz dialogu międzyreligijnego. Jego wizyta dała pozytywny impuls do dalszych kontaktów, których ważnym rezultatem była decyzja Prezydenta Republiki Białorusi, jako wyraz miłosierdzia i szacunku dla Papieża, o ułaskawieniu i uwolnieniu księży katolickich odbywających kary więzienia” – możemy przeczytać w komunikacie. W ostatnich miesiącach dochodzą sygnały o wznowieniu rozmów między białoruskim reżimem a przede wszystkim USA i innymi ośrodkami zachodnimi.

STANOWISKO
Nie można odmawiać

Reklama

„Jeśli spełnione zostają kanoniczne warunki chrztu, nikt nie może odmówić tego sakramentu dziecku tylko dlatego, że zostało poczęte z pomocą metod innych niż współżycie intymne małżonków” – takie stanowisko zajął Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych. Chodzi przede wszystkim o dzieci poczęte metodą in vitro, a samo stanowisko zostało przedstawione w związku z licznymi pytaniami dotyczącymi tej kwestii, które pojawiały się w przestrzeni publicznej. Prawo dziecka do chrztu nie zmienia, oczywiście, oceny samej metody poczęcia. W tym punkcie stanowisko Zespołu jest jasne i kategoryczne: to ciężkie naruszenie porządku moralnego. Co do kanonicznych warunków chrztu w dokumencie przypomina się, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie wzbrania im ich przyjmowania” (kan. 843 §1 KPK). Podstawowy warunek, który winien być spełniony, aby chrzest św. mógł być udzielony, to „uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeżeli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć (...), powiadamiając rodziców o przyczynie” (kan. 868 §1 n. 2 KPK). W stanowisku podkreśla się, że każdy człowiek, niezależnie od tego, w jaki sposób został poczęty, ma niezbywalną godność i pełnię praw. To nie daje absolutnie żadnych powodów do patrzenia na niego w inny sposób, a tym bardziej stygmatyzowania go.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

PRZESŁUCHANIE
Nagonka na o. Rydzyka

Zespół Wspierania Radia Maryja wyraził „niedowierzanie” oraz „uzasadniony niepokój” i sprzeciw wobec wezwania na przesłuchanie o. Tadeusza Rydzyka przez prokuraturę w sprawie toruńskiego Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Zespół apeluje o mobilizację środowisk związanych z Radiem Maryja i dalszą obronę instytucji. Autorzy oświadczenia twierdzą, że działania organów państwa mogą zagrażać przyszłości instytucji, a wezwanie duchownego wiąże z wcześniejszymi – ich zdaniem – nieuzasadnionymi kontrolami i próbami podważania legalności projektu. MKiDN złożyło niedawno pozew o unieważnienie umów zawartych przez resort za czasów min. Piotra Glińskiego z Fundacją Lux Veritatis i zwrot 210 mln zł z odsetkami na rzecz Skarbu Państwa. Umowy dotyczyły budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Obecnie rządzący praktycznie od początku prowadzą wojnę z fundacją, a konkretnie z tym projektem, który w swej formule nie jest niczym nowym. W ten sposób powstało i nadal jest prowadzonych w Polsce wiele instytucji kultury, np. Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie. Chodzi tylko o to, by „gonić króliczka”. Wiele, a zasadniczo wszystko mówi termin wezwania do prokuratury o. Rydzyka – 8 grudnia. To uroczystość Niepokalanego Poczęcia i zarazem „urodziny” Radia Maryja, które jest solą w oku lewicy i liberałów.

STATUTY
Kościół w Niemczech – Watykan

Reklama

Członkowie niemieckiej Komisji Synodalnej zaaprobowali 22 listopada statuty Konferencji Synodalnej. Jest ona „organem synodalnym, w którym biskupi i inni wierni, zgodnie ze swoją wspólną godnością chrzcielną i własnym powołaniem, wspólnie obradują i podejmują decyzje, aby wypełniać misję Kościoła” – czytamy w dokumencie.

Mimo wspólnego doradzania i podejmowania decyzji słowo „decydowanie” nie pojawia się w tym miejscu – Konferencja Synodalna „respektuje konstytucyjny porządek Kościoła i chroni prawa biskupów diecezjalnych i Niemieckiej Konferencji Biskupów, a także procedury i organy diecezjalne” – podkreślono. Statut Konferencji Synodalnej ma zostać przedłożony w Watykanie „właściwej dykasterii w celu uzyskania recognitio ad experimentum”, czyli eksperymentalnego uznania. Jeśli zostanie ono udzielone, kard. Rainer Maria Woelki oraz biskupi Stefan Oster z Pasawy i Rudolf Voderholzer z Ratyzbony, którzy jakiś czas temu wycofali się z tzw. drogi synodalnej, prawdopodobnie ponownie wezmą udział w procesie. Należy zatem czekać na decyzję Watykanu. W ostatnich miesiącach niemieccy biskupi zaangażowani w „drogę synodalną” prowadzili intensywne rozmowy z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej. Watykan wiele razy krytycznie wypowiadał się o kierunkach, w których zmierzał proces zainicjowany w Niemczech. Teraz też się wydaje, że nie wszystkie wątpliwości zostały usunięte.

SKARB NARODU
Biskupi w obronie św. Jana Pawła II

Reklama

„Napełniają smutkiem nieustannie powtarzające się w naszej Ojczyźnie próby zdyskredytowania autorytetu św. Jana Pawła II. Takie działania są niesprawiedliwe i krzywdzące, zwłaszcza że wymierzone są w człowieka, któremu nie tylko Kościół i nasz Naród, ale także cały świat tak wiele zawdzięcza” – czytamy w Apelu biskupów przyjętym podczas 403. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się 22 listopada na Jasnej Górze. „Potrzeba dużo złej woli, by nie zauważyć ogromnego bogactwa dobra, które jest owocem jego niezwykle pracowitej i twórczej posługi na Stolicy Piotrowej oraz wkładu, jaki wniósł w pozytywne przemiany w Polsce” – napisali biskupi, przypominając, że „pontyfikat (Jana Pawła II) w ogromnej mierze przyczynił się do upadku komunizmu i przywrócenia jedności w Europie. Tenże papież przypominał nam, że aby ta jedność przetrwała próbę czasu, musi się opierać na chrześcijańskich wartościach. Uczył, że dla jej zachowania szczególnie potrzebna jest międzyludzka solidarność, którą zdefiniował jako «jeden i drugi, a nie jeden przeciw drugiemu»”. Należy sobie zadać proste pytanie: gdzie byśmy byli, gdyby nie było Karola Wojtyły na Stolicy Piotrowej? Procesy społeczne i polityczne nie wynikają same z siebie. Nie są też konieczne. Zwykle stoją za nimi wielkie osobowości. Taką był św. Jan Paweł II, który był, jest i pozostanie prawdziwym skarbem narodu i mężem danym przez Bożą Opatrzność.

NAWRÓCENI
Wysoka fala na Wyspach

„To jedna z najbardziej znaczących zmian w krajobrazie religijnym Wielkiej Brytanii od czasów ruchu oksfordzkiego”. Tak naukowcy podsumowali badania Uniwersytetu St Mary’s w Twickenham, które wskazują, że ok. jednej trzeciej wszystkich księży katolickich wyświęconych w Anglii i Walii w latach 1992 – 2024 było wcześniej anglikanami.

Od początku lat 90. ubiegłego wieku do Kościoła katolickiego przyjęto ok. 700 duchownych i zakonników z Kościoła Anglii, Kościoła Walii i Szkockiego Kościoła Episkopalnego. W tej grupie znajdowało się szesnastu biskupów anglikańskich i dwóch z grupy Kościołów o tożsamości anglikańskiej, ale pozostających poza Wspólnotą Anglikańską. Moment przełomowy nastąpił w 1992 r., kiedy to w Kościele Anglii dopuszczono kapłaństwo kobiet. Drugi powód tej decyzji wynika z głębszej refleksji duchowej. Kardynał Vincent Nichols w przedmowie do raportu podsumowuje, że chodzi tu „nie tyle o odwrócenie się od bogatego i cennego dziedzictwa anglikańskiego, ile o doświadczenie przejścia do pełnej widzialnej komunii z Kościołem katolickim, w jedności ze Stolicą Piotrową”.

Dla autorów raportu kolejnym ważnym momentem była wizyta Benedykta XVI w Wielkiej Brytanii w 2010 r. W jej trakcie papież beatyfikował kard. Johna Henry’ego Newmana, byłego kapłana anglikańskiego, którego przyjęcie do Kościoła katolickiego w 1845 r. zmieniło krajobraz kościelny wiktoriańskiej Anglii. /a.k.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Popiersie Chrystusa w rzymskiej bazylice zidentyfikowano jako dzieło Michała Anioła

2026-03-15 11:49

[ TEMATY ]

Watykan

Michał Anioł

Autorstwa Peter1936F /pl.wikipedia.org

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

W Bazylice św. Agnieszki za Murami przy Via Nomentana w Rzymie, po wiekach niepewności, oficjalnie przypisano Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu autorstwo marmurowego popiersia przedstawiającego Chrystusa jako Zbawiciela , poinformował katolicki portal „Aleteia”. Dzieło to już na początku XIX wieku przypisywano Michałowi Aniołowi, jednak przez prawie 200 lat popadło w zapomnienie.

Valentina Salerno przez lata prowadziła badania archiwalne. Salerno nie jest historyczką sztuki, lecz opiera swoją pracę wyłącznie na dokumentach notarialnych, spisach inwentarza i korespondencji z ostatnich lat życia Michała Anioła. Dlatego nie opiera się na analizach stylistycznych, lecz na podstawie dokumentów odtworzyła drogę, jaką przeszło dzieło sztuki. Świadczą one o systemie, dzięki któremu dziedzictwo Michała Anioła było chronione przez jego uczniów i instytucje religijne.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prof. Tadeusz Reroń

2026-03-14 14:25

Adobe Stock

Kapłan ten zmarł 13 marca 2026 r. w wieku 75 lat życia i 50 lat kapłaństwa.

Ksiądz Tadeusz Stanisław Reroń urodził się 8 maja 1950 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk bpa Wincentego Urbana i został skierowany jako wikariusz do parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu [1975-1984], a następnie jako wikariusz do katedry pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu [1984- 1985]. W 1985 roku został skierowany na studia specjalistyczne na KUL w zakresie teologii moralnej. Po powrocie ze studiów, w 1989 roku został mianowany duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego (CODA) „Czwórka” we Wrocławiu [1989 -1994]. Z kolei od 1995 roku był duszpasterzem akademickim w CODA „Maciejówka” we Wrocławiu. Pełnił tę posługę do 2000 roku. W kolejnych latach prowadził szeroką działalność duszpastersko - naukową, angażując się także w organizację wydarzeń kościelnych, komisje archidiecezjalne oraz pracę z ludźmi nauki i środowiskiem akademickim. Równolegle rozwijał karierę naukową w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu jako teolog moralista i specjalista w dziedzinie bioetyki, pełniąc funkcje dydaktyczne, kierownicze i naukowe oraz uzyskując habilitację. Jest autorem licznych publikacji naukowych, uczestnikiem międzynarodowych środowisk teologicznych oraz aktywnym członkiem wielu krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję