Reklama

Niedziela Podlaska

Tereski w Sadownem

W związku z jubileuszem LO w Sadownem przypominamy historię sióstr zakonnych, jednych z pierwszych powojennych nauczycielek naszej szkoły.

Niedziela podlaska 41/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Sadowne

Archiwum autorki

Siostry ze Zgromadzenia św. Tereski od Dzieciątka Jezus – pierwsze nauczycielki nowej szkoły

Siostry ze Zgromadzenia św. Tereski od Dzieciątka Jezus – pierwsze nauczycielki nowej szkoły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kim były, skąd się wzięły w naszej parafii, w naszej szkole, gdzie mieszkały i jaką rolę odegrały w historii Sadownego? Niewiele mamy źródeł, z których możemy się dowiedzieć szczegółów z ich życia i działalności. Ówczesne władze oświatowe starały się okryć ich historię pyłem zapomnienia. Na szczęście o wdzięczności ludzkiej nie łatwo się zapomina.

O Profesorkach wiemy niewiele. Należały do bezhabitowego Zgromadzenia Sióstr św. Tereski od Dzieciątka Jezus. Pojawiły się w Sadownem w 1946 r. Miały tu swój dom i uczyły w nowopowstałej szkole średniej. Były to panie: Stefania Otorowska (matematyczka i fizyczka), Helena Jakimiak (polonistka), Maria Kasperlik (filolog klasyczny i germanistka), Zofia Haberko (geograf), Halina Żółtówna (pedagog). Ich zgromadzenie zamieszkało w domu Olszewskich w Sadownem. Była tam również kaplica, w której siostry miały prawo całodziennego wystawiania Najświętszego Sakramentu w pierwszą niedzielę miesiąca oraz codziennego wystawiania w czasie wieczystego nabożeństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystkie Siostry profesorki miały wyższe magisterskie wykształcenie (co było rzadkością w tych czasach). Były absolwentkami Uniwersytetu Warszawskiego. Ich działalność związana była z nauczaniem w sadowieńskim liceum. Jednak nie była to zwykła nauczycielska praca. Wszystkie panie z ogromnym zapałem i miłością wypełniały swoje obowiązki. Były bardzo wymagające, przede wszystkim od siebie, ale również od uczniów. Oprócz lekcji prowadziły douczanie dla uczniów mających powojenne zaległości w edukacji. Opiekowały się swoimi wychowankami serdecznie i z wielkim oddaniem. Wspierały nie tylko w nauce, ale i w różnych życiowych trudnościach: gdy było zimno robiły uczniom swetry na drutach, gdy ktoś był głodny – dożywiały, kupowały ze swoich pensji książki. Taką pracą zyskały ogromny szacunek i wdzięczność od wychowanków i ich rodziców. Profesorki miały nowoczesne podejście do wychowania, bardzo dbały o wszechstronny rozwój naszej młodzieży. Prowadziły zespół tańców ludowych, teatr, wspierały drużynę harcerską. Założyły również organizację religijno-patriotyczną pod nazwą Tereski, która miała na celu szerzenie wiary katolickiej i rozwijanie uczuć patriotycznych wśród uczniów. Działały w trudnych czasach. Władze komunistyczne nie tolerowały osób o innych od swoich poglądach. Kto się z nimi nie zgadzał, był narażony na poważne sankcje, utratę pracy, aresztowania i prześladowania. Jednak Profesorki robiły swoje. Solidnie uczyły, modliły się. O Polsce mówiły po polsku, a nie tak jak kazano. Tym samym znalazły się w kręgu zainteresowań Urzędu Bezpieczeństwa. Profesorki wypełniały swoją misję w Sadownem do 1950 r., kiedy to przeprowadziły się do Świdra. Jednak kontakt i przyjaźń z naszymi uczniami pozostał. W ich nowej siedzibie nadal odbywały się spotkania z absolwentami naszej szkoły, już studiującymi bądź pracującymi. Niestety historia kilku uczniów należących do organizacji Tereski zakończyła się dla nich tragicznie. Część z nich aresztowano, innych przesłuchiwano przez Urząd Bezpieczeństwa. Jednak przyjaźń z profesorkami przetrwała do końca ich życia. Dawni uczniowie odwiedzali swoje wychowawczynie utrzymując z nimi stały kontakt.

Również wdzięczność dla Pań Profesorek przetrwała próbę czasu. Jej materialnym znakiem stała się pamiątkowa tablica ufundowana przez uczniów, uroczyście poświęcona i powieszona w naszym kościele w 2007 r. Od tej pory każdy wierny wchodząc do naszego kościoła może wspomnieć wspaniałe nauczycielki i przeczytać piękną dedykację dla nich: Takich nauczycieli świat chwalił i chwali, którzy ucząc czynili, czyniąc nauczali.

Tekst powstał na podstawie wspomnień uczniów zawartych w jubileuszowych publikacjach LO oraz kroniki parafii ks. Aleksandrowicza.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzór i orędownik

2026-07-07 09:57

Niedziela podlaska 28/2026, str. I

[ TEMATY ]

bł. Edward Grzymała

Sadowne

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Przy urzędzie gminy odsłonięto tablicę pamiątkową

Przy urzędzie gminy odsłonięto tablicę pamiątkową

21 czerwca miała miejsce uroczystość ogłoszenia bł. Edwarda Grzymały patronem gminy Sadowne.

Z tej okazji bp Piotr Sawczuk w kościele parafialnym przewodniczył Mszy św. Przybyli przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych na czele z wójtem Gminy Sadowne Waldemarem Cyranem, parafianie i zaproszeni goście. Doniosłość wydarzenia podkreśliła liczna obecność pocztów sztandarowych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Historia dwóch kobiet, która zmienia myślenie

2026-07-31 07:44

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.

Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
CZYTAJ DALEJ

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję