W Paryżu, w którym w większości rozgrywa się akcja filmu, Chopin znalazł się jesienią 1831 r. Na wieść o upadku powstania listopadowego postanowił, że nie wróci do kraju. Szybko wsiąkł w miasto artystów i stał się jedną z jego gwiazd. Względny spokój skończył się jednak po wizycie u lekarza, gdy kompozytor dowiedział się o śmiertelnej chorobie. Rozpoznano u niego gruźlicę – wówczas nieuleczalną. Od tego momentu w jego życiu i w filmowej opowieści zaczęły się prawdziwe schody... Film ten nie jest klasyczną biografią. Łączy jej cechy z opowieścią o artyście mierzącym się z nadchodzącą śmiercią. To nie jest wyidealizowany obraz wielkiego kompozytora i jego twórczości, naszego dobra narodowego. Przeciwnie – obserwujemy człowieka samotnego, niezdolnego do nawiązania głębszych relacji, zmagającego się z chorobą i własnymi słabościami, wrażliwością, zagubieniem. Wiedząc o zbliżającej się śmierci, robi niby to, co dotychczas: komponuje, koncertuje, uczy gry na fortepianie, ale także ucieka w przelotne romanse, bale, plany małżeńskie. Choć historia osadzona jest w XIX-wiecznych realiach, ambicją twórców filmu było stworzenie opowieści uniwersalnej, aktualnej. Wszak ludzkie emocje są wciąż takie same – zmieniają się tylko dekoracje i szczegóły. Reżyser postawił na ciekawych aktorów (Chopina zagrał Eryk Kulm, Ferenca Liszta – Victor Meutelet, George Sand – Joséphine de La Baume, a Delfinę Potocką – Karolina Gruszka). /w.d.
Polska olimpijka spojrzała Adolfowi w oczy i nie wykonała nazistowskiego pozdrowienia. Generał, który nie przegrał żadnej bitwy… został barmanem w Edynburgu. Amerykański jeniec, torturowany w Wietnamie, mrugnięciami oczu przekazał światu jedno słowo: TORTURY.
W tym odcinku opowiadam historie ludzi, którzy nie byli wolni od strachu, ale mieli w sobie coś mocniejszego niż strach. Ich odwaga nie brała się z pychy, siły mięśni ani sprytu. Brała się z pewności, że Bóg widzi, kocha i nie opuszcza człowieka nawet wtedy, gdy świat odbiera mu wszystko.
Francuzka Małgorzata Maria Alacoque, piękna, pełna życia córka królewskiego sędziego i notariusza, jako niespełna 24-letnia dziewczyna w 1671 roku wstąpiła do klasztoru sióstr Wizytek w Parayle-Monial. Wkrótce cały świat miał poznać niezwykłe objawienia, jakich doznawała w klasztornej kaplicy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu lub po przyjęciu Komunii Świętej. Wizytka i wizjonerka z Paray-le-Monial jest dziś znana jako najważniejsza spośród wszystkich krzewicieli kultu Serca Jezusowego. To właśnie przed nią Pan Jezus odsłonił najskrytsze tajemnice swego Serca.
Podczas pierwszego z serii czterech wielkich objawień, które miało miejsce 27 grudnia 1673 roku, kiedy Kościół wspomina św. Jana Ewangelistę, s. Alacoque poznała miłość Najświętszego Serca Jezusowego do ludzi.
Miasto powinno być miejscem, w którym tworzy się społeczeństwo, solidarność, postawę troski o dobro wspólne – wskazał Leon XIV w przemówieniu do mieszkańców i burmistrza Pawii. We włoskim mieście, które odwiedził 20 czerwca, Papież wezwał do podejmowania troski o miejsce, w którym mieszkamy, środowisko, w którym przebywamy i o szacunek dla każdego ludzkiego życia.
Leon XIV odniósł się w przemówieniu do społecznej funkcji miasta. „Miasto jest bowiem jednocześnie darem i zadaniem dla tych, którzy w nim mieszkają” – powiedział.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.