Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Prorok Amos

Niedziela Ogólnopolska 39/2025, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

pl.wikipedia.pl

Prorok Amos

Prorok Amos
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Prorok Amos głosił i przepowiadał w VIII wieku przed Chrystusem. Echem tego jest księga znajdująca się w tzw. zbiorze proroków mniejszych, zatytułowana imieniem proroka. To imię znaczy „jest mocny” i stanowi skrót imienia Amazjasz. Amos pochodził z miasta Tekoa, położonego w Królestwie Judzkim, na południe od Betlejem. Jego misja była nietypowa – przekazywał orędzie przeznaczone dla mieszkańców Królestwa Izraela, czyli dla pokoleń, które odłączyły się od pokolenia uznającego nad sobą zwierzchnictwo potomków Dawida. Może dlatego spotkał się z oporem i sprzeciwem. Jego antagonistą był królewski prorok Amazjasz z Betel. Domagał się on, by Amos powrócił do Judy. Uważał bowiem, że Amos przyszedł do Betel, by zarabiać na swe życie. Dlatego też traktował go jako konkurenta. Co więcej – oskarżył Amosa przed królem Izraela Jeroboamem o knucie spisku, jako że zapowiadał on śmierć króla i niewolę mieszkańców Izraela.

Obrona Amosa w zaistniałej sytuacji była zaskakująca. Oznajmił on, że nie jest ani prorokiem, ani uczniem proroków. Za chwilę jednak wspomniał o swym powołaniu przez Boga! Co znaczą jego słowa? Czy jest w nich niekonsekwencja? Nie. Najpierw Amos twierdzi, że nie jest „zawodowym” prorokiem: doradcą królewskim, wieszczem związanym z jakimś sanktuarium, kimś, kto nauczył się prorokowania od innego proroka. Takie zjawiska były bowiem powszechne na Bliskim Wschodzie w starożytności. Prorocy, zwani widzącymi, pełnili rolę doradców królewskich lub pomagali ludziom szukającym pomocy w sanktuariach. Często swe funkcje sprawowali uczciwie, chcąc pomagać innym. Mógł też posługiwać się nimi Bóg. Pełniony urząd gwarantował im utrzymanie. I tu był kłopot. Zdarzało się bowiem niekiedy, że zasadą ich działania były korzyści materialne.

Amos wyjaśnia więc Amazjaszowi i jego rodakom oraz czytelnikom księgi, że nie jest „zawodowym prorokiem”. Nie szuka pieniędzy ani nie zamierza przeprowadzić przewrotu politycznego. Mówi też, że w Judei wiódł dostatnie życie: miał sad oraz trzodę. Tak dowiadujemy się, czym się zajmował przed powołaniem: był pasterzem i ogrodnikiem. Dlaczego więc te prace porzucił? Ponieważ Bóg wezwał go do głoszenia Bożego słowa i posłał na ziemie Izraela zamieszkane przez potomków Abrahama. To daje mu prawo do przepowiadania zarówno w Betel, jak i w innych miejscach Izraela, choć z tego królestwa nie pochodził. Wymienione zajęcia jednocześnie charakteryzują misję Amosa. Przychodzi tu niczym pasterz, by gromadzić rozproszonych przez zło oraz dać im dobry pokarm Bożej nauki. W słowie „pasterz” jest też aluzja do Dawida, od którego rodu odeszli Izraelici. A przecież w tym rodzie ma przyjść na świat Mesjasz. A ogrodnik nacinający sykomory? Bez pracy ogrodnika te drzewa nie wydadzą owocu lub będzie on marnej jakości. Nacinanie jest konieczne, wiąże się ono jednak z bólem. Podobnie Amos rani bolesnymi słowami Izraelitów, ale w ten sposób wzywa ich do nawrócenia, by wydali owoc dobrych czynów. To szansa na ocalenie ich życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-09-23 13:58

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abraham

Niedziela Ogólnopolska 30/2022, str. 17

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Ofiara Abrahama, David Teniers (młodszy)/commons.wikimedia.org

Najczęściej wspominaną osobą w Biblii, obok Mojżesza, jest Abraham. Co więcej, tylko Abraham jest w Piśmie Świętym nazywany „przyjacielem Boga” (Jk 2, 23). Jednocześnie można powiedzieć, że Abraham jest człowiekiem paradoksów.
CZYTAJ DALEJ

Ponad sto procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych z Polski. Coraz więcej młodych kandydatów na ołtarze

2026-10-31 09:22

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

proces kanonizacyjny

pexels.com

Polska należy do krajów, z których prowadzonych jest wiele spraw beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. Obecnie jest ich ponad sto – mówi w rozmowie z Vatican News ks. Bogusław Turek CSMA, podsekretarz Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. Michalita zwraca uwagę na rosnącą liczbę procesów dotyczących świeckich, w tym ludzi młodych, i małżonków. „Świętość nigdy nie jest przestarzała” – podkreśla, przypominając, że powołany jest do niej każdy chrześcijanin.

Polska należy do krajów szczególnie aktywnych w prowadzeniu spraw beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. Jak podkreśla w rozmowie z Vatican News ks. Bogusław Turek CSMA, obecnie w toku jest ponad sto takich spraw dotyczących kandydatów z Polski, choć nie można rzecz jasna z góry przesądzać ich zakończenia. „Polska należy do tych Kościołów, które posiadają w toku wiele spraw. Powiedziałbym, że jest jednym z przodujących krajów. Obok Hiszpanii i Włoch jest chyba Polska. Mamy ponad sto procesów w toku. To nie jest mało” – zaznacza podsekretarz Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Pośpiesznie pisane kwity

2026-10-31 17:21

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Grupa „Wejście” miała plan. Dobrze zapowiadający się, z rozmachem, z udziałem policji pod Trybunałem, z gotowością prewencji od 2 do 8 listopada i z Anną Korwin-Piotrowską w roli najstarszej stażem, która „kieruje”. Problem w tym, że plan trzeba było jeszcze uzasadnić na piśmie. A pismo, jak wiadomo, zostaje.

I tu zaczęła się jazda na kolanie. Zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach Bogdana Święczkowskiego – w tym w pełnieniu obowiązków prezesa – powstało w takim tempie, że widać ślady spiesznego składania. Najpierw samozwańcze ogłoszenie się osobą zastępującą Prezesa na podstawie art. 12 ust. 4 w zw. z art. 11 ust. 2. Potem dociągnięcie art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych, choć Trybunał ma własną ustawę o statusie sędziów, a Prezes nie jest prezesem sądu rejonowego. Dalej „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” – pojęcie, które nie istnieje, ale brzmi poważnie, więc weszło. Na końcu lista „grzechów” Święczkowskiego, od budżetu, przez składy, po wpuszczanie polityków i „nieodpowiednie” wypowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję