Reklama

Niedziela Małopolska

Wychowywać do sensu

Chociaż kojarzą się raczej z przymusem, tworzą przestrzeń do rozmowy, wspólnej pracy i wymiany emocji – dr Roman Solecki, psychoterapeuta uzależnień przekonuje, że porządki domowe mogą chronić przed uzależnieniami.

Niedziela małopolska 36/2025, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

Archiwum dr. R. Soleckiego

Dr Roman Solecki

Dr Roman Solecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urszula Leszczyńska: Krakowski Instytut Logoterapii (KIL), którego jest Pan dyrektorem, opublikował niedawno raport dotyczący kondycji psychicznej uczniów i nauczycieli z małopolskich szkół. Jaka jest ta kondycja w przypadku uczniów?

Dr Roman Solecki: To już kolejny taki raport przygotowany przez KIL. Po raz pierwszy podobne badania przeprowadziliśmy w 2021 r., czyli tuż po pandemii. Niestety, kolejne raporty wskazują, że z roku na rok wskaźniki depresyjności oraz uzależnień wśród nastolatków wzrastają. Co ważne, to dziewczęta w wieku 11-19 lat okazują się grupą największego ryzyka. W szkołach ponadpodstawowych już co druga uczennica zmaga się z objawami, które rozpoznaje u siebie jako objawy depresji. Oczywiście, nie jest to diagnoza kliniczna, a jedynie badanie przesiewowe. Pokazuje ono jednak skalę zjawiska. Wśród chłopców wskaźniki są niższe – czasem nawet o połowę. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal mówimy o grupie ok. 25% badanych.

Dlaczego to dziewczęta są bardziej narażone na depresję i uzależnienie od internetu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wiąże się to przede wszystkim z rodzajem aktywności, którą nastolatkowie podejmują w sieci. Chłopcy częściej grają w gry, które choć mogą uzależniać, budują ich poczucie wartości w oparciu o zrealizowane zadania i osiągnięcia oraz dają poczucie sprawczości. Co więcej, gry często tworzą rodzaj społeczności, więc odpowiadają na potrzeby socjalne graczy.

Kryzysy, których doświadczają dziewczynki, kierują je do świata mediów społecznościowych, który uderza w ich poczucie wartości i sprzyja porównywaniu się z innymi. Wiemy, że często promuje się tam wizerunek młodych, przebojowych osób, które stają się wzorami do naśladowania. Niestety, często tylko pod kątem wyglądu. To powoduje u dziewcząt kompleksy i poczucie niższości. Następstwem tego mogą być różnego rodzaju zaburzenia zdrowia psychicznego, takie jak ataki paniki, zaburzenia lękowe i właśnie depresja.

Od kiedy można mówić o uzależnieniu od internetu?

W tym kontekście ważne jest rozróżnienie, czy mamy do czynienia z uzależnieniem, czy z ryzykownym użytkowaniem. O uzależnieniu mówimy, gdy pojawia się wewnętrzny przymus i utrata kontroli, występuje zespół odstawienny, a także skutki psycho-społeczne, jak np. izolacja. Raport wskazuje, że dotyczy to 15-20% badanych. Jednak aż połowa z nich deklaruje coś, co nazywamy ryzykownym użytkowaniem, czyli np. korzystaniem z internetu, by uciec od problemów. Ta sama grupa ma za sobą nieudane próby ograniczenia korzystania z sieci. To jest w zasadzie etap poprzedzający uzależnienie.

Czy młodzi ludzie uciekają do internetu z nudów?

Reklama

I tak, i nie. W badaniach, które prowadziłem kilka lat temu, faktycznie to nuda była drugą najczęściej wymienianą przyczyną korzystania z internetu – tuż za chęcią podtrzymania relacji z rówieśnikami. Należy jednak postawić pytanie, dlaczego ten młody człowiek się nudzi? Co kryje się za jego brakiem relacji? Dlaczego, pomimo tak wielu możliwości spędzania wolnego czasu, on z nich nie korzysta?

Skoro mowa o możliwościach – czy w takim razie organizowanie dzieciom i nastolatkom wielu zajęć pozalekcyjnych jest dobrym rozwiązaniem?

Tutaj ważne jest, by zawsze pytać się o motywację – po co wysyłam dziecko na zajęcia? Czy chcę, by rozwijało swoje talenty i spędzało czas z rówieśnikami? A może chcę zaspokoić swoje niezrealizowane ambicje? Może zajęcia mają być przysłowiową „zapchaj-dziurą”, żeby dziecko nie siedziało w domu? Nie ma nic złego w proponowaniu dziecku różnych aktywności, ale ważne, by nie odbywały się one kosztem rozmowy i wspólnie spędzonego czasu.

Istotne jest też, by dawać dziecku dobry przykład. Trudno zmotywować młodych ludzi do twórczego wykorzystania czasu, jeśli nie widzą nas, dorosłych, funkcjonujących w taki sposób. Pamiętam, jak w czasie warsztatów, które prowadziłem w jednej ze szkół, rodzic przywiózł dziecko na zajęcia sportowe, a potem sam siedział przez całe zajęcia, patrząc w telefon. Z wychowawczego punktu widzenia korzystniej byłoby, gdyby dziecko spędziło te dwie godziny z rodzicem w samochodzie, ale na wspólnej rozmowie, niż na samych zajęciach, jeśli komunikacja z rodzicem poza nimi praktycznie nie istnieje.

Kryzysy młodych ludzi, których spotykam w gabinecie, w większości nie wynikają z tego, że rodzice nie zawozili ich na zajęcia dodatkowe, ale z tego, że nie byli obecni.

Reklama

Jak w takim razie spędzać czas z dziećmi?

W badaniach, o których wspominałem w kontekście nudy, okazało się, że ważnym czynnikiem chroniącym przed uzależnieniami są... wspólne porządki. Chociaż kojarzą się raczej z przymusem, tworzą przestrzeń do rozmowy, wspólnej pracy i wymiany emocji, także tych trudnych – bo czasem przecież się nie zgadzamy, złościmy się, a nawet kłócimy. I nagle okazuje się, że naturalnie tworzy się relacja, która w efekcie chroni przed uzależnieniami.

Logoterapia, którą się Pan zajmuje, wskazuje sens, jako najsilniejszą motywację do pokonywania życiowych trudności. W jaki sposób wychowywać dzieci do sensu?

Myślę, że przede wszystkim, pozwalając im na porażki. Często poczucie bezsensu wynika u młodych ludzi z przekonania, że nie odnoszą sukcesów i nie spełniają oczekiwań. Tymczasem w wychowaniu nastawienie powinno być na rozwój, a nie na sukces! To właśnie doświadczenie porażki rodzi w nas wytrwałość, motywuje do szukania rozwiązań i wsparcia, wzmacnia i wydobywa zasoby, które każdy z nas w sobie nosi, czasem nawet o tym nie wiedząc. Logoterapia uczy także brania odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Młodzi ludzie często się tego boją, więc wolą nie decydować. Dlatego ważne, by rodzice i wychowawcy właśnie tego ich uczyli – decydowania, odpowiedzialności, ale też konstruktywnej postawy wobec porażek i kryzysów.

O czym marzą młodzi ludzie?

Paradoksalnie, wcale nie o pieniądzach, karierze czy najnowszych gadżetach. W przeprowadzonych badaniach większość z nich wskazywała na wartości takie jak: miłość, rodzina, przyjaźń czy ciekawa praca. To ważne, bo takie wartości są sensotwórcze – dają motywację do życia i rozwoju. Dlatego jako dorośli mamy ważne zadanie pokazywania młodym, że życie tymi wartościami nie tylko jest możliwe, ale też daje satysfakcję i poczucie spełnienia, pomimo wyzwań i trudności.

Więcej o KIL: www.logoterapia-krakow.pl

Dr Roman Solecki, nauczyciel akademicki, pedagog, psychoterapeuta uzależnień, logoterapeuta, dyrektor Krakowskiego Instytutu Logoterapii.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas pomóc pomagającym

[ TEMATY ]

wywiad

Archiwum

Pomaganie polega na stwarzaniu takich warunków potrzebującemu pomocy, w których jego problemy znajdą rozwiązanie, a potrzeby zostaną zaspokojone -to Pani słowa…

Niejednokrotnie słyszałam od starszych pacjentów, że chcieliby już odejść, że tak byłoby lepiej, że trudno im patrzeć na znużenie, zabieganie i rozżalenie opiekującymi się nimi bliskimi. Niektórzy mówili: Myślałem, że będę odchodzić z tego świata kochany, a dziś wiem, że moje odejście przyniesie ulgę zajmującej się mną córce. Aby starsi, schorowani ludzie nie myśleli w ten sposób, aby czuli się kochani, a ich potrzeby były zaspokojone należy pomóc ich opiekunom. (...)
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Nowy diakon stały w diecezji. Biskup dał mu konkretny program

2026-10-05 10:42

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

święcenia diakonatu

diakonat stały

Janusz Radziszewski

swiecenia diakonatu stałego

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Janusz Radziszewski składa bp. Markowi Mendykowi przyrzeczenie czci i posłuszeństwa.

Janusz Radziszewski składa bp. Markowi Mendykowi przyrzeczenie czci i posłuszeństwa.

Diecezja świdnicka ma kolejnego diakona stałego. Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju 4 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu przyjął święcenia z rąk bp. Marka Mendyka.

Uroczystość była zwieńczeniem kilkuletniej drogi formacji, którą Janusz Radziszewski odbywał w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu. Dwa dni wcześniej, w tej samej świątyni, złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.
CZYTAJ DALEJ

Wojsko otrzyma umundurowanie nowego wzoru

2026-10-05 15:46

[ TEMATY ]

wojsko

PAP

Mundury taktyczne nowego wzoru dla żołnierzy Wojska Polskiego zostały zaprezentowane w poniedziałek w dowództwie 1 Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie. - W przyszłym roku wydamy nie mniej niż miliard na nowe mundury - zapowiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.  

Podziel się cytatem Prezentacja nowego munduru taktycznego Wojska Polskiego odbyła się w poniedziałek na terenie ciechanowskiego dowództwa 1 Dywizji Piechoty Legionów. Omawiając wdrażany wzór szef MON zaznaczył, że według badań, nowy kamuflaż sprawia, iż żołnierze są dużo mniej widoczni w terenie zarówno w dzień, jak i w nocy. - Jest on dużo bardziej komfortowy dla każdego żołnierza, dostosowany do potrzeb kobiet i mężczyzn - dodał. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję