Pod koniec lata wiele owadów staje się natarczywych. Komary, końskie muchy, meszki potrafią zepsuć najprzyjemniejszy spacer. Jeśli wybierzemy się na wycieczkę, a nie mamy ze sobą chemicznego odstraszacza owadów, rozejrzyjmy się po łące, a znajdziemy roślinę, która przyniesie nam ulgę.
• Wrotycz to charakterystyczna roślina z żółtymi kuleczkami. Ma specyficzny zapach, za którym nie przepadają owady. Dobrze odstrasza końskie muchy, których ukąszenie bywa bardzo bolesne. Jeśli już zostaniemy przez nie ukąszeni, wystarczy bolące miejsce potrzeć liśćmi wrotyczu.
• Dzika szałwia łąkowa pomaga na ukąszenia komarów. Roztarte w palcach liście puszczają sok, którym należy posmarować swędzące miejsce. Przyniesie to również ulgę w miejscach ukąszeń np. przez osę.
• Liście babki zwyczajnej lub lancetowatej, które znajdziemy na łące, przyłożone w bolące miejsce to naturalny środek przeciwzapalny.
Jeśli nasza skóra silnie reaguje na ukąszenia owadów i nie możemy powstrzymać się przed drapaniem, spróbujmy naturalnych środków zmniejszających świąd.
• Kilka kostek lodu zawiniętych w ściereczkę przykładamy do swędzącego miejsca przez kilka minut. Zmniejsza to obrzęk i napięcie skóry oraz łagodzi swędzenie.
• Odrobina soku z aloesu to znakomity środek przeciwświądowy i przeciwbólowy.
• Odrobina miodu nałożona na rozdrapane miejsce zadziała jak antybiotyk, zapobiegając nadkażeniu i powstaniu stanu zapalnego.
Koniec cieplejszej pory roku to powrót do pracy i szkoły, czyli do wielu godzin spędzanych przy biurku i komputerze.
Długotrwałe przebywanie w pozycji siedzącej i związany z tym niedobór ruchu to jeden z problemów XX wieku. Być może porównywanie skutków wielogodzinnego siedzenia do skutków palenia papierosów jest przesadą, ale nie ma wątpliwości, że powoduje ono liczne negatywne konsekwencje zdrowotne. Jako pierwsze zwykle dają o sobie znać bóle pleców, pośladków i szyi, ale to dopiero początek listy. Wielogodzinna pozycja siedząca zwiększa także ryzyko chorób krążenia, otyłości, nadciśnienia, cukrzycy, wywołuje zaburzenia w pracy układu pokarmowego i oddechowego, może być przyczyną zmian zwyrodnieniowych stawów, powoduje przewlekłe zmęczenie.
Zmarł najstarszy biskup w Polsce. Bp Wojtkowski w sobotę obchodził 99. urodziny
2026-02-04 10:44
PAP
Archidiecezja Warmińska
Bp Julian Wojtkowski
W wieku 99 lat zmarł bp pomocniczy senior archidiecezji warmińskiej Julian Wojtkowski - poinformował w środę rzecznik kurii ks. Marcin Sawicki. O terminie uroczystości pogrzebowych kuria poinformuje w późniejszym czasie - dodał.
Tegoroczna zima nie oszczędza nikogo. Od kilku dni temperatura oscyluje poniżej minus 10, nawet minus 15 stopni, co rodzi szczególne obawy o osoby będące w kryzysie bezdomności, jak i zamieszkujące w pustostanach.
Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we współpracą z Miastem Łódź każdej nocy wypuszcza na ulice Łodzi „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących - niezwykle potrzebny tej mroźnej zimy. Przez całą zimę osoby w kryzysie bezdomności oraz wszelkie inne osoby potrzebujące wsparcia będą mogły zjeść codziennie za jego pośrednictwem ciepły posiłek. Autobus będzie kursował tradycyjnie przez najbliższe 3,5 miesiąca, czyli do 15 marca 2026 r. Każdy potrzebujący, który pojawi się na trasie przejazdu, otrzyma ciepłą zupę oraz pieczywo do niej. Będzie mógł również napić się ciepłej herbaty. Wszystkie posiłki będą przygotowywane codziennie w kuchni schroniska przy ul. Nowe Sady. W realizację całej akcji są zaangażowani – poza pracownikami Koła Łódzkiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta – także mieszkańcy Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17. Chętni otrzymają na przystankach, na których będzie zatrzymywał się Autobus, także ciepłą odzież, obuwie oraz koce i kołdry. Jeśli na trasie przejazdu pojawiają się osoby zainteresowane noclegiem danego wieczoru, to zostaną odwiezione do noclegowni przy Miejskim Centrum Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej przy ul. Przybyszewskiego 253. Od 1 grudnia wydano już prawie 13 tys. porcji ciepłej zupy za pośrednictwem „Autobusu dla bezdomnych i potrzebujących” kursującego wieczorami i nocami po ulicach Łodzi. To prawie dwa razy więcej niż w tym samym okresie w poprzednim sezonie. - W tym roku „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących” działa intensywniej niż kiedykolwiek. Wydajemy za jego pośrednictwem niemal dwa razy więcej posiłków niż w poprzednim sezonie zimowym. To wyraźnie pokazuje, jak bardzo taka inicjatywa jest potrzebna, zwłaszcza w ekstremalnie mroźne dni tej zimy, gdy niskie temperatury stwarzają realne zagrożenie dla życia osób w kryzysie bezdomności. Każda osoba przebywająca w przestrzeni publicznej na terenie Łodzi ma możliwość skorzystania ze wsparcia w postaci „dachu nad głową” w naszych placówkach. Ta możliwość została uproszczona w tych wyjątkowych warunkach atmosferycznych, z którymi mamy do czynienia obecnie – wystarczy tylko chcieć. Nadal jednak nie wszyscy decydują się na takie rozwiązanie. Dla nich ten ciepły posiłek zjedzony za pośrednictwem Autobusu to bardzo istotne wsparcie - mówi Piotr Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.