Reklama

Wiara

Homilia

Pandemiczna pycha

Choroba, umieranie i przemijalność w doczesności to powszechne doświadczenie, którego nie uniknie żaden człowiek. Ale nie każda choroba prowadzi do śmierci, a dzięki rozwojowi medycyny wynaleziono lekarstwa na wiele dawniej nieuleczalnych schorzeń. Trudno jednak wyleczyć pewną chorobę – i wcale nie chodzi o najgorsze typy nowotworów. Tą chorobą jest pycha. Księga Mądrości Syracha podkreśla dzisiaj, że „(...) na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie” (3, 28).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest pycha i dlaczego jest tak groźna?

To pierwszy grzech z katalogu grzechów głównych oraz przyczyna wielu złych myśli, czynów i postaw, w tym ciężkich moralnie upadków. Człowiek pyszny ślepo ufa sobie, jest przekonany o swojej wyższości i samowystarczalności, a w konsekwencji jest egoistą i odmawia posłuszeństwa Panu Bogu. Pycha odrzuca dobro ofiarowane przez Boga. Nazywana jest matką wszystkich wad. Leży ona u podstaw skąpstwa, często przeradza się w snobizm i agresję, rodzi wewnętrzną pustkę i samotność. Pycha ma wiele postaci, ale nigdy nie postrzega siebie jako zło. Jej skrajna forma polega na uwielbianiu siebie samego zamiast Pana Boga i decydowaniu o tym, co jest dobre, a co złe.

Z reguły jednak zachowania i wymagania osoby pysznej wydają się jej słuszne. W konsekwencji jest ona przekonana o swojej racji i domniemanej wyższości, ciągle oczekuje od innych nowych gestów uznania i szacunku, a nawet poddaństwa. Pyszałek wypowiada się w sposób nieomylny, bo jest przekonany, że prawda leży po jego stronie. Nie przyjmuje tego, że może nie mieć racji i być w błędzie. Człowiek pyszny nie umie przyjmować darów, nie kocha innych ludzi, a nawet nimi gardzi. Dla siebie żąda przywilejów, lecz odmawia ich innym ludziom. Zawsze się wywyższa i wybiera dla siebie pierwsze miejsca.

Historia daje nam wiele przykładów ludzi pysznych i przypomina, jak zgubny mieli oni wpływ na dzieje świata, doprowadzając narody do wojen, a miliony istnień ludzkich do unicestwienia. Nie myślmy jednak, że choroba pychy to odosobniony przypadek. Raczej należy ją postrzegać jako rodzaj pandemii, która zagraża w dzisiejszym świecie każdemu człowiekowi. W celu jej uniknięcia i niedopuszczenia do tego, by nasienie zła zapuściło w nas korzenie, trzeba każdego dnia – za wzorem Pana Jezusa i przykładem Maryi – wybierać postawę uniżenia. Zajmowanie ostatniego miejsca przy stole, do czego Pan Jezus zachęca w dzisiejszej Ewangelii, to nie tylko wybieranie odpowiedniego krzesła, ale przede wszystkim zgięte kolana przed Bogiem i właściwe myślenie o sobie oraz o innych ludziach. Jesteśmy, bez wyjątku – jak inni ludzie – grzesznikami, wykupionymi drogocenną krwią Chrystusa na krzyżu. Cieszmy się zatem godnością dziecka Bożego, które wszystko zawdzięcza Panu Jezusowi. Nie pozwalajmy sobie na wywyższanie się nad innych ludzi, których Bóg, tak jak nas, umiłował uprzedzającą i bezwarunkową miłosierną miłością. Praktykujmy codziennie taką miłość wobec braci, a wtedy możemy mieć nadzieję, że i nas Bóg kiedyś wywyższy aż do wysokości nieba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-08-25 18:00

Oceń: +79 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie prawa do Komunii św. osobom w związkach po rozwodzie

2026-10-06 07:19

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

Episkopat News

Mija 10 lat od publikacji adhortacji „Amoris laetitia”, która wywołała kontrowersje w sprawie dopuszczenia par w związkach po rozwodzie do Komunii św. Jak dokument zmienił duszpasterstwo w Polsce, wyjaśnia przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel.

Z okazji 10. rocznicy adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” („Radość miłości”) papież Leon XIV spotka się z przedstawicielami episkopatów z całego świata. Zjazd odbędzie się  7-14 października w Watykanie. KEP będzie reprezentował abp Tadeusz Wojda.
CZYTAJ DALEJ

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

[ TEMATY ]

seminarium

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję