Kiedy i jak zaczęła się II wojna światowa? My nie mamy wątpliwości: 1 września 1939 r., od ataku Niemiec na Polskę. Ale inni je mają, a brytyjski historyk Richard Overy wskazuje, że tę wojnę należy rozpatrywać jako wydarzenie globalne, a nie ograniczające się do pokonania europejskich państw Osi z dodatkiem konfliktu na Pacyfiku. Historia konfliktu zaczyna się zatem co najmniej (!) od wkroczenia wojsk japońskich do Mandżurii w 1931 r. Według autora, trzeba odejść od europocentrycznej perspektywy, Europa bowiem była ledwie jednym z teatrów działań wojennych. A może raczej była to jedna z wojen, które toczono w latach 30. i 40. XX wieku. Richard Overy uważa, że warto uznać wielki konflikt światowy za szereg toczących się jednocześnie wojen. Obok głównego konfliktu militarnego między państwami są też wojny domowe (w Chinach, Grecji, we Włoszech, na Ukrainie) oraz wojny wyzwoleńcze (walki z okupantami czy cywilne). Nie ma też sensu oddzielać od siebie obu wojen światowych. Oba te konflikty autor proponuje traktować jako etapy jednej wojny, której celem jest system światowego, w końcowej fazie, kryzysu imperiów terytorialnych. Druga wojna światowa, według autora, trwała na długo przed tym, jak ją dostrzeżono. Może teraz my (III wojna światowa już trwa – uważa Jacek Bartosiak) jesteśmy zbyt mało spostrzegawczy, by pojąć rozgrywające się wokół nas wydarzenia? Może warto, wzorem Richarda Overy’ego, inaczej spojrzeć na wydarzenia sprzed lat, by lepiej zrozumieć to, co się teraz dzieje na świecie...
Z przygodami Leon XIV zakończył podróż apostolską do Hiszpanii. Choć odbyła się ceremonia pożegnalna z udziałem króla Filipa VI, to z powodu problemu z silnikiem samolotu papież nie mógł odlecieć z Wysp Kanaryjskich do Rzymu.
Wcześniej na lotnisku Tenerife Norte-Los Rodeos w San Cristóbal de la Laguna papieża pożegnał król Filip, z którym Ojciec Święty odbył w salonie portu lotniczego dwudziestopięciominutową rozmowę. Wśród żegnających byli przedstawiciele rządu centralnego i władz Wysp Kanaryjskich, a także przewodniczący episkopatu Hiszpanii i dwaj kanaryjscy biskupi.
Jakie są ostateczne rzeczy człowieka? Takie pytanie pamiętamy na pewno z katechizmu. Pamiętamy też pewnie odpowiedź na to pytanie. Ostatecznymi rzeczami człowieka są: śmierć, sąd Boży, niebo albo piekło. Ale czy piekło może być puste? Czy możliwe jest, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? Te pytania pojawiają się już od pierwszych wieków chrześcijaństwa.
Jak w każdej dyskusji teologicznej – zaczynamy od sięgnięcia do Pisma Świętego. Tam szukamy objaśnienia, wskazówek i rozwiązania wątpliwości. Tymczasem Biblia daje nam argumenty zarówno za powszechnym zbawieniem, jak też za wiecznym potępieniem. Polemika często polega na ustawieniu się radykalnie po jednej lub po drugiej stronie sporu, a trzeba spojrzeć całościowo na źródła skrypturystyczne i osadzić je we właściwym kontekście.
Ubodzy naszych czasów są okradani nie tylko z chleba, ale także z głosu i twarzy – napisał Leon XIV w orędziu na X Światowy Dzień Ubogich, który będzie obchodzony 15 listopada. Papież ostrzegł przed społeczeństwem, które spycha najsłabszych na margines, a także przed obojętnością pogłębianą przez środowisko cyfrowe. Zaapelował jednocześnie, by Kościół był „ubogi z ubogimi” i stawał się dla potrzebujących miejscem schronienia, nadziei i godności.
Tegoroczne orędzie na Światowy Dzień Ubogich nosi tytuł „Pan jest ucieczką ubogiego”. Leon XIV przypomniał, że ubodzy zajmują szczególne miejsce w życiu Kościoła, a stosunek do nich staje się sprawdzianem autentyczności chrześcijańskiego życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.