Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Modlitewny hołd dla papieża

Podczas „Pasji Beskidzkiej” w Brennej oddano modlitewny hołd zmarłemu papieżowi Franciszkowi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Widowisko w reżyserii Eugeniusza Jachyma od kilku lat wystawiane jest w Amfiteatrze Pod Grojcem w Żywcu. W zeszłym roku pokazano je po raz pierwszy w Brennej. Zainteresowanie spektaklem było bardzo duże, więc organizatorzy postanowili wystawić je również w tym roku w breńskim amfiteatrze, by przybliżać widzom wydarzenia zbawcze i nieść w świat paschalną radość i światło nadziei.

Wieczór światła i ciszy

Jak podkreśla w rozmowie z naszą redakcją ks. Jerzy Kajzar, wikariusz parafii św. Jana Chrzciciela w Brennej Centrum zaangażowany w organizację wydarzenia, spektakl odbywał się w godzinach późnowieczornych ze względu na symbolikę światła. Zależało im, by to był wieczór refleksji, światła i ciszy, a modlitwa wyrażona ciałem, gestem, dźwiękiem i ciszą pozwoliła głębiej doświadczyć wspólnoty i nadziei. – Przez te różne symbole, światło, cień, odgrywane sceny przybliżaliśmy ludziom Ewangelię. Teatr, gra aktorska w tym momencie stawały się ewangelizacją. Scenariusz był w zasadzie taki sam, jak w zeszłym roku, a jednak miałem okazję usłyszeć od ludzi, że ponownie przemawiają do nich te światła, dymy, efekty specjalne i pomagają im to wszystko przeżyć jakby na nowo. Spotkałem się też z opiniami ludzi, którzy mówili, że niby wiedzą coś niecoś o Ewangelii, coś z niej pamiętają, lecz taki obrazowy przekaz w „Pasji Beskidzkiej” pomógł im przypomnieć sobie wydarzenia związane ze zmartwychwstaniem i głębiej je przeżyć – mówi kapłan. W odróżnieniu od spektaklu prezentowanego w Wielkim Poście w Żywcu, tutaj aktorzy skupili się już na wydarzeniach po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. – Spektakl odbywał się w oktawie Wielkanocy, w radosnym czasie. Dlatego my już nie zdejmowaliśmy Jezusa z krzyża, ale wnosiliśmy go na noszach na scenę. Aktorzy pokazali symboliczny pogrzeb Chrystusa, a potem odgrywali sceny popaschalne – precyzuje kapłan. Pokazali też sceny z Apokalipsy św. Jana. Choć grupę aktorską tworzyły przede wszystkim osoby z Żywiecczyzny wraz z ks. Grzegorzem Kierpcem, pomysłodawcą przedsięwzięcia i odtwórcą roli Chrystusa, to z Brennej zagrało 2 chłopców – w końcowej scenie wcielili się w Archaniołów, którzy koronowali Chrystusa i później wnosili różne flagi. Ks. J. Kajzar odegrał rolę żołnierza.

Zaduma i refleksja

Tak się złożyło, że spektakl był wystawiany w dniu pogrzebu papieża Franciszka, co również podkreślono przy okazji wydarzenia. Strażacy postawili maszt i flagę obniżyli do połowy. Na początku tuż przed rozpoczęciem sztuki proboszcz ks. Jerzy Pytraczyk nawiązał do słów papieża, w których Franciszek prosił zawsze, żeby modlić się za niego. I obecni odmówili modlitwę w intencji Ojca Świętego. Ponadto na scenie przy łodzi Piotrowej umieszczono portret papieża, zaznaczając w ten sposób jego obecność. – To misterium było opowieścią o śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa, przez co szczególnie wpisało się w czas narodowej żałoby i refleksji, i stało się również modlitewnym hołdem oddanym śp. papieżowi Franciszkowi. Pełni zadumy i modlitewnej refleksji zawierzyliśmy jego osobę Zmartwychwstałemu, niosąc w sercach wdzięczność za jego pontyfikat i nauczanie. Myślę, że odejście Franciszka w takim, a nie innym czasie pokazuje nam, że wiara w zmartwychwstanie jest silna. Wierzymy, że śmierć nie jest końcem, ale początkiem czegoś lepszego. Wierzymy w tajemnicę świętych obcowania, wzajemne się modlimy za siebie i mamy też orędownictwo z góry – dopowiada ks. J. Kajzar. Jednocześnie dziękuję widzom i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w to dzieło i jego realizację w Brennej. Przy tym wyraża nadzieję, że za rok znów uda się to powtórzyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brenna: ogólnopolskie rekolekcje duszpasterzy sportowców

[ TEMATY ]

rekolekcje

Brenna

Wikipedia/autor: Adrian Tync na licencji Creative Commons

Brenna widziana z północnego stoku Starego Gronia

Brenna widziana z północnego stoku Starego Gronia

Około 50 diecezjalnych duszpasterzy sportowców oraz kapłanów związanych na różne sposoby ze sportem uczestniczyło w rekolekcjach zorganizowanych w tym roku w Ośrodku Spotkań i Formacji Archidiecezji Katowickiej im. św. Jadwigi Śląskiej w Brennej na Śląsku Cieszyńskim. Ćwiczenia duchowe poprowadził w dniach 19-22 września br. ks. Tadeusz Polak – poeta, duszpasterz osób niepełnosprawnych i proboszcz parafii w Prażmowie.

Jak co roku, w rekolekcjach uczestniczył delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców – bp Marian Florczyk. Obecny był także ks. Edward Pleń SDB, krajowy duszpasterz sportowców.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję