Od czasów proroka Mahometa istnieje poważny konflikt między światem muzułmańskim a światem chrześcijańskim. Książka Miecz i bułat pozwala zrozumieć jego przyczyny.
Dziś Bliski Wschód oraz Afryka Północna, będące niegdyś kolebką chrześcijaństwa i najszybciej, a zarazem najmocniej ewangelizującą się częścią świata, są kulturowo odległe od Europy. Naturalna ciągłość chrześcijaństwa na tym obszarze została przerwana wraz z islamskimi podbojami zainicjowanymi w VII stuleciu. Każde kolejne stulecie było nową odsłoną tego konfliktu cywilizacji, który przecież w pewnej formie jest dostrzegalny również dziś. Raymond Ibrahim w książce Miecz i bułat. Czternaście wieków wojny między islamem a Zachodem przybliża dzieje zderzenia islamu z Zachodem. Jego książka dla niejednego czytelnika nieobeznanego w długiej wojnie między dwiema religiami może być objawieniem, które pozwoli zrozumieć korzenie tego konfliktu.
Ibrahim koncentruje uwagę na ośmiu przełomowych bitwach – starając się zachować balans, przedstawia cztery porażki Zachodu, które równoważy czterema porażkami islamu. Bitwy te wywarły ogromny wpływ na obecny kształt świata. Miecz i bułat nie jest jednak wyłącznie kroniką starć między islamem a Zachodem, co jest gratką dla miłośników historii wojskowości. Autor konsekwentnie, ukazując religijne i moralne podstawy wojny cywilizacji, pozwala czytelnikowi zrozumieć motywacje obu stron. Ibrahim patrzy w przeszłość, nie tracąc jednak perspektywy teraźniejszości. Dostrzega podobieństwa obecnie trwającej cywilizacyjnej rywalizacji, rozgrywającej się na różnych płaszczyznach – od imigracji po terroryzm do wojen prowadzonych dawniej między islamem a Zachodem. Miecz i bułat to przede wszystkim znakomicie napisana książka o przeszłości, solidnie oparta na źródłach. To wciągająca opowieść, dająca zarazem wiele do myślenia.
Miecz i bułat. Czternaście wieków wojny między islamem a Zachodem
Raymond Ibrahim
Wydawnictwo: Rebis
Książka do nabycia:
ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl
Badacze potwierdzili autentyczność dzieła Rembrandta z 1633 rok, które przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni
Od 4 marca będzie można oglądać w Amsterdamie nieznane dotąd dzieło Rembrandta van Rijn. Rijksmuseum w Amsterdamie poinformowało 2 marca, że autentyczność obrazu potwierdzili badacze. Pochodzące z 1633 roku dzieło przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni: ukazany w prawym górnym rogu obrazu otoczony światłem Archanioł Gabriel oznajmia Zachariaszowi, że jego żona, pomimo zaawansowanego wieku, urodzi syna - Jana Chrzciciela.
Według muzeum, dzieło idealnie wpisuje się w twórczość 27-letniego wówczas artysty (1606-1669): w 1633 roku namalował Daniela i Cyrusa przed babilońskim bożkiem Belem, w 1631 roku Pieśń pochwalną Symeona, a w 1630 roku Jeremiasza lamentującego nad zniszczeniem Jerozolimy. Z informacji muzeum wynika, że obraz został usunięty z dorobku Rembrandta w 1960 roku. Następnie zniknął z widoku publicznego.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
To już kolejny raz, kiedy Instytut Niedziela, wydawca Tygodnika Katolickiego Niedziela, zaprasza do kina. W seans filmowy wprowadził widzów Mariusz Książek, wiceprezes Instytutu NIEDZIELA, przedstawiając meandry towarzyszące powstawaniu produkcji. – Jak wielu problemów doświadczyli autorzy podczas realizacji tego obrazu, od braku zrozumienia po osobiste dramaty i problemy finansowe, a nawet odwoływania już zaplanowanych seansów we Francji – zaznaczył Książek. Następnie metropolita częstochowski abp Wacław Depo, poproszony o komentarz, zauważył, że „konkretnie 22 lutego 1931 r. w płockim klasztorze Sióstr Miłosierdzia objawił się Jezus Miłosierny”. – I w tym filmie dzisiaj też doświadczymy Jego dotknięcia w naszych sercach – podkreślił pasterz.
Fabuła filmu opowiada o wydarzeniach sprzed 350 lat, które miały miejsce w Paray-le-Monial we Francji. To właśnie tam, w klasztorze Sióstr Wizytek, Jezus objawił swoje płonące z miłości Serce zakonnicy Małgorzacie Marii Alacoque. Skierowane do zakonnicy orędzie stało się kanwą filmu, który w opinii wielu „obudził” duchowość Francji i podbił francuskie kina, wywołując tym samym ostrą rekcję środowisk antyreligijnych. Najświętsze Serce to filmowa rekonstrukcja historyczna połączona ze świadectwami bohaterów filmu, którzy doświadczają największych problemów współczesnego świata: samotności, zmęczenia i braku sensu życia. Tym samym opowiadają oni o odnalezieniu „lekarstwa”, które pomogło stworzyć im relację z Jezusem w Jego Najświętszym Sercu. Krótkie komentarze kapłanów stanowią swoistą katechezą i pomagają zrozumieć przed-stawianą rzeczywistość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.