Reklama

Niedziela Rzeszowska

Raban na Bulwarach

Papież Franciszek zachęcał, aby wstać z kanapy. Naprawdę, warto to zrobić.

Niedziela rzeszowska 19/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Rzeszów

Karolina Zarzyczny

Światełko do nieba

Światełko do nieba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest Niedziela Zmartwychwstania. Jestem w górach. Do serca wpływa mi pomysł uwielbienia młodych na Bulwarach w Rzeszowie. Piszę do Eli i Anki. Wrzucamy info na grupy, rozsyłamy po znajomych. Zorganizujemy uwielbienie w centrum miasta, aby dziękować Bogu za Zmartwychwstanie.

Rano wstaję, idę na Mszę św. i jutrznię, i wtedy dowiaduję się, że zmarł Ojciec Święty Franciszek. Szok! Wracam do kaplicy i dziękuję Bogu za jego pontyfikat. I wtedy zaczyna do mnie docierać, że wieczorne uwielbienie nabiera nowego sensu. Wracam pociągiem, czytam teksty papieża Franciszka i wybieram pieśni na spotkanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Godzina 19.30; jesteśmy na Bulwarach. Powoli ludzie zaczynają się schodzić. Zaczynamy od tańca. Potem wzywamy Ducha Świętego. Na początku nieśmiało. Niektórzy siedzą, ktoś wstaje. Czytam fragment o spotkaniu Jezusa z Apostołami po Zmartwychwstaniu. I lecimy. Piosenka za piosenką, robimy koło, najpierw małe, potem coraz większe. W końcu zajmujemy całą fontannę. Tańczymy, skaczemy, podnosimy ręce, śpiewamy, krzyczymy, że Chrystus Zmartwychwstał. Robimy raban!

Reklama

Wspaniała impreza i radość młodych, którzy cieszą się z żywej obecności Jezusa pośród siebie. Na chwilę siadamy, czytamy tekst papieża Franciszka o tym, że trzeba wstać z kanapy. O tym, że młodzi muszą radować się, bo ich Pan żyje! Włączamy latarki i wysyłamy sygnał do Nieba. Dziękujemy Bogu za życie i pontyfikat Franciszka. Za to, że był papieżem młodych! Śpiewamy Oto są baranki młode. Dalej robimy raban!

Zaśpiewaliśmy Apel Jasnogórski, oddaliśmy się w ręce Maryi, ks. Kuba pobłogosławił i bardzo powoli rozeszliśmy się do domów. Na koniec rozmawialiśmy jeszcze z Kubą i Pawłem, którzy widzieli, co robimy i podeszli, by zapytać, dlaczego to robimy. Kerygmat poszedł w ruch. Chłopaki dostali obrazki Miłosiernego i challenge, żeby odezwać się do Niego.

Wróciłem do domu. Siadłem w fotelu. Dotarło do mnie, co wydarzyło się na Bulwarach. Marzeniem papieża Franciszka było to, żeby młodzi zrobili raban! Tak mi się wydaje, że ten raban na Bulwarach to był jego pomysł. Mój Jezu i Franciszku! To było Wasze wspólne marzenie. Głęboko wierzę, że Pan czeka na serce, do którego będzie mógł włożyć pragnienie kolejnego rabanu. Może to właśnie Twoje serce? Otwórz się na głos Pana.

2025-05-06 14:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowo Biskupa Rzeszowskiego

Z okazji koronacji obrazu Matki Bożej Królowej Świata - Opiekunki Ludzkich Dróg w Sokołowie Małopolskim oraz beatyfikacji Założycielek Zgromadzenia Sióstr Prezentek i Serafitek

Drodzy Bracia Kapłani, Drodzy Diecezjanie - Bracia i Siostry
CZYTAJ DALEJ

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Z kolędą w szpitalu

2026-01-10 23:45

Biuro Prasowe AK

– Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty kolędowej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia – ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem”, ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka”. Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję