Reklama

Kultura

Unikat w polskich rękach

Szkic Sądu Ostatecznego autorstwa Michała Anioła, uważany za zaginiony, a przez niektórych historyków – nawet za fikcję, jednak istnieje i znajduje się w polskich rękach.

Niedziela Ogólnopolska 11/2025, str. 59

[ TEMATY ]

Kaplica Sykstyńska

Karol Porwich/Niedziela

Prezentacja faksimile bezcennego szkicu Michała Anioła

Prezentacja faksimile bezcennego szkicu Michała Anioła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Długa i niepozbawiona trudności przygoda Michała Anioła z Kaplicą Sykstyńską rozpoczęła się 10 maja 1508 r. Freski na jej sklepieniu uczyniły z florenckiego artysty postać rozpoznawalną i budzącą powszechny szacunek. W szczególny zachwyt wprawił namalowany na ścianie ołtarzowej Sąd Ostateczny. Jego freski od chwili ich powstawania wzbudzały jednak kontrowersje i wątpliwości. Pierwsze dotyczyły nagości, która nie spodobała się części papieskich dostojników na czele z kard. Biagio Martinellim. Wątpliwości zaś dotyczyły procesu twórczego – jedni twierdzili, że mistrz malował „od ręki”, bez uprzedniego przygotowania kompozycji, inni zaś uważali, że Michał Anioł przed przystąpieniem do pracy wykonał szkic. Giorgio Vasari wspomina o wczesnych szkicach Michała Anioła do fresku Sąd Ostateczny, jednak ani on, ani inne źródła nie wskazują, gdzie go szukać i czy przetrwał do naszych czasów. Przez stulecia sprawa wydawała się przesądzona, tajemniczy szkic, nawet jeśli istniał, mógł ulec zniszczeniu.

Ukryty w neseserze

Historia ta zaczyna się 5 lat temu. Do galerii Gdańskiego Kantoru Sztuki wchodzi niepozornie ubrany mężczyzna. Wyciąga z czarnego nesesera pieczołowicie zabezpieczone zawiniątko. Po jego rozpakowaniu oczom pracowników galerii ukazuje się niepozorny rysunek przedstawiający Sąd Ostateczny. Mężczyzna przyszedł, by zasięgnąć opinii o swoim nowym nabytku, który kupił kilka miesięcy wcześniej w Domu Aukcyjnym Koller w Szwajcarii. Doświadczenie i instynkt marszanda właściciela galerii Mirosława Zeidlera, podpowiadały mu, że oto leży przed nim coś więcej niż tylko anonimowy szkic z epoki renesansu – jak dzieło to zostało opisane podczas aukcji. Zeidler był pewny, że ma do czynienia z oryginalnym dziełem Michała Anioła, jednak wstępną ekspertyzę należało potwierdzić. Ruszył żmudny i trwający 5 lat proces weryfikacji szkicu. Przeprowadzono szczegółowe badania historyczne pod kierunkiem wybitnego polskiego badacza prof. Juliusza A. Chrościckiego z Uniwersytetu Warszawskiego oraz cenionej historyk sztuki z Londynu dr Katarzyny Krzyżagórskiej-Pisarek, która zasłynęła z ujawnienia sensacyjnego fałszerstwa obrazu Rubensa Samson i Dalila wiszącego w National Gallery w Londynie. Równocześnie prowadzono szczegółowe badania konserwatorsko-technologiczne w renomowanych instytucjach w Polsce. Wynik tych badań i ekspertyz pozwala przypuszczać, że mamy do czynienia ze szkicem Sądu Ostatecznego, który wyszedł spod ręki Michała Anioła.

Międzynarodowa sensacja

Ogłoszenie tego rewelacyjnego odkrycia nastąpiło 6 marca w szczególnym miejscu – w multimedialnej „Kaplicy Sykstyńskiej” nieopodal Jasnej Góry w Częstochowie, gdzie zwiedzający dzięki zastosowaniu najnowszych technologii mają jedyną możliwość obcowania bezpośrednio z freskami Michała Anioła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-11 16:06

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Sąd Ostateczny” w pełnych barwach

[ TEMATY ]

renowacja

Sąd Ostateczny

Kaplica Sykstyńska

@Vatican Media

Fresk "Sąd Ostateczny" odzyskał intensywność barw

Fresk Sąd Ostateczny odzyskał intensywność barw

Zakończenie renowacji w Kaplicy Sykstyńskiej. Poinformowała o tym, 27 marca Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich .„Sąd Ostateczny” arcydzieło Michała Anioła, odzyskał splendor i świeżość oryginalnych kolorów – stwierdziła.

Od czasu ostatniej renowacji zakończonej 32 lata temu malowidło pokrył niewidoczny gołym okiem mikroskopijny osad kurzu i soli. W efekcie fresk nieco przyblakł. Złagodniał światłocień, a barwy straciły na intensywności.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Osieczna - U Matki Bożej Bolesnej – Pani Wielkopolski

2026-05-24 19:30

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Osieczna

U Matki Bożej Bolesnej

osieczna.franciszkanie.net

Matka Boża Bolesna – Pani Wielkopolski

Matka Boża Bolesna – Pani Wielkopolski

Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.

Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które nie szuka siebie

2026-05-25 20:54

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Cud się dzieje. Ludzie się cieszą. A Maryja nie szuka uznania. To spojrzenie wolne od potrzeby bycia zauważonym. Dobro nie zawsze potrzebuje świadków. Czasem najpiękniejsze rzeczy dzieją się bez aplauzu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję