Reklama

Głos z Torunia

Tata na medal

Dobrzy ojcowie trzymają się razem – to hasło, o którym pamiętamy w ojcowskim klubie Tato OK. Naszym celem jest budowanie zaangażowanego ojcostwa, którego efektem ma być stawanie się lepszym mężem i tatą. O czym mówiliśmy w lutym?

Niedziela toruńska 10/2025, str. III

[ TEMATY ]

Toruń

Archiwum autora

W parafii św. Andrzeja ojcowie uczą się, jak być lepszym tatą

W parafii św. Andrzeja ojcowie uczą się, jak być lepszym tatą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas spotkania 11 lutego w grupie ojców nastolatków rozmawialiśmy o zmianach w mózgu, jakie zachodzą u młodych ludzi. Taka wiedza to konieczny fundament dla zrozumienia wielu zachowań nastolatka – zarówno dobrych, jak i przede wszystkim tych trudnych.

Zrozumieć nastolatka

Reklama

– We wprowadzeniu do tematu słuchaliśmy o neurobiologicznych podstawach rozwoju młodego człowieka. Ze smutkiem mogę przyznać, że część trudnych sytuacji i napięć z moimi nastolatkami wynikała z braku mojej wiedzy o tym, jak zmieniają się aktywności poszczególnych części mózgu u nastolatków wraz z upływem czasu i przez to jak nieświadome są ich miny i pierwsze reakcje. Dlatego do mojego tato-planu, czyli tego, nad czym będę pracował w najbliższym miesiącu, trafiło zobowiązanie: nie będę wchodził w dyskusję z moimi nastolatkami na temat ich mimiki – mówi Maciej (od 8 lat w klubie). – Jako rodzic nastolatki doświadczam, że świat młodej osoby jest skomplikowany, a zarazem ciekawy. Jest wiele emocji, których nastolatki nie potrafią nazwać. Jako rodzic próbuję zrozumieć, co dzieje się w mózgu, organizmie mojej córki. Na spotkaniu dowiedziałem się, że nastrój, zachowanie, reakcje nastolatków nie są takie jak my, dorośli, je odbieramy. Smutna mina nastolatka nie musi oznaczać, że jest smutny. Zobaczyłem, że na „dziwne” zachowania młodego człowieka ogromny wpływ mają właśnie fizyczne zmiany w jego mózgu. Odkrycie, co dzieje się w mózgu mojej nastoletniej córki, to dla mnie cenny skarb – Marcin (od 3 lat w klubie).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reagować mądrze

13 lutego na spotkaniu w drugim ojcowskim klubie – dla ojców dzieci do 10. roku życia – poruszyliśmy temat bardzo na czasie: jak mądrze i zdrowo rozmawiać z dziećmi o seksualności. Rozmawialiśmy o tym, jak ważne jest, aby w tym delikatnym obszarze źródłem informacji byli rodzice.

Gdy mówiliśmy o naszych ojcowskich sukcesach i porażkach, jeden z ojców podzielił się swoim doświadczeniem: – Od kilku miesięcy uczestniczę w spotkaniach ojcowskiego klubu i muszę przyznać, że dużo zmieniło to w moim podejściu do wychowania dzieci, a także wpłynęło na przeżywanie moich emocji. Pewnego styczniowego wieczoru razem z żoną oglądałem wiadomości w salonie, a dzieci na górze oglądały bajki, gdy nagle przybiegł mój 9-letni syn cały zapłakany i roztrzęsiony z wiadomością, że rozbił telewizor. W jednej chwili ogarnęła mnie autentyczna wściekłość. Jednak żona szybko zabrała syna do pokoju na górę, żeby zobaczyć co się stało, a ja zostałem sam na sam ze swoją złością, gniewem i frustracją. I wtedy nagle wszystkie złe emocje odeszły, a ja poczułem dumę z mojego dziecka. Byłem dumny, że mój syn miał odwagę przyznać się do tego, co zrobił – o czym też od razu mu powiedziałem. Jestem pewien, że wcześniej nie obyłoby się bez kary, jednak spotkania w klubie ojcowskim sprawiły, że inaczej przeżywam swoje emocje, a relacje z dziećmi znacznie się polepszyły – Krzysztof (od roku w klubie).

Spotkania obu grup ojców odbywają się w domu parafialnym przy parafii św. Andrzeja Apostoła w Toruniu. Zapraszamy chętnych ojców, bo każdy kolejny tata, który pracuje nad sobą, pozytywnie wpływa na życie rodzin i dzieci.

2025-03-04 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mężczyźni w Kościele

Niedziela toruńska 26/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

akolitat

diecezja toruńska

Agata Pawluk

Posługę akolitatu przyjęli mężczyźni z 12 miejscowości

Posługę akolitatu przyjęli mężczyźni z 12 miejscowości

Otaczajcie szczególną miłością mistyczne ciało Jezusa, czyli lud Boży, zwłaszcza słabych i chorych, wypełniając w ten sposób przykazanie naszego Pana: „Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem” – mówił bp Wiesław Śmigiel do nowo ustanowionych akolitów.

W sanktuarium bł. Stefana Frelichowskiego w Toruniu 16 czerwca mężczyźni pochodzący z Torunia, Grudziądza, Pieniek Królewskich, Jastrzębia, Hartowca, Gruty, Świecia nad Osą, Kruszyn, Bierzgłowa, Przysieka, Działdowa i Dębowej Łąki przyjęli posługę akolitatu. – Wielu dziś odchodzi z Kościoła, a 27 mężczyzn chce służyć. Przygotowywali się prawie dwa lata, żeby być akolitami. Myślę, że jest to odpowiedni czas, aby dorosły człowiek stwierdził, że chce. Tak, to jest moja posługa – mówił formator dk. prof. Waldemar Rozynkowski. Wagę wydarzenia podkreślił proboszcz ks. prał. Wojciech Niedźwiecki. – Jest to wielkie wydarzenie w życiu tych mężczyzn. Wielkie przeżycie także dla ich bliskich, którzy im towarzyszą – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ks. dr Czarnowski: sanktuarium w Lourdes było dla Polaków emigracyjną Częstochową

2026-09-26 07:33

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

W XIX w. i w okresie PRL Sanktuarium Matki Bożej we francuskim Lourdes było dla Polaków emigracyjną Częstochową. W tym miejscu mogli swobodnie manifestować patriotyzm i modlić się w języku ojczystym – powiedział PAP ks. dr Robert Czarnowski z UW.

Drugiego dnia wizyty we Francji papież Leon XIV będzie modlił się przy Grocie Massabielskiej (grocie objawień) w Lourdes, w której w 1858 r. Matka Boża ukazywała się nastoletniej Bernadecie Soubirous. Następnego dnia spotka się tam z biskupami, a o godz. 11 będzie przewodniczył mszy św. na błoniach sanktuarium. Po południu spotka się z zaangażowanymi w przyjmowanie i opiekę nad chorymi w centrum Accueil Notre-Dame, które rocznie przyjmuje ponad 30 tys. chorych i niepełnosprawnych pątników. Następnie spotka się prywatnie z siostrami karmelitankami z klasztoru w Lourdes, który według tradycji powstał w miejscu ogrodu, w którym znajdowała się św. Bernadeta podczas ostatniego objawienia Maryi. Z kolei wieczorem weźmie udział w modlitwie różańcowej i procesji z lampionami przed sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję