Wydarzenie miało miejsce 31 stycznia i rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył bp Marian Rojek. Pasterz podkreślił wartość zaangażowania dzieci w działalność misyjną oraz ich otwarte serca na potrzeby rówieśników w najuboższych regionach świata. – To jest to wspaniałe, piękne czucie tych młodych ludzi, że są Kościołem. To jest ten element misyjności Kościoła. Każdy z nas jest odpowiedzialny za głoszenie Ewangelii na różny sposób. Oni mają to czucie, że trzeba wspomagać zarówno misjonarzy jak i osoby zakonne i świeckie, które na misjach głoszą Ewangelie. Oni czynią to poprzez swoją modlitwę, zaangażowanie, ale także czynną formę jaką są tradycyjne jasełka i kolędowanie. Dobrze że w wielu parafiach naszej diecezji są różne grupy dziecięco-młodzieżowe, które podejmują tę inicjatywę. Dziękuję tym, którzy się nimi opiekują, a są to siostry zakonne, katechetki, katecheci, rodzice, wikariusze i proboszczowie. To spotkanie ma już swoją historię – podsumował biskup.
Reklama
Po Eucharystii nastąpiło wręczenie nagród i wyróżnienia dla najbardziej zaangażowanych grup kolędniczych. – Kiedy pomagasz, twoje serce staje się lepsze – przypomniał ks. dr Andrzej Łuszcz, Dyrektor Dzieł Misyjnych w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, dziękując wszystkim za zaangażowanie i hojność. – Dzieją się fajne sprawy. Dzieci z naszej diecezji pokazują nam w liczbie ponad dwustu osób, że im się chce. Oni niosą Chrystusa z myślą o swoich rówieśnikach z Demokratycznej Republiki Konga. W naszej diecezji zostało zebranych ponad 50 tys. zł. To bardzo radosna informacja. Bo kiedy idziesz, kiedy kolędujesz, mówisz o Jezusie, niesiesz Jego przesłanie – Ewangelię – dodał.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Podczas tegorocznego Kolędowania Misyjnego, 12 Kół Misyjnych działających w naszej diecezji zebrało 50 072 zł 56 gr. Z tego faktu cieszy się Barbara Gryn nauczyciel ze Szkoły Podstawowej w Trzeszczanach. – Mamy Koło Misyjne w naszej szkole. Po raz 9 uczestniczymy w Kolędowaniu Misyjnym. Zbieramy pieniążki. Najważniejsze jest żeby wyrabiać poczucie wrażliwości u najmłodszych na biedę, która dotyka dzieci na innych kontynentach. Zebraliśmy w sumie 2700 zł.
Spotkanie zakończyło się wspólną agapą, zielonym kuligiem oraz integracją przy ognisku.