Głównym bohaterem filmu jest architekt László Tóth – węgierski Żyd (w tej roli Adrien Brody), który cudem ocalał z obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Dociera do Ameryki, a akcja filmu rozpoczyna się od sceny ze Statuą Wolności; przybijając do brzegów Ellis Island, Tóth może mieć wrażenie, jak miliony ludzi przed nim, że zaczyna się nowy, dobry rozdział w jego życiu. Początki w Stanach są jednak trudne. Tóth jest nędzarzem, musi prosić o darmowy chleb, dorywczo pracuje jako sprzedawca i robotnik. Jego życie radykalnie odmienia bogaty przemysłowiec z Pensylwanii – Van Buren (Guy Pearce). Jest zafascynowany architektem, jego przedwojennymi dokonaniami i osobowością. Akcja rozgrywa się przez 30 lat, ale najwięcej dzieje się w latach 50. XX wieku, w czasach amerykańskiej prosperity. Relacja przemysłowca i architekta staje się osią fabularną filmu. Van Buren pomaga Tóthowi sprowadzić rodzinę z Europy i zamawia u niego projekt kompleksu budynków, który ma być pomnikiem jego władzy i prestiżu. Architekt dostaje wolną rękę, może zrealizować swoją wizję, ale okazuje się, że związki wielkiego kapitału z twórczością/sztuką nie są proste. Film trwa ponad 3 godziny; choć nie jest łatwy w odbiorze, zdobył już sporo nagród, w tym trzy Złote Globy, i może jeszcze zdobyć te najbardziej cenione w Hollywood, bo ma dziesięć nominacji do Oscara.
Pomóż w rozwoju naszego portalu