Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kapłan nadziei

Papież Franciszek Bulą Spes non confundit zainaugurował w Kościele Jubileusz pod hasłem Pielgrzymi nadziei. W ziemskiej wędrówce trudno bez nadziei układać sobie przyszłość. Mamy nadzieję, że będziemy zdrowi, że los nie dotknie nas jakimś nieszczęściem czy chorobą. Mamy nadzieję, że sprawy dotyczące nas i bliskich będą układać się pomyślnie. Nadzieja ożywia życie.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2025, str. VI

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Ks. Zygmunt Jagiełło

Śp. ks. Marek Tworek (1972-2025)

Śp. ks. Marek Tworek (1972-2025)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taką nadzieją żyli rodzice ks. Marka: Stanisław i Julia z d. Baryła, gdy urodził się w Biłgoraju, 25 IX 1972 r. Sakrament chrztu św. otrzymał 16 XII 1972 r. w kościele św. Marii Magdaleny w Biłgoraju, zaś bierzmowanie 7 V 1987 r. Nadzieja przypominała rodzicom, że Marek będzie wracać ze szkoły do domu radosny, że będzie zdobywać bardzo dobre oceny. Ukończył szkołę podstawową w Biłgoraju oraz średnią – Liceum Ogólnokształcące w Biłgoraju. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości został w 1991 r. przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Ks. Florian Fornal, proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju pisał o nim: „Marek pochodzi z rodziny bardzo wierzącej i związanej z Kościołem. Od dzieciństwa był ministrantem, lektorem i kantorem. Jest zdolnym chłopcem. Dobrze śpiewa i gra. Ma dwóch braci, najstarszy jest księdzem. Cała rodzina cieszy się dobrą opinią. Sądzę, że jest dobrym kandydatem do stanu kapłańskiego”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po powstaniu diecezji zamojsko-lubaczowskiej w 1992 r. wyraził wolę przynależenia do rodzimej diecezji i zamieszkał w seminarium przy ul. Orzechowskiego 10 w Lublinie. Podczas studiów dał się poznać jako inteligentny i zdolny kleryk, który chciał rozwijać się duchowo i intelektualnie. Jako człowiek delikatny, wrażliwy, bardzo łatwo nawiązywał kontakty z nowymi kolegami. Wszyscy mieli pewnosć, że będzie bardzo dobrze służyć w Kościele zamojsko--lubaczowskim.

Święcenia diakonatu przyjął 4 IV 1996 r. w katedrze zamojskiej, a po ukończeniu seminarium otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Jana Śrutwy – 7 VI 1997 r. Jako neoprezbiter został mianowany wikariuszem parafii pw. św. Mikołaja w Hrubieszowie. Następną, a zarazem ostatnią jego parafią był Chmielek. Od 23 VI 2008 r., posługiwał jako administrator Samodzielnego Ośrodka Duszpasterskiego, następnie od 22 IV 2009 r. – rektor kościoła Narodzenia NMP, a od 8 IX 2010 r. jako proboszcz.

Ks. Marek w latach 2002-06 pełnił funkcję członka Rady Kapłańskiej, a od 28 IV 2011 r. do 27 VIII 2014 r. – diecezjalnego duszpasterza Liturgicznej Służby Ołtarza.

Dbał o dobro duchowe świeckich i owocnie współpracował z braćmi kapłanami, podejmował szereg inicjatyw na polu troski o materialne dobro Kościoła (tworzenie parafii w Chmielku i budowę tamtejszej plebanii oraz staranie o piękno kościoła parafialnego i kaplicy w Pisklakach).

Ks. Marek Tworek zginął w wypadku samochodowym – 6 stycznia 2025 r.

Msza św. żałobna pod przewodnictwem bp. Mariana Rojka została odprawiona w piątek, 10 I 2025 r. o godz. 15. w kościele parafialnym w Chmielku. Koncelebrowało 50. kapłanów, homilię wygłosił ks. Marian Drążek.

Reklama

Msza pogrzebowa pod przewodnictwem bp. Mariusza Leszczyńskiego z udziałem bp. seniora Jana Śrutwy została odprawiona w sobotę, 11 I 2025 r. o godz. 11 w kościele św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Koncelebrowało 103. kapłanów, homilię wygłosił bp Leszczyński. Zmarłego kapłana żegnały ogromne tłumy. W Mszy św. wzięła udział rodzina zmarłego, przyjaciele, kapłani, parafianie, poczty sztandarowe, druhowie OSP oraz ministranci, lektorzy, śpiewacy zespołów i chórów.

Od święceń kapłańskich ks. Marek niósł nadzieję innym. Pocieszał w bólu i w kłopotach. Modlił się za strapionych. Gromadził wokół ołtarza ogromne tłumy ministrantów i lektorów. Chciał dodawać odwagi młodym, gdy doświadczali, że ich piękne ideały są wyśmiewane bądź wystawiane na zniszczenie. Jego pasją były podróże, które odbywał z parafianami niemal po całym świecie. Niósł nadzieję na lepsze, a sam nadzieję czerpał od Chrystusa, który kiedyś go zafascynował i powołał.

Ks. Marka pożegnaliśmy z nadzieją, że jest w domu Boga Ojca. W domu szczęścia. W domu, gdzie nadzieja nie jest już potrzebna. Tam wszystko się spełnia. Tam jest tylko miłość, a więc ogrom szczęścia. Nam żyjącym pozostaje nadzieja, że tam się wszyscy spotkamy. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele – te słowa Jezusa były zapewne nadzieją ks. Marka. Niech i nam nadzieję niosą.

2025-02-04 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Był gorliwym kapłanem

Niedziela małopolska 44/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Andrzej Bodzenta

Ks. prał. Władysław Gil (1937 – 2024)

Ks. prał. Władysław Gil (1937 – 2024)

Zmarł w 87. roku życia i 65. roku kapłaństwa. Przez 36 lat był proboszczem w Trzebini – Wodnym Krystynowie, gdzie mieszkał także jako emeryt.

Całe kapłańskie życie ks. prał. Władysława Gila było niestrudzonym budowaniem bliskości tak z młodymi, jak i z dorosłymi parafianami. Nieustannie ich poszukiwał.
CZYTAJ DALEJ

Wchodzimy w Wielki Tydzień, dni znaczone przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa

2026-03-27 07:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

1. Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Ten szczególny czas zaznacza się także w liturgii, która biegnie inaczej niż przez pozostałe dni roku, jakby zwalniała momentami, skracała się i znowu wydłużała, kiedy trwa jak by w zadumie, pozbawiona głosu Chrystusa w Eucharystii, więc jej nie celebruje (Wielki Piątek), i wstrzymuje oddech w Wielką Sobotę, jakby czekała, co się wydarzy: czy życie powróci, czy odeszło już od nas na zawsze. Liturgia trwa w zawieszeniu i wierzący muszą się przełamywać, aby nie upaść na duchu, aby pójść dalej, wejść głębiej w tajemnicę życia i wiary. Muszą zostawić swoje lęki, swoją logikę, swoje ziemskie pewności i pozwolić się prowadzić Bogu, zaczerpnąć od Niego wody życia. Czas Wielkiego Tygodnia jest czasem rozbudzania na szych myśli nad tym, czym jest życie, jak się rozwija, dokąd zmierza. Jest to czas, kiedy wszystko nabiera jakby nowych rozmiarów. Zmieniają się proporcje i znaczenia, wielkości i objętości. Ci, którzy żyją bez wartości, są wezwani, aby za stanowić się, czy żyją naprawdę, czy wyłącznie egzystują. Ci, którzy uchodzą za mądrych w oczach świata, muszą zadać sobie pytanie, czy są tacy także w oczach Boga. W Wielkim Tygodniu następuje bowiem przewartościowanie wszystkiego. Bóg staje blisko tych, którzy są mali (w szerokim znaczeniu tego słowa), słabi, niepozorni, niewiele znaczący w swoich ekonomicznych możliwościach, żyjący na peryferiach. Bóg w dniach Wielkiego Tygodnia mówi, że kocha wszystko to, co jest jakoś połamane przez życie lub możnych tego świata. Do tych, którzy sądzą, że wszystko już skończone, Bóg mówi, że jest właśnie odwrotnie, że wszystko dopiero nabiera rozpędu, energii, staje się autentycznie wielkim. Kiedy świat mówi, że wszystko stracone, przepadło, w swoim zmartwychwstaniu Jezus mówi, że dopiero teraz wszystko zostało odnalezione, na nowo odrodzone. Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Jezus uwalnia tych, którzy byli skazani, którzy nie widzieli już żadnej nadziei w swoim życiu, którym wydawało się, że idą jedynie ku zagładzie. Do nich kieruje Chrystus słowa, że jest z nimi, żeby się nie bali.
CZYTAJ DALEJ

„Kobiety, które kochał Bóg…”

2026-03-27 22:03

Izabela Fac

Spotkanie autorskie z dr Marią Miduch

Spotkanie autorskie z dr Marią Miduch

Autorka kolejny już raz zaprosiła współczesne kobiety do poznania tych sprzed wieków. Na kartach książki prorokini Anna, Maria i Marta z Betanii, Maria Magdalena, Samarytanka, córka Jaira, czy kobieta cierpiąca na krwotok stają się postaciami żywymi, niezwykłymi, wydobyte z ewangelicznej narracji. Czy mogą nas inspirować? Oczywiście, te kobiety to nie barwne tło wydarzeń. To aktywne uczestniczki w historii zbawienia, które często, a nawet bardzo często zdumiewają nas swoją determinacją, kreatywnością, odwagą i zaangażowaniem. To nie kobiety patrzące z boku na świat, one tworzą ten świat w relacji z Bogiem – podkreślała autorka.

Podczas spotkania, które odbywało się w ramach cyklu „Kawa z Autorem”, zebrani mogli autorce zdawać pytania, dzielić się wrażeniami i przemyśleniami. Padały pytania o pracę nad książkę, źródła, dobór postaci, o nasze odczytywanie Biblii. Czytam, pochylam się nad tymi postaciami i nabieram pewności, że mimo upływu czasu jesteśmy sobie bliskie – tamte kobiety i my tutaj – mówiła autorka podczas spotkania – znalazłybyśmy wspólny język, mogłybyśmy wzajemnie się inspirować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję