Reklama

Niedziela Legnicka

Modlitwa, spektakl i bal

W święto św. Jana Apostoła odbył się doroczny bal świąteczno-sylwestrowy osób niepełnosprawnych i przyjaciół. Organizatorem tego wydarzenia jest legnicka Caritas.

Niedziela legnicka 2/2025, str. V

[ TEMATY ]

caritas legnica

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Wspólne śpiewanie kolęd z zespołem

Wspólne śpiewanie kolęd z zespołem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kościele Matki Bożej Królowej Polski pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego. Na wspólną modlitwę przyjechały osoby z Warsztatów Terapii Zajęciowej z różnych stron diecezji, wspólnoty osób niepełnosprawnych, seniorzy oraz osoby indywidualne, które cały rok czekają na to wydarzenie.

Jak podkreślił ks. Marcin Uryga z legnickiej Caritas, to okazja do podsumowania roku działań na rzecz osób niepełnosprawnych, modlitwa o błogosławieństwo na kolejny rok, ale też okazja do spotkania i integracji tego środowiska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii bp Andrzej wyjaśnił znaczenie słowa „caritas”. – Kiedy spojrzymy na Pismo Święte, to zauważymy, że słowo to ma swój początek w niebie, u Boga. Tam, na górze jest miłość Boga „caritas Dei”, a św. Paweł zauważa, że miłość Boga rozlewa się w naszych sercach. Ta miłość z góry zaczyna rozlewać się na nas. Ta miłość Boga przyszła do nas z Jezusem Chrystusem. Ponownie św. Paweł przypomina, że miłość Chrystusa przynagla nas, popycha do podejmowania dzieł. I wreszcie, staje się nazwą dzieła, które podejmuje Kościół poprzez organizację – Caritas – zauważył. Podkreślił też, że wspominany w tym dniu św. Jan Apostoł pisał wiele o miłości Boga, o tym, że Bóg jest miłością. To także przypomnienie dla nas, jak ma wyglądać życie tego, kto przyjmuje miłość Boga – mamy być gotowi do niesienia miłości innym.

Po Eucharystii uczestnicy przeszli do Centrum Spotkań im. św. Jana Pawła II, gdzie miało miejsce dzielenie się opłatkiem i kolędowanie. Na scenie odbyła się prapremiera sztuki teatralnej pt. „Skrzydło”, przygotowanej przez WTZ we Lwówku Śląskim. Opowiadała ona o poszukiwaniu celu w życiu. Jak podkreśliła Magdalena Dąbrowska, terapeutka WTZ i reżyser spektaklu, niepełnosprawność nie ogranicza człowieka w realizowaniu pasji aktorskich. – To jest dla mnie wielkie odkrycie, że osoby niepełnosprawne wyrażają się niezwykle pięknie, wcielając się w odgrywane role, wyrażając swoje emocje, uczucia. Wielu z nich, może nie w pełni profesjonalnie, ale za to z całkowitym oddaniem, realizuje swoje talenty – zauważa p. Magdalena.

Na spotkaniu obecni byli też seniorzy z Chojnowa, dla których, jak podkreśla p. Dorota Kamińska, jest to mobilizacja i zachęta do wyjścia z domu, do nawiązania kontaktu z innymi, nawiązania nowych znajomości.

Po części oficjalnej rozpoczęła się zabawa prowadzona przez zespół muzyczny. Tradycyjnie, spotkanie zakończył pokaz sztucznych ogni.

2025-01-07 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadal będą pomagać

Niedziela legnicka 45/2024, str. VI

[ TEMATY ]

caritas legnica

Archiwum parafii

Zespół parafialny z księdzem proboszczem z Gwizdanowa, który przywiózł dary

Zespół parafialny z księdzem proboszczem z Gwizdanowa, który przywiózł dary

Powodzianie nadal potrzebują wsparcia. Minął już pewien czas, od kiedy wielka woda zalała wiele miejscowości na Dolnym Śląsku.

Ludzie stracili domy, miejsca pracy, powódź dotknęła także kościoły, domy opieki i szpitale. Skala zniszczeń okazała się ogromna, tak jak ogromna była pomoc, która w pierwszych dnia docierała do poszkodowanych. Jednak wsparcie jest nadal potrzebne. Gdy domy i mieszkania zostały osuszone, trzeba ruszyć z remontem, tak, aby zdążyć przed zimą. Parafia pod wezwaniem św. Urszuli w Gwizdanowie, zarówno finansowo, jak i rzeczowo, pomogła mieszkańcom małej miejscowości Jaczków w gminie Czarny Bór.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Superbohaterka śmierci - świat na głowie, sumienie pod presją

2026-03-22 12:08

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.

Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję