Reklama

Niedziela Łódzka

Odpowiedzi są u Boga

Ważne jest, żebyście wiedzieli, gdzie szukać odpowiedzi na pytania. One są w słowie Bożym i świadkach wiary! – mówił bp Piotr Kleszcz.

Niedziela łódzka 50/2024, str. V

[ TEMATY ]

Łódz

Julia Saganiak/Niedziela

W parafii widać duże zaangażowanie dzieci i młodzieży

W parafii widać duże zaangażowanie dzieci i młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni w parafii św. Elżbiety Węgierskiej i bł. Anastazego Pankiewicza w Łodzi obchodzili jubileusz 50-lecia erygowania parafii.

Czytelny znak

Wierni i duchowni dziękowali za dar wspólnoty, wszystkich proboszczów, ojców oraz braci, którzy w niej posługiwali, a Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz. W homilii biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej wskazał na bezinteresowną miłość św. Elżbiety Węgierskiej. – Jesteśmy Kościołem, częścią tego organizmu, ale ważne, żebyśmy byli czytelnym znakiem – nie tylko zewnętrznie, ale sercami. Abyśmy przypominali Boga, który kocha każdego – powiedział bp Kleszcz i dodał: – Chciałbym wam pomóc otworzyć się na działanie Ducha Świętego, byście przyjęli ten dar prawdziwej miłości, która jest wymagająca, bo jeśli ktoś kocha, to wymaga. Życzę wam, abyście tak bardzo otworzyli się na działanie Ducha Świętego, byście potrafili kochać pomimo wszystko, nawet, gdy ktoś będzie okazywał wam brak szacunku, byście odpłacali miłością za nienawiść. To jest trudna, ale potrzebna miłość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po liturgii wierni świeccy wraz z duchownymi świętowali odpust ku czci św. Elżbiety Węgierskiej, patronki parafii, na wspólnej agapie. Budowa kościoła św. Elżbiety Węgierskiej rozpoczęła się wiosną w 1932 r. z inicjatywy o. Anastazego Pankiewicza, a zakończyła jesienią tego samego roku. 30 października 1932 r. poświęcił go bp Wincenty Tymieniecki. Drugim patronem w 1999 r. został bł. Anastazy Pankiewicz.

Wspólnota klasztoru

Od początku istnienia placówki bernardyńskiej w Łodzi klasztor bernardynów jako ośrodek duszpasterski należał do łódzkiej parafii Opatrzności Bożej. 20 listopada 1974 r. bp Józef Rozwadowski erygował oddzielny ośrodek duszpasterski, a obowiązki proboszcza powierzył o. Pawłowi Głowali, a 4 lata później ustanowił parafię św. Elżbiety Węgierskiej. Wspólnotę klasztoru bernardynów tworzą: o. Juwenalis Andrzejczak – gwardian klasztoru, dyrektor szkół bernardyńskich, o. Bolesław Opaliński – proboszcz parafii, zastępca przełożonego klasztoru, o. Norbert Banaszek – kapelan sióstr antonianek opiekun Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, o. Herbert Nesterenko – wikariusz parafii, opiekun Grupy św. Ojca Pio, br. Roch Gębala – zakrystianin, o. Anicet Gruszczyński – duszpasterz, opiekun Żywego Różańca, Kręgu Biblijnego i Wspólnoty Uwielbienia „Adoratio”, o. Tymon Dolański – ekonom klasztoru, katecheta, opiekun Rycerstwa Niepokalanej, o. Natalis Stube – prefekt szkół bernardyńskich, katecheta.

2024-12-10 12:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Marczak: wspominając złą nowinę z przeszłości, prosimy Boga, by uchronił nas od niej w przyszłości

[ TEMATY ]

bp Marek Marczak

archidiecezja łódzka

Łódz

www.archidiecezja.lodz.pl

Bp Marek Marczak

Bp Marek Marczak

Dobra Nowina może nam pomóc budować taką przyszłość, w której nie będzie już obozów koncentracyjnych dla dzieci, czy dorosłych, ani dla Polaków, ani dla Żydów, ani dla innych narodowości. Modlimy się o to podczas tej Eucharystii. Wspominając złą nowinę z przeszłości, prosimy Boga, by uchronił nas od niej w przyszłości – powiedział w czwartek bp Marek Marczak podczas Mszy św. przed marszem upamiętniającym ofiary dawnego nazistowskiego obozu dla dzieci polskich w Łodzi.

Już po raz ósmy uczniowie szkół podstawowych i średnich wraz ze swoimi wychowawcami, siostry zakonne, klerycy i księża, władze miasta i województwa, a przede wszystkich świadkowie tamtych wydarzeń – wzięli udział we Mszy Świętej i marszu pamięci pod pomnik Pękniętego Serca, który został wzniesiony w miejscu dawnego nazistowskiego obozu dla dzieci polskich.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: co najmniej 25 kościołów w Caracas zostało zniszczonych przez trzęsienie ziemi

2026-07-10 21:19

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/RONALD PENA R

Co najmniej 25 kościołów zlokalizowanych w Caracas, stolicy Wenezueli, zostało zniszczonych na skutek podwójnego trzęsienia ziemi, które 24 czerwca nawiedziło ten kraj. Najbardziej doświadczone w następstwie kataklizmu są aglomeracja stołeczna oraz położony na północy Wenezueli stan La Guaira.

Jak poinformował wikariusz generalny archidiecezji Caracas ks. Neptalí Balza, w zniszczonych w tym mieście świątyniach straty są tak poważne, że wprowadzono zakaz użytkowania tych obiektów do celów sakralnych. W najbliższym czasie specjalna komisja zbada też stan innych świątyń, których konstrukcja mogła zostać naruszona na skutek podwójnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5. Strukturę budowli mogły też uszkodzić wstrząsy wtórne, które wystąpiły w Wenezueli ponad 1,1 tys. razy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję