Dla wszystkich naszych Kościołów światło jest znakiem Chrystusa, który przychodzi na świat, rozprasza mroki. Świeca ta jest znakiem, że w pomagamy dzieciom, które znajdują się pod opieką Caritas, Eleos i Diakonii – powiedział Tomasz Kopytowski, dyrektor łódzkiej Caritas.
Wpierwszą niedzielę Adwentu w luterańskim kościele św. Mateusza w Łodzi przedstawiciele bratnich Kościołów chrześcijańskich – Tomasz Kopytowski, ks. Eugeniusz Fiodorczuk i ks. Michał Makula zapalili świąteczne świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom Caritas, Eleos oraz Diakonii. – Chcemy zwrócić uwagę w szczególny sposób na tych, którzy są najbiedniejsi, potrzebują naszego wsparcia i uwagi – podkreślił ks. Makula.
Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom to wyjątkowa inicjatywa, która łączy w sobie tradycję, wiarę i zaangażowanie społeczne, a świece w polskich domach są od 31 lat. Można je nabyć we wszystkich parafiach archidiecezji łódzkiej, a w tym roku przygotowano ich aż 65 tys. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży przekazywane są na posiłki, pomoce edukacyjne i wypoczynek wakacyjny dla dzieci. Inicjatywa trwa od 1993 r. Przez ostatnie 30 lat udało się rozprowadzić 50 mln świec w całej Polsce.
Jesienią liturgie pogrzebowe na Starym Cmentarzu w Łodzi (św. Józefa) przy ul. Ogrodowej odbywać się będą w odrestaurowanej kaplicy Heinzlów. Pozostało jeszcze oczyszczenie ścian zewnętrznych, by neorenesansowej kaplicy przywrócić dawny blask. Kierownik cmentarza Eugeniusz Betlej, nie kryje zadowolenia, że prace udało się tak szybko przeprowadzić. Podkreśla, że kaplica jest perłą łódzkiej nekropolii i wreszcie jej piękno będą mogli podziwiać wszyscy odwiedzający groby swoich bliskich. Ma też nadzieję, że choć pożegnaniom towarzyszą łzy i rozpacz, to Msze święte odprawiane w zabytkowej kaplicy sprawią, że ta ostatnia droga zmarłego będzie godnym i pięknym odejściem do Pana. Remont pod nadzorem konserwatora zabytków prowadzony był na zlecenie łódzkiej kurii.
Do stawania się jak małe ziarno Ewangelii, które kiełkuje, i jak zaczyn miłości, który przemienia ciasto świata zachęcił Ojciec Święty w swoim rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański” w Castel Gandolfo.
Po przypowieści o siewcy Jezus nadal przemawia do tłumów, posługując się kolejnymi obrazami: dobrego nasienia i chwastu, ziarnka gorczycy oraz zaczynu w mące (por. Mt 13, 24-43).
-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!
- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.