Po przygotowaniu prowadzonym przez ks. Marka Krawczyka, dekanalnego duszpasterza dzieci i młodzieży, w trakcie uroczystej Eucharystii ministranci zostali włączeni w grono lektorów. Mszy św. przewodniczył ks. Stanisław Czachor, dziekan dekanatu, koncelebrowali przybyli kapłani, parafialni opiekunowie Liturgicznej Służby Ołtarza.
W homilii ks. Czachor mówił o powołaniu – ogólnym do świętości i szczegółowym do pełnienia zadań. Być lektorem, to powołanie, które Pan Bóg kieruje do każdego, a lektorzy powiedzieli słowa Samuela: „Oto jestem, poślij mnie”. Bycie lektorem to szczególna forma odpowiedzi na Boże wezwanie do głoszenia Jego słowa.
Ksiądz Jan Kardaś, proboszcz parafii Jeżowe, podziękował wszystkim obecnym za udział w uroczystości, zwracając się w szczególności do lektorów i ich rodziców. Podkreślił, jak ważne jest, by w dzisiejszych czasach młodzież odpowiadała na Boże powołanie. Rodzicom natomiast pogratulował postawy, dzięki której ich synowie mogą kroczyć ścieżką wiary, służąc Panu Bogu jako lektorzy.
Uroczystość zgromadziła nie tylko nowych lektorów, ale również ich rodziców, którzy towarzyszyli swoim synom w tej ważnej chwili.
Ruszyła szósta edycja nagrody biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza.
W tym roku po raz szósty zostanie wręczona nagroda diecezji sandomierskiej „Dobrego Drzewa”, przyznawana w trzech kategoriach: ewangelizacji (szeroko rozumianej, także przez kulturę, naukę, sport itd.), społeczno-charytatywnej oraz świadectwa życia chrześcijańskiego. Prosimy o zgłaszanie osób i instytucji zasłużonych dla naszego Kościoła lokalnego. Nagroda jest wyrazem wdzięczności tym naszym siostrom i braciom, a także instytucjom wydającym dobre owoce, z których wszyscy korzystają. Kandydaci będą wyłonieni przez Kapitułę spośród propozycji otrzymanych od osób i instytucji, które wskażą szczególnie zasłużone osoby, uzasadniając kandydaturę. Wniosek o przyznanie nagrody ma zawierać: imię i nazwisko lub nazwę organizacji zgłaszającej, imię i nazwisko lub nazwę oraz adres kandydata do nagrody, opis działań kandydata dla dobra diecezji, określenie kategorii nagrody, do której zgłasza kandydata, pisemna zgoda kandydata na przetwarzanie jego danych osobowych. Kuria Diecezjalna w Sandomierzu prosi o nadsyłanie propozycji do 30 kwietnia br. na adres: ul. Mariacka 9, 27-600 Sandomierz lub drogą elektroniczną: duszpasterstwo@diecezjasandomierska.pl.
Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”.
Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat.
Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
Kościoły jako miejsca schronienia podczas fal upałów? Coraz więcej wspólnot chrześcijańskich w Europie dostrzega, że chłodne wnętrza świątyń mogą służyć nie tylko modlitwie, ale także ochronie życia i zdrowia najbardziej narażonych osób - zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych. Np. w Niemczech rozwijają się inicjatywy otwierania kościołów w czasie ekstremalnych temperatur, trwa ogólnokrajowa akcja #KühleKirche („Chłodny Kościół”). Podobne pomysły pojawiają się także w innych krajach.
Podziel się cytatem
- wskazuje WHO Europe. Organizacja zaleca tworzenie planów ochrony przed upałami, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do chłodnych miejsc dla osób najbardziej narażonych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.