Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 42/2024, str. 5

Krzysztof Świertok/BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każde życie jest święte

O odpowiedzialności za kolejne pokolenia, wdzięczności za dar własnego życia i o tym, że „życie zwycięży śmierć”, przypomnieli na Jasnej Górze uczestnicy 8. Pielgrzymki Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego oraz Rodzinnej Pielgrzymki Rycerzy Kolumba.

Reklama

Zaangażowani w dzieło duchowej adopcji dziecka poczętego, którego centrum od lat jest Jasna Góra, zachęcali, by „stanąć w obronie tych, którzy nie potrafią się jeszcze sami bronić”. Duchowa adopcja polega na wzięciu w modlitewną opiekę nieznanego nam poczętego dziecka, którego narodziny są zagrożone. Jest zobowiązaniem do codziennej modlitwy jednym dziesiątkiem Różańca w intencji jego i jego rodziców. Trwa 9 miesięcy, czyli tyle, ile rozwija się dziecko w łonie matki. – Ta modlitwa ma wielką moc – przekonywał o. Samuel Karwacki, krajowy moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, i zwrócił uwagę na to, że umacnia nas ona w chrześcijańskiej nadziei, iż to Bóg jest Panem historii i ludzkiego życia, uczy też wytrwałości. Duchowa adopcja nie tylko ratuje życie dziecka poczętego, którego narodziny są zagrożone, ale także pomaga rodzicom leczyć zranienia spowodowane grzechem aborcji. Dziewięciomiesięczna modlitwa za życie jest także odpowiedzią na Jasnogórskie Śluby Narodu bł. Stefana Wyszyńskiego. Gdy w 1956 r. komuniści wprowadzili aborcję na życzenie, prymas wspólnie z polskimi biskupami wydał list, w którym aborcję nazwano „pokojowym samobójstwem narodu”. Wskazał na potrzebę obrony życia nienarodzonych, co jest polską racją stanu i nadrzędnym interesem państwowym. Jasno opowiedział się za życiem. Zaznaczył, że czasem trzeba nawet znosić prześladowania dla dobra narodu. Apelował wówczas do rodzin, by stały na straży życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rycerze Kolumba nie tylko deklarują, ale też w konkretnych czynach modlitwy i miłosierdzia stają w obronie prymatu Boga i daru życia człowieka. Pielgrzymka pod hasłem: „Bóg jedynym Panem Życia” była czasem duchowego umocnienia w pełnieniu misji radykalnego świadectwa o życiu, które – jak przypomniał abp Wacław Depo, kapelan stanowy Zakonu Rycerzy Kolumba w Polsce – według założyciela Rycerzy Kolumba bł. ks. Michaela McGivneya, „nie jest przedmiotem transakcji, ale darem Bożym od poczęcia, którym należy się dzielić”. Jednym z najważniejszych celów, do których dąży zakon, jest stworzenie nowej „kultury życia”, w której każde ludzkie życie będzie przyjmowane z radością, szanowane i chronione przez prawo. Materialnym wyrazem solidarności z potrzebującymi podczas tegorocznej pielgrzymki na Jasnej Górze było wsparcie m.in.: Fundacji Małych Stópek, powodzian, Domu Samotnej Matki i hospicjum dla dzieci w Kielcach.

Brat zakonny – człowiek modlitwy i nadziei

Podczas swej 41. pielgrzymki bracia zakonni rozważali na Jasnej Górze temat ewangelizacji. Stwierdzili m.in., że najważniejszą akcją ewangelizacyjną współczesnego świata jest „zwykłe codzienne życie z Bogiem i robienie małych rzeczy z miłością”, a modlitwa „jest korzeniem nadziei”. Wśród podjętych zagadnień w części konferencyjnej mowa była także o szansach i zagrożeniach związanych z używaniem mediów elektronicznych przez osoby konsekrowane. Patronem pielgrzymki był bł. Michał Giedroyć, zakonnik, kanonik regularny, patron chorych i zakrystianów. Uczestniczyło w niej ok. 140 braci. Zwrócono uwagę na to, że bracia zakonni realizują to, co papież Franciszek nazywa „duszpasterstwem obecności”. Brat Andrzej Langowski, franciszkanin, opowiadał o „cichej obecności”, polegającej m.in. na wspieraniu kapłanów, których głównym zadaniem jest praca duszpasterska. – To też czas spędzony na kolanach w kaplicy i trwanie na modlitwie – wyjaśnił. Podkreślił, że sami wierni dają świadectwo owoców tej „cichej obecności” zakonników. Bracia z dobrowolnego wyboru nie przygotowują się do kapłaństwa i nie przyjmują święceń prezbiteratu. Swoje powołanie realizują przez wypełnianie charyzmatu danego zgromadzenia: najczęściej wykonują różnorodne codzienne posługi – od ogrodnika po dyrektora szkoły – i stanowią niezastąpioną pomoc w codziennym funkcjonowaniu klasztorów i domów zakonnych. Organizatorem pielgrzymki jest Komisja ds. Braci przy Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich.

2024-10-15 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie w kościele św. Władysława w Szydłowie

2026-07-07 07:16

[ TEMATY ]

Szydłów

Parafia Szydłów/FB

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
CZYTAJ DALEJ

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych politykach. "Robić z księży przestępców? To żuliki w eleganckich krawatach"

2026-07-12 09:53

TV Trwam

Ojciec Tadeusz Rydzyk

Ojciec Tadeusz Rydzyk

O. Tadeusz Rydzyk, przemawiając pierwszego dnia 35. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, skrytykował niektórych polityków. - Grzech może się wszędzie zdarzyć, niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w Polsce, gdyby nie księża? Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom. Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem popycha. Jak widzę tych ludzi mówiących, to mówię: żuliki nie z tej Ziemi (...) w krawatach eleganckich mówią, w koszulach - powiedział założyciel Radia Maryja.

Podziel się cytatem - powiedział o. Tadeusz Rydzyk ze szczytu klasztoru paulinów do pielgrzymów zebranych na błoniach po zakończeniu wieczornej mszy inaugurującej dwudniową Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję