Reklama

Głos z Torunia

Pielgrzym miłości

Niepodległość, patriotyzm i odpowiedzialność to słowa, które należą do słownika pontyfikatu Jana Pawła II. W jaki sposób mówił o Ojczyźnie? Jak postrzegał miłość do swojego kraju? Jak przygotowywał się do podróży apostolskich?

Niedziela toruńska 40/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Młodzi chcą poznawać nauczanie św. Jana Pawła II

Młodzi chcą poznawać nauczanie św. Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Centrum Dialogu w Toruniu odbyło się pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie z cyklu „Nasze spotkania ze św. Janem Pawłem II”. Na wydarzeniu 19 września obecni byli: abp Wiesław Śmigiel, bp Józef Szamocki, bp Andrzej Suski, księża, siostry zakonne, a także wierni świeccy. Konferencję „Papież Jan Paweł II o Ojczyźnie” wygłosił bp Sławomir Oder.

Podstawowe prawo człowieka

Reklama

Prelegent podkreślił, że Papież miał silny związek emocjonalny ze swoją Ojczyzną. – Dla Jana Pawła II miała ona bardzo konkretne znaczenie. Była to ojcowizna, zbiór dóbr, które otrzymaliśmy od ojców – mówił biskup gliwicki. Dodał, że w nauczaniu papieża Polaka bardzo mocno wybrzmiewa prawda, że podstawowym prawem człowieka jest prawo do posiadania własnej Ojczyzny. Silny związek emocjonalny z Polską nie sprawiał jednak, aby był mniej wrażliwy na problemy innych nacji. – Świadomość własnej tożsamości czyniła go orędownikiem tych, którzy nie mogli liczyć na zrozumienie i potrzebę afirmacji własnej historii, języka i kultury materialnej – mówił bp Sławomir. Podróże apostolskie były zawsze okazją, aby pokazać piękno lokalnej kultury, dowartościować język, historię, gospodarkę, doświadczyć zarazem jedności, różnorodności i tradycji. – Wszystkie wizyty były poprzedzone bardzo głębokim studium, analizą sytuacji kościelnej, politycznej i historycznej. Papież uczył się języków przed każdą wizytą w kraju, który miał odwiedzić. Nie była to tylko kwestia przeczytania tekstu, który miał przygotowany, ale także gotowość zamienienia kilku zdań w danym języku. Pragnął, aby stroje i oprawa liturgiczna nawiązywały do miejscowej tradycji – tłumaczył prelegent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wierni tradycji

Podczas pontyfikatu Jan Paweł II wielokrotnie nalegał na zachowanie tożsamości kulturowej jako podstawowego elementu budującego podwaliny niepodległości. – Musimy pamiętać, kim jesteśmy, co tworzy nasze dziś, skąd przychodzimy – mówił bp Oder. Na koniec podkreślił, że każda wizyta w Ojczyźnie była okazją dla Papieża, aby przypomnieć rodakom o wierności swojej tradycji.

– Przy różnych okazjach proponował Polakom lekturę historii Polski i Kościoła jako wielkiej katechezy dziejów będącej szkołą, w której naród uczy się, jak bronić niepodległości, jak miłować Ojczyznę – podsumował prelegent.

Jedność

Na spotkaniu świadectwem spotkania z Janem Pawłem II podzielili się samorządowcy. Wizyta papieża w Toruniu zjednoczyła mieszkańców. – Podczas przygotowań mieliśmy świadomość niepowtarzalności tego wydarzenia. Wszyscy byliśmy bardzo zmobilizowani. Nie było żadnych problemów, wystarczyło jedno spotkanie, jeden telefon, aby wszystko zostało zorganizowane – mówił Bogdan Major. – Uczestniczyłem w grupie ludzi, którzy zajmowali się kwestiami bezpieczeństwa. Nie było to łatwe, ponieważ spodziewano się 100 tys. osób – mówił Michał Zaleski. Dodał, że w 2004 r. miał możliwość wręczenia Janowi Pawłowi II doktoratu honoris causa. Jan Paweł II od 2007 r. jest patronem województwa kujawsko-pomorskiego. – Była to jednomyślna deklaracja, że chcemy patronatu. Wszyscy uznali Jana Pawła II za wybitnego przywódcę, lidera naszej niepodległości – mówił Piotr Całbecki.

2024-10-01 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ty, co jak pelikan…

Niedziela toruńska 29/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Warto przyjrzeć się detalom wykonanym przez artystów złotników

Warto przyjrzeć się detalom wykonanym przez artystów złotników

O oprowadzaniu tematycznym w Muzeum Diecezjalnym Przemienieni – motywy eucharystyczne w sztuce z Katarzyną Bucław i Pauliną Piotrowską-Górzkowską rozmawia Renata Czerwińska.

Renata Czerwińska: Muzeum zaprasza, aby zobaczyć, jak artyści wyrażali to, co niewidzialne. Co będzie można obejrzeć?
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Stanisława Leszczyńska na Light Move Festival

2026-09-25 13:28

[ TEMATY ]

sługa Boża Stanisława Leszczyńska

zrchidiecezja łódzka

Kl. Kamil Gregorczyk

Stanisława Leszczyńska - witraż

Stanisława Leszczyńska - witraż

Już dziś rozpoczyna się Light Move Festival 2026. Po raz pierwszy jedną z festiwalowych przestrzeni będzie kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi. Na fasadzie świątyni pojawi się specjalny pokaz świetlny oraz projekcja poświęcona Służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej.

Przygotowania przy pl. Kościelnym trwają od rana. Przed świątynią montowane jest oświetlenie, iluminowana będzie także boczna ściana kościoła oraz jego wnętrze. - Prace trwają bardzo intensywnie. Panowie rozkładają lampy, panie sprzątają kościół, układają kwiaty i przygotowują wszystko do Eucharystii - mówi ks. Krzysztof Helik, proboszcz parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję