Modlitwę różańcową uważa się za wielki skarb Kościoła i skuteczną broń przeciw złu. Chyba nie ma innej takiej modlitwy, z którą byłoby związanych tak wiele cudów i łask. O jej skuteczności zaświadczają święci i papieże, m.in. Benedykt XVI, który w 2006 r. podczas homilii wygłoszonej w Pompejach powiedział: „Różaniec jest duchową «bronią» w walce ze złem, z wszelką przemocą, w zmaganiach o pokój w sercach, rodzinach, społeczeństwie i na świecie”. Idąc tym tropem rozumowania, Maria Wacholc w swojej najnowszej książce Poznaj moc Różańca Świętego przygląda się skuteczności tej modlitwy przez konkretne przykłady z życia świętych i wybitnych postaci Kościoła. Zobaczymy więc, dlaczego Różaniec pokochali m.in. kard. August Hlond, ks. Jan Twardowski, św. Ojciec Pio czy św. Józef Sebastian Pelczar i jaką rolę ta modlitwa odegrała w ich życiu.
Książka ma nie tylko walor poznawczy, ale też daje praktyczne wskazówki, jak rozpocząć i jak się doskonalić w modlitwie różańcowej. Autorka poddała wnikliwej refleksji Nowennę Pompejańską oraz Nabożeństwo pięciu sobót, starając się wydobyć ich głębię treściową, jak również przedstawić rys historyczny ich powstania. Dzięki temu otrzymujemy syntetyczną refleksję na temat Różańca – modlitwy, która w życiu każdego katolika powinna być obecna. Swoje rozważania Maria Wacholc opiera na wypowiedziach świętych, papieży i wielkich osobistości Kościoła.
Czy na temat Różańca powiedziano już wszystko? Z całą pewnością nie, a to dlatego, że modlitwa ta jest żywa i porusza serca kolejnych wiernych, dlatego, że dzięki niej nadal dzieją się cuda. Również na ten aspekt zwraca uwagę Maria Wacholc. Poznaj moc Różańca Świętego to publikacja zarówno dla tych, którzy odmawiają Różaniec – pozwoli im jeszcze głębiej zrozumieć tę modlitwę maryjną, jak i dla tych, którzy dopiero mają zamiar to uczynić – wprowadzi ich w fenomen modlitwy różańcowej.
Poznaj moc Różańca Świętego
Maria Wacholc
Wydawnictwo: Serafin
Książka do nabycia w Księgarni „Niedziela”
Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co
pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle
szukać miłości, co kochać!
Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna
Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził,
daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy
i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości
tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli,
a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie
u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.