Odsłaniamy kulisy powstania pierwszego w historii kinematografii filmu o Stwórcy wszechświata i człowieka. Jego produkcja jest w fazie realizacji zdjęć. Jednym z motywów jest ojcostwo ziemskie i budowanie szczęśliwej, pięknej rodziny.
Pewnego dnia twórcy filmowi spotkali się z orędziem s. Eugenii Ravasio i zachwyciła ich ogromna miłość Boga Ojca do ludzi. Z tego przepięknego doświadczenia zrodziła się idea nakręcenia filmu Oblicze Boga Ojca, opowiadającego o Panu Bogu, Jego Boskim ojcostwie i przeogromnej miłości do Jego dzieci, czyli każdego z nas.
Niezwykła przygoda duchowa
– Pragnieniem mojego serca jest to, żeby osoby, które będą oglądały ten film, poczuły radość z wiary, dostrzegły, jaką jest ona piękną wartością, oraz to, że mamy wspaniałego Ojca Niebieskiego, który jest naszym Ojcem i nieustannie się nami opiekuje – wyjaśnia Monika Rędziak, producentka filmów katolickich. I dodaje: – Chodzi o impuls, by nawiązać osobową relację z Bogiem Ojcem oraz by słowa „Ojcze nasz” pracowały w naszych sercach, gdy odmawiamy modlitwę Ojcze nasz.
Motyw wiodący filmu jest szczególnie ważny teraz, kiedy jesteśmy świadkami kryzysu ojcostwa. Ojcostwo Boże może być bowiem wzorem tego, jak przeżywać ojcostwo przez pryzmat wiary i jak czerpać z miłości najlepszego z Ojców, by obdarzać nią własne dzieci. Film opowiada też o tym, kim powinien być dla nas św. Józef. Dlatego w filmie przewidziany jest wątek poświęcony ziemskiemu opiekunowi Jezusa, a także innym świętym.
Reklama
Istnieją produkcje o Jezusie, Matce Bożej czy świętych, nigdy jednak nie zaistniał film o Bogu Ojcu. – Dlaczego robimy ten film? Właśnie dlatego, aby zapełnić tę lukę. Tworzenie filmów katolickich to niezwykła przygoda duchowa, a temat o Bogu Ojcu i Jego Boskim ojcostwie jest fenomenalny, kluczowy dla chrześcijaństwa – opowiada Jarosław Rędziak, reżyser filmu Oblicze Boga Ojca, który wyreżyserował nagrodzony Feniksem 2024 w kategorii Multimedia film Oblicze Jezusa. I podkreśla: – Na drodze filmowej spotykamy niesamowitych ludzi, osoby pełne ducha, wiary i miłości do Boga Ojca, takie jak: Kamila Skwarek, prezes Fundacji Abba Pater w Kaliszu, raper Arkadio, s. Gaudia Skass z Krakowa-Łagiewnik czy Grzegorz Czerwicki, były więzień, a obecnie ewangelizator.
Rozpoczęcie produkcji
Realizacja produkcji zaczęła się w sierpniu br. Pierwsze zdjęcia kręcono we Wrocławiu podczas Festiwalu Abba Pater, którego zakończenie przypadało na święto Boga Ojca. Potem – w kolejnych miastach, m.in. w narodowym sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, w więzieniu w Opolu Lubelskim i w kościele Dominikanów na warszawskim Służewie. Kolejne zdjęcia są planowane również za granicą – w październiku m.in. we Włoszech i Francji, a w listopadzie – w Ziemi Świętej. Tegorocznej zimy przewidywany jest wstępny montaż, a zakończenie zdjęć powinno nastąpić w czerwcu 2025 r.
Oblicze Boga Ojca – katolicki, misyjny dokument fabularyzowany, realizowany przez Fundację „Eleusa Film”– trafi do kin prawdopodobnie jesienią 2025 r. Jego przesłaniem są słowa Najwyższego skierowane do s. Ravasio: „Chciałbym, żeby człowiek dowiedział się jak najprędzej, że kocham go i doznaję największej radości, przebywając z nim i rozmawiając jak Ojciec ze swymi dziećmi”.
W rodzinie miłość ma potrójny wymiar: po pierwsze – miłość między małżonkami, po drugie – miłość rodziców do dzieci, a po trzecie – miłość do najstarszych członków rodziny. Te trzy oblicza miłości rodzinnej chciałbym wam teraz przybliżyć. Zacznijmy od miłości pomiędzy samymi małżonkami, bo ona jest najważniejsza, ona jest fundamentem.
W jednej z parafii, w czasie wizytacji biskupiej, poznałem kiedyś rodzinę, w której chory mąż od lat był przykuty do łóżka, a przy nim stale obecna była jego żona, która nie tylko nie przestała go kochać, gdy stał się dla niej ciężarem w codzienności, nawet przez myśl jej nie przeszło, aby mieć pretensje do losu, zazdrościć przyjaciółkom, że mają lżej w życiu: ona to właśnie była ciągle uśmiechnięta, pogodna i szczęśliwa, że może służyć swojemu mężowi, który dźwigał krzyż choroby. Byłem naprawdę zbudowany tym obrazem!
Drodzy małżonkowie tu obecni, miłość małżeńska na początku jest taka żywiołowa, zmysłowa – i bardzo dobrze, bo ona też jest darem Najwyższego – ale nie można się jedynie tutaj zatrzymać; trzeba pozwolić, aby ta miłość przeobraziła się w miłość-przyjaźń; trzeba także ograniczać w sobie własne „ja”, wyniszczać egoizm, aby coraz więcej serca było dla męża, dla żony. Ale nie tylko trzeba wykorzeniać w sobie egoizm, w jego miejsce trzeba wprowadzać i pielęgnować ofiarną bezinteresowną miłość między małżonkami, którzy ślubując sobie przy ołtarzu miłość, od samego Boga otrzymują wielkie wsparcie w jej realizacji.
Drugim obliczem miłości w rodzinie jest miłość rodziców do dzieci. I powiedzmy to od razu: najpierw chodzi o miłość do dziecka poczętego, które jest absolutnie bezbronne, którego życie jest w rękach matki i ojca. Jest to wielka, przeogromna tragedia, że w latach powojennych miliony nienarodzonych dzieci zostały zamordowane, że nie pozwolono im się narodzić. Człowiek dorosły, znajdując się w potrzebie, może wzywać pomocy, wołać, krzyczeć, natomiast dziecko w łonie matki nawet tego nie może uczynić. Kochani, zobaczcie, żaden dziki zwierz nie wydrapuje sobie płodu ze swego łona, a ludzie – wolni i rozumni – czynią coś takiego! Czynią to wbrew Bożemu prawu i wbrew naturze. Kościół nigdy nie zgodzi się z opinią, że dziecko w łonie matki jest jak ręka czy jak noga, to nie jest część matki, to jest nowy człowiek z duszą nieśmiertelną i nie wolno go zabijać, w żadnym przypadku!
Człowieka nie wolno zabijać, w żadnym przypadku! Kościół z tej prawdy nie rezygnuje, chociaż wielu dzisiaj snuje mrzonki o jakiejś rzekomej reformie w tej sprawie. Papież nigdy nie zgodzi się na aborcję, na antykoncepcję, na narażenie rzeszy istnień na zamrożoną wegetację w klinikach zapłodnienia in vitro! Nie wolno nikogo zabijać, ani na początku istnienia w łonie matki, ani potem na końcu życia. Nasz wielki Papież Polak tak bardzo bronił życia, powtarzał na polskiej ziemi wielokrotnie słowa: „Naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem bez przyszłości”. Mówił także, że cywilizacja, która pozwala na zabijanie dzieci przed narodzeniem, zasługuje na miano barbarzyńskiej. To były mocne słowa, ale prawdziwe!
Arcybiskup Marsylii Jean-Marc Aveline został wybrany w środę na nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Francji (CEF). Duchowny o poglądach zbliżonych do papieża Franciszka, zwolennik dialogu międzykulturowego, obejmie nowy urząd na trzyletnią kadencję w lipcu.
Kardynał Aveline zastąpi na czele CEF dotychczasowego przewodniczącego, abpa Erica de Moulins-Beauforta.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., po której konferencję o roli Maryi w duchowości mężczyzny wygłosił ks. Marcin Sitek MS, superior Bazyliki w Dębowcu. Po wspólnym spotkaniu przy stole szafarze zwiedzili Sanktuarium pod przewodnictwem s. Iwony Józefiak oraz mieli czas na osobistą modlitwę i refleksję.
Szafarzy nadzwyczajnych Komunii świętej można spotkać w kilkudziesięciu parafiach naszej diecezji, a ich posługa koncentruje się przede wszystkim wokół zanoszenia Jezusa w Eucharystii osobom chorym, które nie mogą uczestniczyć w niedzielnej Mszy św. Dni skupienia, rekolekcje i pielgrzymki szafarzy bardzo pomagają w budowaniu prawdziwie głębokiej relacji z Jezusem, koniecznej do spełniania tej ważnej, pięknej i odpowiedzialnej posługi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.