Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

8 praktyk dla zdrowia

Co można zrobić, aby nie chorować? Takie pytanie człowiek zadaje sobie zazwyczaj dopiero wtedy, kiedy zaczyna czuć się gorzej. Warto zadać je sobie już dziś. Wprowadź do swojego życia następujące praktyki, które sprowadzą błogosławieństwo dla całego organizmu. Oto osiem rad, o których pisałam w mojej książce Natura.8 dróg do zdrowia.

Niedziela Ogólnopolska 35/2024, str. 72-73

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. Żyj zgodnie z zegarem biologicznym.

Już św. Hildegarda twierdziła, że ważnym krokiem dla zdrowia jest uregulowanie „czasu snu i czuwania”, czyli uszanowania naturalnego rytmu dnia i nocy. W 2017 r. przyznano nawet Nagrodę Nobla za odkrycie mechanizmu, który kontroluje rytmy okołodobowe, czyli za opisanie wewnętrznego zegara biologicznego, zawartego w genach, który dostosowuje funkcjonowanie organizmu do odpowiednich pór w ciągu dnia i nocy. Fakt jest taki, że kto nie śpi w nocy (np. regularnie pracuje, ogląda TV), temu może szybciej „rozregulować” się homeostaza (harmonia i równowaga procesów biologicznych) organizmu.

2. Wprowadź zasady piramidy zdrowego żywienia i aktywności fizycznej (ruch + woda + odżywianie).

O zasadach zdrowego odżywiania pisaliśmy wielokrotnie. Kluczem do sukcesu jest postawienie w swoim jadłospisie na warzywa. To one wraz z owocami mają być podstawą diety każdego człowieka. Należy też zadbać o codzienny ruch i odpowiednie nawodnienie przez spożywanie co najmniej 30 ml wody na 1 kg masy ciała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

3. Regularnie oczyszczaj organizm.

Reklama

Zasada oczyszczania ponownie zyskuje na popularności. Wydaje się, że obecnie jest jeszcze bardziej potrzebna niż przed laty. Praktykowali ją także św. Hildegarda z Bingen oraz mnisi. Już św. Hildegarda twierdziła, że istnieją „trucizny kuchenne” i należy się ich pozbyć, gdyż są jedną z przyczyn chorób. Dziś takimi truciznami naszpikowane jest przetworzone jedzenie, począwszy od chleba, wędlin, przetworów mlecznych, a skończywszy na napojach i słodyczach. Najlepiej unikać produktów z chemicznymi dodatkami, jednak można, a nawet warto, stosować praktykę regularnego oczyszczania organizmu, choćby przez różnego rodzaju posty, np. post przerywany czy piątek o wodzie bądź sokach warzywno-owocowych. Oczyszczanie dotyczy także usuwania pasożytów, grzybów, metali ciężkich, jeśli stanowią one problem dla organizmu.

4. Korzystaj z mocy żywiołów natury.

Żywioły są podstawowymi siłami i elementami natury, stworzone zostały przez Boga i mogą doskonale wspierać organizm człowieka. Czerpanie witalności z czterech żywiołów świata, czyli ognia, powietrza, wody i ziemi, polega na korzystaniu z nich – choćby pływaniu, chodzeniu po ziemi boso, korzystaniu z promieni słońca, ognia. Nawet samo doświadczanie natury buduje harmonię i pomaga wzmocnić fundamenty zdrowia.

5. Wprowadź codzienny relaks.

Doczesny świat, w którym niemal wszyscy się spieszą, stresują, przetwarzają nadmiar informacji, generuje w człowieku napięcie lub stres. Każdy powinien znaleźć czas na odpoczynek i relaks co najmniej kilkanaście minut dziennie, by zwolnić i móc się zregenerować. Mogą to być modlitwa, medytacja, przebywanie na łonie natury. Ważne, aby odpoczywać, trzeba bowiem pamiętać, że nawet Bóg po stworzeniu świata odpoczął.

6. Kochaj Boga, siebie i ludzi.

Stawiając Boga na pierwszym miejscu, właściwie układamy naszą hierarchię wartości. Jezus na równi stawiał bliźniego i samego siebie, ucząc przykazania miłości. Zatem miłość do Boga, siebie i innych powinna być najważniejszą zasadą naszego życia.

7. Pracuj nad sobą i wzrastaj.

„Wymagajcie od siebie, choćby inni od Was nie wymagali” – te słowa Jana Pawła II często przychodzą mi na myśl. On wymagał od siebie, kochał Boga i ludzi, uczył się, poznawał i wyciągał wnioski, czerpiąc mądrość o Bogu i świecie stworzonym. Uznanie papieża za przewodnika pomoże nam w doskonaleniu siebie. Szczególnie istotne wydaje się dbanie o doskonalenie sumienia.

8. Praktykuj wdzięczność.

Jeśli dzień zaczniemy od wdzięczności Bogu za to, że się obudziliśmy, że jesteśmy, od wdzięczności innym za dobro, którym się dzielą – wtedy dobro i uśmiech będą się roztaczać dookoła nas i mnożyć. Nie zawsze będzie idealnie, ale nawet jeśli pojawią się trudy, a znajdziemy w nich coś dobrego, to zobaczymy, że troski budują nasz charakter, a moc doskonali się w słabości.

2024-08-27 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie po zawale serca

Niedziela Ogólnopolska 46/2023, str. 58

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe.Stock

Co prawda mamy nowoczesne metody leczenia zawału serca, ale nadal bardzo ważna jest dobra współpraca pacjenta z lekarzem.

Anna Wyszyńska: Jak powinni postępować pacjenci, którzy przeszli zawał mięśnia sercowego? Prof. dr hab. n. med. Lech Poloński: Temat jest ważny, ponieważ dotyczy ok. 150 tys. osób rocznie, taka bowiem liczba tzw. ostrych zespołów wieńcowych, do których należy również zawał serca, jest w Polsce co roku rozpoznawana. To pokaźna grupa chorych. Przydać się tutaj może mała dawka wiedzy historycznej. Mam na półce podręcznik kardiologii z lat 70. ubiegłego wieku. Według ówczesnych zaleceń, chory po zawale serca powinien przebywać w szpitalu przez 6-8 tygodni, a potem jeszcze wiele tygodni na zwolnieniu lekarskim i maksymalnie się oszczędzać. Metody leczenia zawału serca, które są stosowane obecnie, nie tylko poprawiają rokowania pacjentów, ale też diametralnie skracają czas leczenia. Hospitalizacja trwa od 3 do 4 dni i już w jej trakcie rozpoczyna się uruchamianie chorego, oczywiście, stopniowe i pod okiem fachowców. Po okresie od 4 do 6 tygodni zdecydowana większość pacjentów wraca do pracy. Ten ogromny przełom wynika właśnie z nowoczesnych metod leczenia. Bardzo ważne są pierwsze dni, ponieważ w tym czasie można zrobić dużo dobrego dla serca i układu krążenia lub przeciwnie – bardzo im zaszkodzić. Ale pacjent jest wtedy pod opieką fachowego personelu, który wie, co robić.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Stryków: Rzymskokatolicka i Mariawicka modlitwa o Jedność Kościoła

2026-01-23 13:29

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo ekumeniczne w parafii św. Marcina w Strykowie

Nabożeństwo ekumeniczne w parafii św. Marcina w Strykowie

W regionie łódzkim trwają Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. W kolejnym dniu spotkań ekumenicznych modlitwę o jedność Kościoła zanoszono w świątyni rzymskokatolickiej pw. Świętego Marcina w Strykowie. Mszy świętej przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, a homilię wygłosił ks. Stanisław Bankiewicz, proboszcz strykowskiej parafii Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.

We wstępie do liturgii ks. Piotr Braczkowski, proboszcz parafii św. Marcina w Strykowie przywitał zebranych i wyraził wdzięczność za obecność i chęć wspólnej modlitwy o jedność Kościoła, szczególnie na gruncie lokalnym - strykowskim, gdzie w jednej miejscowości żyją i mieszkają obok siebie rzymscy katolicy i starokatolicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję