Reklama

Kultura

Książka

Patrząc w lustro

Czy ktoś tu jest normalny?
Sarah Chaney

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tytułowe pytanie pada niekiedy w komentarzu do otaczającej nas, czasem zadziwiającej rzeczywistości, ale nie o nią w tej książce chodzi. Sporo wyjaśnia podtytuł: Dwieście lat poszukiwania normalnych ludzi (i dlaczego tacy nie istnieją). Jej autorka opowiada, jak narodziło się pojęcie normalności i jak ukształtowało współczesnego człowieka, jak wzorce normalności się zmieniały. Na przykład jeszcze 200 lat temu kategoria „normalności” nie opisywała człowieka. Jej idea stopniowo wkradała się jednak w nasze życie i z jakiegoś powodu, nawet w czasach rozpasanej niekiedy swobody, ludzie zadają sobie pytania o normalność; a wskazanie, czy ktoś jest „w normie”, a ktoś inny od niej odstaje, uważają za coś istotnego. Na tytułowe pytanie autorka odpowiada: i tak, i nie; i zostawia nas z innym pytaniem: „czy na pewno właśnie tak powinno brzmieć pytanie?”. /j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-07-08 18:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia na nowo odczytana

Niedziela warszawska 28/2023, str. III

[ TEMATY ]

książka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Prof. dr hab. Jerzy Wojtczak-Szyszkowski, filolog klasyczny, kawaler papieskiego Orderu Świętego Grzegorza

Prof. dr hab. Jerzy Wojtczak-Szyszkowski, filolog klasyczny, kawaler papieskiego Orderu Świętego Grzegorza

Wyjątkową książkę, będącą tłumaczeniem na język polski najdawniejszego lub jednego z najdawniejszych źródeł do dziejów pierwszej wyprawy krzyżowej, zaprezentowano w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Przetłumaczenia z łaciny podjął się prof. dr hab. Jerzy Wojtczak-Szyszkowski, profesor Instytutu Filologii Klasycznej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Katedry Prawa Rzymskiego Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Kresowianie spotkali się w Miliczu

2026-09-26 11:48

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy Mszy świętej

Uczestnicy Mszy świętej

Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu

Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję