Reklama

Niedziela Małopolska

Tata na piątkę

Musi zrozumieć, że rodzina to jego najważniejsza firma w życiu – mówi Bartosz, tata piątki dzieci.

Niedziela małopolska 25/2024, str. V

[ TEMATY ]

dzień ojca

Archiwum rodziny Owsianków

W rodzinie nic nie zastąpi przykładu ojca – przekonuje p. Bartosz; tu z żoną i dziećmi

W rodzinie nic nie zastąpi przykładu ojca – przekonuje p. Bartosz; tu z żoną i dziećmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pracuję w bankowości w jednej z większych krakowskich korporacji – informuje Bartosz Owsianka z parafii św. Małgorzaty w Raciborowicach, mieszkaniec Kończyc, od 16 lat mąż Katarzyny, z którą wychowuje pięcioro dzieci: Zuzię, Janka, Szymka, Rozalkę i najmłodszego Józia – w marcu skończył rok.

Rola ojca

– Tata to jest „wieloczynnościowy system operacyjny na wysokich obrotach”– śmieje się pan Bartosz i tłumaczy: – Z życiem rodzinnym jest trochę jak z prowadzeniem firmy, potrzebne jest pełne zaangażowanie i czyha na nas wiele zagrożeń… Myślę, że mężczyźni, kiedy prowadzą własne firmy, wiedzą, że muszą dawać z siebie 110%, aby „interes się kręcił”. Natomiast w kwestii życia rodzinnego i wychowania dzieci to już niekoniecznie. A czy którykolwiek ojciec powiedziałby, że firma jest dla niego ważniejsza niż własna rodzina? Raczej nie. A jednak tak często słyszy się o ojcowskich zaniedbaniach. Zupełny paradoks. Tata musi zrozumieć, że rodzina to jego najważniejsza firma w życiu. Nie jest to proste zadanie, ale z pewnością zaczyna się od ustawienia priorytetów często zaburzonych w dzisiejszym świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W rodzinie nic nie zastąpi przykładu ojca, który modli się na kolanach i czynnie bierze udział w życiu Kościoła, to jest kluczowy aspekt. Na pytanie, jak przybliża dzieciom wartości religijne, ich tata tłumaczy: – Wydaje mi się, że nie robimy nic nadzwyczajnego: rodzinny udział w Eucharystii, codzienna, wspólna modlitwa, udział np. w majówkach, czy choćby pielęgnowanie zwyczaju sypania kwiatów na procesji Bożego Ciała i w oktawie. Towarzyszy temu dużo rozmów o tradycji, o Kościele, o naszej wierze.

Życie wspólnotowe

– Należymy do wspólnoty Ekipy Notre Dame, ruchu dla małżeństw, który był dla ks. Franciszka Blachnickiego inspiracją do utworzenia Domowego Kościoła. Ponadto ogromnie cenimy sobie relacje z innymi rodzinami wielodzietnymi, które poznaliśmy dzięki temu, że prowadzimy nasze dzieci w systemie edukacji domowej – mówi pan Bartosz i wspomina: – W przeszłości wydawałem gazetki parafialne, a obecnie w miarę możliwości angażujemy się rodzinnie przy parafii, np. współorganizując doroczny „Marsz Wszystkich Świętych”. Prowadzimy także przygotowania do sakramentu Pierwszej Komunii św. we wspólnocie Baranki.

Co jest najtrudniejsze w życiu ojca? – Osiągniecie tzw. „pozytywnej dyscypliny” – stwierdza tata Bartosz i dodaje: – Chodzi o względny domowy porządek i właściwy kierunek wychowania, ale nie poprzez nerwowość, tylko przez szacunek i miłość. Jest to naprawdę trudne zadanie, bo bardzo łatwo stracić cierpliwość i używać krzyku jako sposobu na osiągnięcie celu. Pracuję nad tym każdego dnia i widzę, jak duże to wyzwanie. Ponadto u dzieci trzeba budować cnotę pracowitości, żeby miały poczucie, że warto ponieść wysiłek. Moi dwaj patronowie: św. Bartłomiej i św. Józef (bo to moje drugie imię), wspierają mnie na co dzień. W świecie, w którym króluje materializm, zdarza się, że rodzice skupiają się na własnych celach i tracą poczucie wartości, jakie niesie ze sobą rodzina. Zabrzmi to trywialnie, ale dla mnie radość z bycia ojcem to uśmiech dziecka, ale też możliwość rozmowy z synami i najstarszą córką o piłce nożnej… Czuję, że jestem potrzebny, żyję nie tylko dla samego siebie, ale i dla ludzi obok.

Czego życzyć z okazji Dnia Ojca wszystkim tatom? Bartosz bez wahania mówi: – Przede wszystkim łask Bożych, bo z Bogiem w sercu, ta droga i wysiłek nabierają sensu. No i uśmiechu dzieci, żeby nie chorowały za dużo!

2024-06-18 14:28

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojcem być…

Ojcostwa najlepiej nauczymy się od własnego ojca, będąc poddanym jego wychowawczej „obróbce”, a i tak nie unikniemy wychowawczych błędów.

Mówisz „dziecko” i natychmiast dopowiadasz: „matka”. Ona je urodziła, wykarmiła, odchowała, nauczyła pacierza, pomagała w lekcjach, chodziła na wywiadówki, prała, wysłuchiwała zwierzeń, doradzała, kryła, gdy coś przeskrobało. A ojciec? On w tym czasie był w pracy, zarabiał na utrzymanie. Mama w każdej chwili była blisko, tata – daleko; choć codziennie po południu wracał do domu, to natychmiast po obiedzie ruszał do pracy na drugi etat, bo przecież trzeba było za coś żyć...
CZYTAJ DALEJ

Ile mamy osób konsekrowanych w Polsce? Są najnowsze dane

2026-01-29 13:31

[ TEMATY ]

Życie Konsekrowane

Karol Porwich/Niedziela

W Polsce żyje obecnie 28 tys. osób konsekrowanych. Większość z nich, ok. 15 tys., to siostry zakonne w zgromadzeniach czynnych. Jest też ok. 10 tys. zakonników - kapłanów i braci zakonnych. W klasztorach kontemplacyjnych modli się blisko 1100 mniszek. Osoby konsekrowane w Polsce to także niemal tysiąc członków (głównie członkiń) instytutów świeckich, ponad 450 dziewic konsekrowanych i ponad 460 wdów (w tym jeden wdowiec). Życie pustelnicze prowadzi 20 pustelników. W święto Ofiarowania Pańskiego (2 lutego) Kościół obchodzić będzie Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

W zgromadzeniach żeńskich czynnych żyje w Polsce ok. 15 tys. sióstr. Według danych Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych z 31 grudnia 2025 r. w Polsce obecnych jest 112 żeńskich zgromadzeń czynnych. Żyje w nich 14600 profesek wieczystych, 291 sióstr po ślubach czasowych, 63 nowicjuszki i 50 postulantek. Liczba domów tych zgromadzeń wynosi w sumie 1891.
CZYTAJ DALEJ

Niespodziewany gest Papieża: wspólny obiad z biskupami z Peru

2026-01-29 20:08

[ TEMATY ]

gest Papieża

wspólny obiad

biskupi z Peru

Vatican Media

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

„Gest bliskości i komunii” - tak w mediach społecznościowych peruwiańskiego episkopatu opisano niespodziankę, jaką Leon XIV sprawił biskupom z tego kraju. Przebywają oni w Rzymie z okazji wizyty ad limina apostolorum, w ramach której jutro spotkają się na audiencji z Papieżem. Tymczasem już dziś Ojciec Święty towarzyszył im podczas obiadu.

Podziel się cytatem - tak peruwiańscy biskupi piszą o niespodziance, jaką sprawił im dziś Leon XIV, który przez lata był częścią wspólnoty biskupiej tego kraju. Papież odwiedził ich dziś podczas obiadu. 46 hierarchów przebywa w Rzymie od 26 stycznia, w ramach wizyty ad limina, w ramach której pielgrzymują do grobów apostołów i odwiedzają poszczególne watykańskie instytucje. Jutro zaplanowana jest ich audiencja u Ojca Świętego - jeden z najważniejszych momentów każdej wizyty ad limina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję