Reklama

Głos z Torunia

Gościnna parafia

„Tu są moje Czerniewice”. Już hasło festynu w parafii Matki Bożej Łaskawej w Toruniu oddaje jego atmosferę. Jakie atrakcje przygotowali organizatorzy?

Niedziela toruńska 23/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Czerniewice

Ks. Leszek Stefański

Wszyscy mili, uśmiechnięci i chętni do pomocy

Wszyscy mili, uśmiechnięci i chętni do pomocy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maj to miesiąc, w którym w wielu miejscach, korzystając z pięknej aury, organizuje się festyny i koncerty na świeżym powietrzu. Taki festyn odbył się 12 maja w parafii w Czerniewicach, która tego dnia obchodziła swoje święto patronalne. Była to już 24. edycja festynu.

Moc atrakcji

W związku z tym, że z toruńskim osiedlem jestem związana od urodzenia, nie był to pierwszy festyn parafialny, w którym uczestniczyłam. Dorzuciłam swoją cegiełkę w postaci ciasta upieczonego do kawiarenki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystości rozpoczęły się Mszą św., podczas której oprawę muzyczną pełniła Młodzieżowa Orkiestra Dęta Kujawia. Po Eucharystii i procesji uliczkami otaczającymi świątynię udaliśmy się na plac festynowy.

Na wszystkich czekało mnóstwo atrakcji. Na najmłodszych – dmuchane place zabaw, animacje, gry i zabawy, a dla łasuchów wata cukrowa i gofry. Podczas gdy dzieci wesoło się bawiły, rodzice mogli siąść i skosztować pieczonej dziczyzny, kiełbasek z grilla, bigosu, a nawet rzadko spotykanej na imprezach plenerowych zupy serowej.

Przy kawie i cieście, oferowanym przez panie prowadzące kawiarenkę, można było posłuchać koncertu grupy Mariani, popatrzeć na zmagania uczestników animacji prowadzonych przez grupę Shadow, a nawet potańczyć do przebojów wykonywanych przez niezastąpioną grupę Light Band.

Reklama

Dla fanów motoryzacji z pewnością nie lada atrakcją była przejażdżka ulicami Czerniewic Fiatem 125p, a odważniejsi mogli wsiąść do symulatora dachowania, specjalnie postawionego przez WORD w Toruniu. Wiele emocji dostarczyła przygotowana przez organizatorów loteria fantowa.

Wspólne dzieło

Będąc w centrum wydarzeń, z podziwem obserwowałam to, ile osób włączyło się w przygotowanie imprezy. Kobiety i mężczyźni, młodzi i starsi. Wszyscy mili, uśmiechnięci i chętni do pomocy od samego początku aż do końca, a z pewnością jeszcze dłużej, bo wiem, że przygotowanie takiej imprezy zaczyna się wiele tygodni przed jej terminem i nie kończy się w chwili pożegnania gości. Można by pomyśleć, że w miejskiej parafii ciężko jest zorganizować imprezę, bo tutaj ludzie są zapracowani, zagonieni, nie ma Kół Gospodyń, których stoiska są nieodłącznym elementem festynów w gminach podmiejskich. Nic bardziej mylnego. Takiej organizacji imprezy ks. Leszkowi Stefańskiemu i całemu zespołowi organizacyjnemu można tylko pogratulować.

Myślę, że wszystkim uczestnikom bardzo się podobało. Z niecierpliwością czekamy na kolejny, tym razem jubileuszowy festyn.

2024-06-04 12:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież odwiedził Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne

2026-05-20 21:17

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

We wtorek 19 maja Ojciec Święty udał się do Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego w Castel Gandolfo, gdzie modlił się wraz ze wspólnotą placówki oraz spotkał się z personelem naukowym, zakonnym i świeckim. To jego drugie odwiedziny w tym miejscu, od początku pontyfikatu.

Wizyta Papieża miała miejsce w godzinach popołudniowych. Było to już drugie spotkanie Leona XIV z pracownikami watykańskiej stacji badawczej po ubiegłorocznej wizycie z 20 lipca, związanej z 56. rocznicą lądowania człowieka na Księżycu.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Małżeństwa jednopłciowe nie pod Tatrami. Zakopane nie dokona takich transkrypcji

2026-05-21 18:44

[ TEMATY ]

małżeństwo jednopłciowe

Adobe Stock

Choć miasto jest otwarte na nietypowe ceremonie w plenerze, lokalne władze kategorycznie odrzucają możliwość rejestracji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że dopóki nie nastąpi zmiana krajowego ustawodawstwa, tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie dokona żadnej takiej transkrypcji - informuje portal zakopane.naszemiasto.pl.

W kontekście ogólnokrajowych dyskusji światopoglądowych pojawia się pytanie, jak zakopiański Urząd Stanu Cywilnego zareaguje, gdy wpłynie do niego wniosek o transkrypcję (czyli wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru) aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego poza granicami Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję