Reklama

Aspekty

To nasza diecezja

Aby śpiewać profesjonalnie

– Kształcenie na kierunku wokalistyka będzie moją formą modlitwy, uwielbienia – uważa Małgorzata Opalińska, która w czerwcu zdobędzie tytuł psałterzysty.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 22/2024, str. VI

Angelika Zamrzycka

Dr Anna Sikora podczas zajęć z emisji głosu

Dr Anna Sikora podczas zajęć z emisji głosu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Następny rok formacji kończy się uzyskaniem tytułu kantora. W ramach „Teologii szytej na miarę” w IFT w Zielonej Górze trwa 2-letni kurs „wokalistyka z metodyką prowadzenia zespołów”. Ostatnio słuchacze tego kierunku mieli zajęcia chóralne z dr Anną Sikorą, która do Zielonej Góry przyjechała specjalnie z Opola. – Chcemy uczestnikom Studium Muzyki Kościelnej dać możliwość udziału w dniu warsztatowym z wyśmienitą dyrygentką chóralną – wyjaśnia ks. Mateusz Szerwiński, koordynator kursu wokalnego.

Dr Anna Sikora zdobyła imponujący warsztat muzyczny w zakresie edukacji muzycznej, muzyki kościelnej, dyrygentury oraz gry na organach. Kiedy ma powiedzieć o sobie, przyznaje skromnie: – Na co dzień jestem mamą. To jest moja najważniejsza rola. Z tego powodu zrezygnowałam z części zadań – mówi. – Pracowałam jako nauczyciel organów, jako nauczyciel akompaniamentu liturgicznego, jako prowadząca studia z prowadzenia zespołów śpiewaczych. Uczyłam również gry na fortepianie oraz prowadziłam chór dziecięcy i chłopięcy. Teraz zajmuję się dziećmi i pozostałam przy prowadzeniu chóru Schola Cantorum Opoliensis – wyjaśnia Anna Sikora. – Słuchaczom chcę przekazać, że aby nasz głos dobrze był dobrze emitowany, nasze ciało musi dobrze funkcjonować – mówi.

W zajęciach uczestniczy Alicja Psut z Gorzowa, która od 25 lat posługuje w kościele śpiewem. – Do tej pory nie miałam możliwości, aby dobrze się tego nauczyć. Robiłam to intuicyjnie i na podstawie obserwacji. Na kursie możemy skorzystać z bogatej oferty zajęć – mówi. Z kolei Małgorzata Opalińska z Dębinki uczestniczy w kursie, ponieważ pragnie rozwijać się muzycznie. – Chcę służyć Bogu na tyle, na ile potrafię. Uznałam, że kształcenie na kierunku wokalistyka będzie moją formą modlitwy, uwielbienia – wyjaśnia. Małgorzata chciała udoskonalić swój warsztat muzyczny, aby śpiewać bardziej profesjonalnie. Szczególnie przydatne były dla niej zajęcia emisji głosu z prof. Bogumiłą Tarasiewicz. – Poznałam strukturę krtani i strun głosowych. Wydobyłam z siebie dźwięki, które do tej pory wydawały się niemożliwe do zaśpiewania – wyjaśnia. Ks. Szerwiński potwierdza: – Pewnego dnia, gdy wszedłem do sali po 4 godzinach zajęć z prof. Tarasiewicz, byłem zdumiony, bo usłyszałem, że panie wydobywają z siebie zupełnie inne głosy – mówi. Małgorzata Opalińska ma skonkretyzowane plany na przyszłość: – Chciałabym prowadzić własną scholę, która śpiewałaby podczas Mszy św. – mówi. Zachęca też innych do zapisywania się na nowy rok akademicki: – Oprócz ciekawych zajęć są tu bardzo przyjaźni ludzie. Jesteśmy dla siebie wsparciem również poza zajęciami – kończy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-05-28 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: opuszczam Afrykę z bezcennym skarbem wiary, nadziei i miłości

2026-04-23 12:34

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

„Opuszczam Afrykę z bezcennym skarbem wiary, nadziei i miłości: skarbem utkanym z historii, twarzy oraz świadectw radosnych i naznaczonych cierpieniem, które głęboko ubogacają moje życie i moją posługę Następcy św. Piotra” - powiedział Leon XIV na zakończenie Mszy św. na stadionie w Malabo w Gwinei Równikowej, która kończy jego 11-dniową podróż apostolską do krajów Afryki.

Malabo, Stadion
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: pozwólmy siostrom w Broniszewicach być nadal żywym znakiem Ewangelii

2026-04-23 17:33

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Dom Chłopaków

BP KEP/diecezja.sosnowiec.pl

Biskup Artur Ważny

Biskup Artur Ważny

O miejsce miłości i żywych relacji w opiece nad niepełnosprawnymi pyta w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny. Jednocześnie apeluje, aby pozwolono siostrom dominikanom na dalsze ofiarne pełnienie swej posługi w Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach.

„Dom Chłopaków nie jest potrzebny.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję