Reklama

Porady

Z natury

Liście mniszka

Skarbnica zdrowia na początku wiosny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zachwycamy się „cudownymi” drogimi specyfikami z dalekich krajów, a zapominamy, że na naszej ziemi rosną Boże lekarstwa, które nic nas nie kosztują. Jednym z nich jest mniszek lekarski. Można go rozpoznać po żółtych jak słońce kwiatach, które po długiej zimie obficie zdobią nasze pola i łąki. W jego liściach i kwiatach kryje się uzdrawiająca moc.

Na początku wiosny, zanim roślina zakwitnie, najbardziej wartościowe są liście. Można je jeść na surowo albo ususzyć na zimę. Surowe liście możemy zjadać w sałatkach, dodawać do smoothie wraz z innymi owocami lub warzywami. Tak przygotowane stanowią zdrową alternatywę dla sałaty ze sklepu. Z surowych liści, jak to robią Włosi, możemy przygotować wiosenną porcję warzyw do obiadu. Po zebraniu liście przebieramy i płuczemy w zimnej wodzie. Przygotowujemy garnek z wodą, zagotowujemy ją, wrzucamy do niej umyte liście i gotujemy, aż zmiękną. Odcedzamy. (Część liści możemy zamrozić na zimę). Następnie wlewamy na patelnię odrobinę oliwy i wrzucamy trzy rozgniecione ząbki czosnku wraz z łuską. Kiedy olej się ogrzeje, wkładamy liście i je dusimy. Na koniec posypujemy je obficie solą. Przekładamy na talerz i zjadamy. Do tak przygotowanego mniszka – naszej wiosennej porcji warzyw – można dodać ugotowane na twardo jajko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ze świeżo zebranych albo ususzonych liści możemy też przygotować leczniczy napar. Pijąc go, dostarczamy organizmowi minerałów (żelazo, miedź, kobalt, magnez, mangan, fosfor, cynk, molibden) i witamin (A, B, C, D), tak bardzo potrzebnych dla naszego organizmu po długiej zimie. Herbatki z mniszka powinny pić osoby potrzebujące naturalnego detoksu; to bardzo dobre zioło dla tych, którzy potrzebują oczyścić krew ze szkodliwych substancji. Dostarczając kwasu foliowego zawartego w liściach mniszka, będziemy też zapobiegać chorobom układu krwionośnego, a zwłaszcza anemii złośliwej.

Liść mniszka ma działanie krwiotwórcze i wzmacniające. Co ważne, działa także przeciwzakrzepowo. Mniszek polecany jest również osobom pragnącym obniżyć poziom trójglicerydów i złego cholesterolu we krwi. Zapobiega powstawaniu piasku i kamieni w drogach moczowych. Pomaga przy niewydolności nerek, zapaleniu dróg moczowych, obrzękach spowodowanych ograniczonym wydzielaniem moczu. Wpływa na pracę wątroby. Napar z ziela mniszka to doskonały środek żółciopędny, dodatkowo łagodzący bóle wątrobowe. Wykorzystuje się go także przy postępującej marskości wątroby oraz chorobach pęcherzyka żółciowego. Mniszek lekarski, niszcząc komórki nowotworowe, daje także ogromną nadzieję chorym na raka. Aby jednak móc zauważyć jego wyraźny wpływ, należy zastosować kilkumiesięczną kurację. Napar polecany jest osobom otyłym, gdyż pomaga w przemianie materii: likwiduje zaparcia i korzystnie wpływa na pracę jelit. Działa też przeciwcukrzycowo i obniża poziom cukru we krwi.

2024-04-09 14:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat ws. reportażu "Ksiądz rektor i pani Emilia" wyemitowanego w TVN24

2025-11-26 10:33

[ TEMATY ]

komunikat

Red.

Publikujemy najnowszy komunikat archidiecezji warszawskiej ws. reportażu TVN24 - "Ksiądz rektor i pani Emilia".

Jak czytamy na stronie Superwizjera TVN24: Rektor katolickiego uniwersytetu w niejasnych okolicznościach został właścicielem mieszkania starszej, schorowanej kobiety, które może być warte nawet półtora miliona złotych. Mimo tego że, ksiądz rektor zobowiązał się do domowej opieki nad kobietą, ta od ponad roku przebywa w miejskim ośrodku opiekuńczym, który opłacany jest z jej własnej emerytury. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że umowa pomiędzy księdzem a 88-letnią panią Emilią została podpisana za plecami jej rodziny i osób, które faktycznie sprawowały nad nią opiekę. Zignorowany został także spisany wcześniej testament. Czy kobieta jest świadoma swojej sytuacji i dlaczego to ksiądz, a nie rodzina, jako jedyny może decydować o jej przyszłości? O tym w reportażu Michała Fui "Ksiądz rektor i pani Emilia".
CZYTAJ DALEJ

Katolicy w Turcji i Libanie – dwie wspólnoty, dwa światy

Choć należą do tego samego Kościoła, katolicy w Turcji i Libanie żyją w zupełnie różnych realiach. Dane przedstawione przy okazji podróży apostolskiej Papieża Leona XIV do tych dwóch krajów ukazują dwa odrębne oblicza Kościoła na Bliskim Wschodzie.

W Turcji katolików jest około 33 tysięcy, co stanowi zaledwie 0,04 proc. populacji. Rozsianych po kraju 7 jurysdykcji kościelnych obejmuje jedynie 40 parafii i 18 innych ośrodków duszpasterskich. Posługę pełni tam 76 kapłanów, a cały Kościół liczy zaledwie 37 sióstr zakonnych i 56 katechistów. To wspólnota mała, ale aktywna – na jednego kapłana przypada tu średnio 434 wiernych, co pokazuje niewielkie rozproszenie wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję