Reklama

Niedziela Częstochowska

Katecheza specjalna

Nawet gdybym była niewierząca, to zwróciłabym uwagę na codzienną obecność religii w życiu naszych podopiecznych – akcentuje Zuzanna Gadzinowska.

Niedziela częstochowska 13/2024, str. VI

[ TEMATY ]

katechezy

Karol Porwich/Niedziela

Wychowankowie chętnie biorą udział w lekcjach religii

Wychowankowie chętnie biorą udział w lekcjach religii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele środowisk i konkretnych osób wskazuje na istotną rolę lekcji religii w kształtowaniu dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Kontynuując cykl o nauczaniu religii, przeniesiemy się do rzeczywistości, z którą na co dzień spotykają się podopieczni i nauczyciele z Zespołu Szkół Specjalnych nr 28 w Częstochowie. Cel katechezy specjalnej ściśle koresponduje z tym, który zakładany jest w pozostałych placówkach szkolnych. Zasadnicza różnica polega na realizacji wytyczonych celów katechetycznych, które są bezpośrednio związane z możliwościami i zdolnościami wychowanków. Agnieszka Cupiał, dyrektor placówki z 25-letnim doświadczeniem, dostrzega potrzebę nauczania religii i podkreśla przydatność dydaktyczną katechezy oraz wszelkich innych aspektów merytorycznych, które wpływają na rozwój dzieci.

Znaleźć sposób

Reklama

Katecheta, prowadząc lekcje religii w szkole specjalnej, spotyka się z wieloma wyzwaniami w odniesieniu do uczniów. Wychowankowie mają zaburzenia, które determinują konkretne sposoby realizacji lekcji, a od katechety wymaga się nie tylko odpowiedniej wiedzy teologicznej, ale również przygotowania w zakresie metodyki nauczania osób niepełnosprawnych intelektualnie. Cel katechezy jednak pozostaje niezmienny i oznacza osiągnięcie przez uczniów możliwie optymalnego stopnia dojrzałości wiary, który doprowadzi ich do pełnego uczestnictwa w życiu Kościoła. – Przygotowanie i sakramenty odbywają się z ramienia naszej szkoły. Wychowankowie, przystępując do sakramentów, łatwiej przeżywają uroczystości w swoim środowisku, które jest im znane – wyjaśnia p. Tomasz, nauczyciel religii w ZSS nr 28 w Częstochowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczniowie, oczywiście, mają szczególne potrzeby edukacyjne i przyswajają treści na podstawie bezpośrednich doświadczeń i przeżyć. – Nie można do dzieci mówić o rzeczach abstrakcyjnych, których nie doświadczyły, nie widziały, nie dotknęły. Dlatego cykl katechezy oparłem na roku liturgicznym. Naszym dzieciom jest łatwiej „dotknąć” ten rytm i przeżywać wydarzenia z życia Pana Jezusa – opowiada p. Tomasz. Katecheta często wykorzystuje w swojej pracy przypowieści, korzystając z ilustracji, a czasami z krótkich form filmowych. – Pokazuję uczniom wybrane sceny biblijne, żeby mogli widzieć obraz, bo trudno byłoby mi wytłumaczyć Boże Miłosierdzie i wybaczenie grzechów. Oni nie widzą Boga, tylko katechetę, a dzięki konkretnym ilustracjom i właściwym komentarzom mogą rozpoznać, co jest dobre, a co złe – wyjaśnia p. Tomasz.

Reklama

Podczas lekcji religii katecheta przekłada uczniom wszystkie treści na poziom konkretu. Ciekawie ten proces obrazuje nam Grażyna Krupowicz, doradca metodyczny przy Wydziale Nauczania Kurii Biskupiej w Siedlcach. Wyraźnie wskazuje na potrzebę przybliżania pojęć dobroci, miłości przez wychodzenie od znanych sytuacji życiowych i wiązania ich z pozytywnymi uczuciami i przeżyciami. Katecheta, chcąc ukazać dziecku dobroć Boga, odwołuje się do jego pozytywnych doświadczeń z domu rodzinnego. Wobec dziecka, które ma negatywne doświadczenia w tym względzie, w sposób szczególny akcentuje natomiast wszelkie przejawy piękna, dobra, radości, życzliwości i urzeczywistnia te wartości własną postawą. – Nieraz sytuacja rodzinna moich wychowanków nie zależy od nich samych i pomimo nieprawidłowego wzorca, albo jego braku, staram się przekazać postać Boga jako Ojca, który zawsze przyjmuje ich z otwartymi ramionami – opisuje p. Tomasz.

Siła w zespole

Specyfika szkoły wymusza na całym zespole pedagogicznym ścisłą współpracę. – Każdy z naszych nauczycieli ma kilka specjalności i są to wszechstronnie wykształcone osoby – zaznacza dyrektor Agnieszka Cupiał. – Nauczyciele solidarnie poszukują rozwiązań i możliwości pomocy, szczególnie w sytuacjach, kiedy u dzieci pojawiają się problemy, a każde dziecko, które do nas przychodzi, stanowi osobną historię – dodaje. Potrzebę ścisłej współpracy podkreśla również katecheta. – U nas nie ma nauczyciela, który nie znałby wszystkich dzieci, współpracujemy wszyscy razem dla dobra wychowanków – przyznaje p. Tomasz.

Nauczyciel religii powinien być przez dzieci postrzegany jako osoba bliska, lubiana, kochana. Brak takiego odbioru ze strony wychowanków może spowodować ich zamknięcie się na przekaz treści religijnych, a tym samym na Boga, którego odbierają przez pryzmat katechety. Nauczyciel religii powinien być dla dzieci autorytetem, osobą znaczącą, którą darzą zaufaniem. Piotr jest jednym z wychowanków szkoły i wyraźnie zaznaczył: – Lubię chodzić na lekcje religii, a najbardziej słuchać p. Tomka.

Mocny fundament

Reklama

– Lekcja religii jest ważna dla naszych dzieci, część z nich pochodzi z rodzin dysfunkcyjnych, więc potrzebują wsparcia duchowego, a niekoniecznie otrzymują je od swojego środowiska – objaśnia Aneta Kawecka, nauczyciel i wychowawca klasy. Zauważa, że uczniowie bardzo lubią się modlić i uczestniczyć w lekcjach religii, a dla części wychowanków przebywających w ośrodkach katolickich jest ona czymś naturalnym. – Aspekt wiary wśród naszych wychowanków jest silny, ale mamy też osoby niewierzące, innych wyznań i to również uwzględniamy. Ale zdecydowana większość uczestniczy w życiu religijnym szkoły. Podczas spacerów często zaglądamy w witryny sklepów z dewocjonaliami i jest to nasz stały punkt podczas wyjść klasowych – dodaje p. Aneta.

Agnieszka Cupiał jest przekonana do roli, którą wiara odgrywa u podopiecznych szkoły. – Wiarę wynosi się z domu, a większość naszych uczniów pochodzi z rodzin katolickich – mówi dyrektor. Katecheta, p. Tomasz, zwraca uwagę na doświadczenia nabyte na lekcjach religii w szkole, które są zazwyczaj praktykowane w domu. – Wszytko zależy od rodziców czy opiekunów, jak ta droga pozaszkolna będzie się rozwijać. My możemy tylko zachęcać i fajnie, jak lekcja religii jest poparta wychowaniem liturgicznym i sakramentalnym poza szkołą. To nie dokona się tylko na lekcji religii – wskazuje nauczyciel.

Droga przez muzykę

– Na lekcjach religii uczę się o Jezusie. Pan Jezus jest naszym przyjacielem. Nieraz służę podczas Mszy św. Chciałbym zostać księdzem – zwierza się uczeń Filip Gławnicki. – Mówi mi, że będę jego organistką. Gram mu czasami Schowaj mnie pod skrzydła swe, potrafi słuchać tego utworu bardzo długo, ale wiem, że jest to dla niego wartość terapeutyczna – opowiada Zuzanna Gadzinowska, nauczycielka zajęć kreatywnych i muzykoterapeutka. – Filip w ten sposób się otwiera, czasami nawet płacze, bo jest tak wzruszony. Myślę, że dzieci przebywają tu bardzo mocno wierzące, szczególnie te, które są w ośrodku braci szkolnych czy pod opieką sióstr. Wydaje mi się, że nawet niewierzący nauczyciel widzi wartość wiary jako nieodłączną część życia naszych uczniów.

– Nasze dzieci kocha się tak samo jak zdrowe, a one odwdzięczają się w podobny sposób jak te zdrowe. Wpływ Kościoła, wiary na pewno należy rozpatrywać indywidualnie u każdego wychowanka w kontekście zabezpieczenia jego potrzeb. Nie bez znaczenia jednak pozostaje nasza obecność u sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Właśnie to miłosierdzie nas tutaj buduje i zawsze mieliśmy wsparcie ze strony sióstr. Nie bez powodu jesteśmy tu tyle lat – podsumowuje dyrektor Cupiał.

2024-03-26 12:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katechezy o zamachu: ocalałem dzięki Maryi i modlitwie Kościoła

[ TEMATY ]

zamach

katechezy

św. Jan Paweł II

Vatican Media

7 października 1981 r. Jan Paweł II, po 5-miesięcznej przerwie, spowodowanej zamachem, powrócił do środowych audiencji ogólnych. Pierwszych 5 katechez poświęcił refleksji nad tym, co wydarzyło się 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra. Podkreślił, że swoje ocalenie zawdzięcza opiece Matki Bożej Fatimskiej i modlitwie Kościoła. Zamieszczamy archiwalne nagranie streszczania katechezy w języku polskim oraz samą katechezę z tłumaczeniem na język polski.

Uczestnikom pierwszej po niemal 5 miesiącach audiencji ogólnej Jan Paweł II przypomniał fragment z Dziejów Apostolskich, w którym uwięziony w Jerozolimie Piotr zostaje uwolniony przez anioła dzięki modlitwie Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Mężczyźni Świętego Józefa – kilka propozycji na wakacje

Warsztat Odzyskiwania Nadziei, czyli rekolekcje dla zmęczonych mężczyzn, „Czy naprawdę żyjesz swoim życiem?” - weekend dla mężczyzn w Gorcach a może częściowo nieformalne cotygodniowe spotkanie przy grillu i adoracja Najświętszego Sakramentu? - to przykłady wakacyjnych propozycji dla mężczyzn, które przygotował Ruch Mężczyzn Świętego Józefa. - Widzimy ogromną potrzebę pracy z mężczyznami z uwagi na ich sytuację i kondycję psychofizyczną. Można to nazwać stanem depresyjnym, który jest wśród mężczyzn bardzo powszechny - mówi Andrzej Lewek, krajowy koordynator Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Zwraca uwagę, że mężczyźni potrzebują sensu, potrzebują duchowości ale nie zawsze wiedzą, gdzie tego szukać.

Andrzej Lewek podkreśla, że trudna kondycja psychofizyczna mężczyzn odzwierciedla się m.in. w statystykach samobójstw. - To przerażające, ale w Polsce przeciętnie 11 mężczyzn dziennie się zabija - mówi w rozmowie z KAI. Podkreśla, że jego środowisko od wielu lat stara się o powołanie duszpasterstwa mężczyzn. - Staramy się pomagać odnajdywać sens, odnajdywać duchowość. Mężczyźni tego potrzebują ale często nie wiedza, gdzie tego szukać - mówi. Podkreśla, że wobec braku wiedzy o propozycjach w Kościele, część mężczyzn szuka wsparcia w duchowościach wschodnich. - Jest wiele inicjatyw psychologicznych, które zwracają uwagę na potrzebę wyciszenia i proponują właśnie np. medytację wschodnią jako drogę rozwoju. Idziemy w stronę wielkiego zaniedbania. Mamy takie bogactwo duchowości w Kościele. Tylko... kto o tym wie - mówi Andrzej Lewek.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające ws. prosektorium Szpitala Południowego

2026-07-03 07:10

[ TEMATY ]

Szpital Południowy

PAP/Radek Pietruszka

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Skiba

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Skiba

Prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie prosektorium Szpitala Południowego. Będzie ono prowadzone pod kątem tzw. łapownictwa menadżerskiego, a także znieważenia zwłok.

- Biorąc pod uwagę informacje o zdarzeniach, o których wcześniej prokuratura nie była informowana przez kogokolwiek wszczęte zostało postępowanie sprawdzające. Chodzi tutaj o kwestie dotyczące pobierania nienależnych opłat w prosektorium Szpitala Południowego, jak również żądania od podmiotów kwot pieniężnych w związku z polecaniem poszczególnych zakładów pogrzebowych rodzinom zmarłych osób, które odbierały zwłoki z prosektorium - powiedział w czwartek na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję