Po sukcesie pierwszego wydania Jezusowej kardiologii ks. Tomasza Podlewskiego książka wraca w tym roku w nowej odsłonie. Z kilku powodów jest to publikacja, obok której nie można przejść obojętnie. Czym w swej istocie jest Jezusowa kardiologia? Zawiera proste, acz głębokie treści, które układają się w wyjątkową drogę rekolekcyjną, dzięki której serca czytelników zaczynają bić w rytmie Jezusowej nauki. Sprawia to, że mamy do czynienia nie wyłącznie z kolejną książką z kazaniami, lecz z zapisem rozważań pełnych autentyzmu. Prawdziwość i wyrazistość są największymi atutami rozważań ks. Podlewskiego, autora, który dał się poznać z jednej strony z bardzo plastycznego i żywego języka, pełnego energii, a nawet brawury, a z drugiej – z języka, który w kulminacyjnych momentach tchnie powagą skłaniającą do głębokiej refleksji.
Kolejnym atutem książki jest solidne umocowanie przedstawionych treści w tekstach biblijnych, dziełach świętych oraz w nauczaniu Kościoła.
Teksty Pisma Świętego ukazują, jak ważne jest serce ludzkie w relacji z Bogiem i z drugim człowiekiem. Nasze serca często potrzebują ratunku, tego, by je posklejać. Z tej racji ks. Podlewski prezentuje obraz Jezusa jako Boskiego Kardiologa, który nie tylko czyta w ludzkich sercach, lecz także je uzdrawia, który każdemu z nas pragnie ofiarować swoje Serce – jest to motyw przewodni książki, a zarazem jej praktyczny wymiar.
Chociaż ręce ma dziurawe, to moje serce
zoperuje tymi rękami świetnie. On się zna na sercach, bo
zanim nasze będzie kroił, to wpierw swoje miał przebite…
Pismo Święte nie pozostawia żadnych wątpliwości,
czemu w relacji z Bogiem i w naszym nawróceniu to nie
chowanie słodyczy do szafki, ale troska o serce jest najważniejsza.
Naszych serc dotyczy wiele biblijnych prawd.
Nasze serca zdolne są do najlepszego i do najgorszego.
Z jednej strony noszą w sobie ogromną dynamikę dobra
i ukierunkowanie ku świętości, a z drugiej – mogą nas naprawdę
mocno potarmosić, gdy zaniedbujemy ich rozwój.
Powiedzmy najpierw trochę o tym, co w nich piękne,
a później postaramy się nazwać także obszary zagrożone.
Bo przecież spojrzenie dojrzałe i pełne uwzględnia nie
tylko strony mocne, lecz także miejsca słabe.
W Ewangelii Łukasza, Jezus mówi uczniom, że „ze
skarbca serca wydobywa się dobro” (Łk 6, 45). Prawdziwie
dobry człowiek – czyli ktoś więcej, niż po prostu
filantrop – ma serce zanurzone w Najwyższym Dobru,
czyli w Bogu. Serce jest piękne, bo pozwala czynić dobro
w każdym położeniu. Te Jezusowe słowa pokazują nam, że
o możliwości bycia dobrym nie decydują ani finanse, ani
ludzkie znajomości, ani nawet zewnętrzne okoliczności,
lecz po prostu bogactwo wnętrza. Bez dobrego serca nie
da się być dobrym człowiekiem…
Ktoś dziś w nocy lub z samego rana zdewastował ołtarz w Szewnie przygotowany na Boże Ciało. Wylano na niego fekalia i porwano baner z wizerunkiem Jezusa. Policja ustala okoliczności… - informuje Radio Ostrowiec.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.