Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Pierwsze urodziny domu

Przy ul. Reja 9 w Sosnowcu powstał dom specjalnie dla uchodźców z Ukrainy.

Niedziela sosnowiecka 10/2024, str. II

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Spotkanie integracyjne z okazji pierwszej rocznicy utworzenia domu

Spotkanie integracyjne z okazji pierwszej rocznicy utworzenia domu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Caritas Diecezji Sosnowieckiej zmodernizowała dawny budynek z salami katechetycznymi, przekazany przez parafię Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej i stworzyła doskonałe warunki dla rodzin. 23 lutego mieszkańcy świętowali pierwszą rocznicę oddania domu do użytku.

Spotkanie, którego najważniejszą częścią był wspólny obiad, było także okazją do rozmów, dzielenia się historiami oraz poznawania kultury i tradycji, które każdy z mieszkańców przyniósł ze sobą. W domu zakwaterowane są rodziny z różnych części Ukrainy. W większości są to mamy z dziećmi. Dlatego też najmłodsi mieli szansę na chwilę zabawy i integracji z rówieśnikami. – Spotkanie dla osób z Ukrainy było nie tylko okazją do wspólnego spędzenia czasu, ale również ważnym krokiem w budowaniu więzi i wsparcia dla tych, którzy zmuszeni byli uciekać ze swoich domów i znaleźli się w nowym środowisku w Polsce – wyjaśnia ks. Łukasz Gładki, zastępca dyrektora Caritas Diecezji Sosnowieckiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Budynek przeszedł gruntowną adaptację w bardzo krótkim czasie. Było to możliwe dzięki wsparciu, które Caritas uzyskała z różnych instytucji rządowych, samorządowych i pozarządowych. Przeprowadzono generalny remont, usunięto stare wyposażenie i zmieniono układ pomieszczeń. Położone zostały nowa instalacja elektryczna, wodno-kanalizacyjna, centralnego ogrzewania, ściany zostały wytynkowane, wygipsowane, wymieniono stolarkę okienną. Budynek został ocieplony i zabezpieczony tynkiem elewacyjnym. Zamontowane zostały pompa ciepła i instalacja fotowoltaiczna. Poza tym każde pomieszczenie zostało umeblowane. Pojawiły się łóżka, szafy, stoliki, krzesła. Finalnie zagospodarowano trzy poziomy – parter i dwa piętra, każde po 270 m2 powierzchni. Na parterze urządzono profesjonalną kuchnię z jadalnią i salą spotkań do dyspozycji mieszkańców. W sumie w domu urządzono 12 samodzielnych mieszkań. Każde składa się z pokoju dziennego z kompletnie wyposażonym aneksem kuchennym i łazienką. Obecnie przebywa w nim 35 uchodźców od niemowlaków do seniorów. Niektóre panie pracują, inne zajmują się wychowaniem dzieci. Najczęściej podejmują zatrudnienie w centrach magazynowych, które znajdują się w pobliżu.

– Jako Caritas Diecezji Sosnowieckiej od pierwszych chwil czynnie włączamy się w pomoc narodowi ukraińskiemu. Dotychczas, dzięki naszym darczyńcom, sponsorom i przede wszystkim akcjom rozpowszechnianym wśród wiernych przez parafie udało się przekazać całe tony środków spożywczo-chemicznych. Trafiły one do poszkodowanych w wyniku wojny sąsiadów na Wschodzie. Ludności ukraińskiej mieszkającej na terenie diecezji sosnowieckiej przekazaliśmy e-kody i karty na zakupy do Biedronki. Organizujemy kursy językowe, pomagamy w znalezieniu pracy. Nie ustajemy z pomocą i gdy tylko mamy sygnał, że trzeba pomóc, to pomagamy – podkreśla ks. Przemysław Szot, dyrektor sosnowieckiej Caritas.

Dodajmy, że w domu mieści się także pralnia społeczna „Diligere”, również prowadzona przez naszą Caritas. To miejsce aktywizacji zawodowej osób zagrożonych wykluczeniem, bezdomnością, długotrwale bezrobotnych i niepełnosprawnych.

2024-03-06 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Honorowa Obywatelka

Niedziela sosnowiecka 51/2023, str. III

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Mariusz Binkiewicz

Tytuł nadany Matce Teresie odebrały z rąk prezydenta miasta s. Wiktoria Szczepańczyk i s. Bogdana Batog

Tytuł nadany Matce Teresie odebrały z rąk prezydenta miasta s. Wiktoria
Szczepańczyk i s. Bogdana Batog

Matka Teresa Kierocińska – współzałożycielka Zgromadzenia Karmelitanek Dzieciątka Jezus była kobietą nietuzinkową, charyzmatyczną, oddaną Bogu, Kościołowi i ludziom, po prostu wielką.

W Sosnowcu Matka Teresa Kierocińska to postać szczególna, która wykazała się heroicznymi czynami, pomagając mieszkańcom. Nic dziwnego, że w tym roku otrzymała pośmiertnie honorowe obywatelstwo Sosnowca.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Czy grozi nam śmiertelny wirus Nipah?

2026-01-31 11:12

[ TEMATY ]

komentarz

wirus

Adobe Stock

„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.

Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję