Ksiądz dr Bartłomiej Krzos poruszył temat „Kim jest współczesny człowiek?”. Nas – ludzi wychowanych i wyedukowanych jeszcze w sposób tradycyjny i klasyczny – mogą dziwić i istotnie dziwią pewne zjawiska społeczne, z jakimi mamy do czynienia dzisiaj. Postmodernizm nie jest ścisłym systemem filozoficznym opartym o określone założenia. Jest raczej szeroko rozumianym zjawiskiem kulturowym ujawniającym się w różnych dziedzinach życia, swoistym światopoglądem. Charakterystycznym rysem tego prądu jest postawa rezygnacji i sprzeciwu. Jest to sprzeciw wobec kultury ludzkiej wytworzonej przez jakikolwiek system (polityczny, społeczny, filozoficzny), ponieważ posiadanie i promowanie jakiegokolwiek sytemu jest traktowane jako ograniczenie i narzucanie innych, bardziej swobodnych prądów i inicjatyw. Postmodernista ze swoim antysystemowym podejściem sprzeciwia się z natury wszystiemu. Należy sprzeciwiać się wszelkiemu rodzajowi totalitaryzmowi, dyktaturze, prześladowaniu, ale postmoderniści idą w swoim sprzeciwie znacznie dalej. Sprzeciwiają się pojęciom prawdy i fałszu, dobra i zła, tego co naturalne i nienaturalne, gdyż i takie pojęcia uważają za narzucające się i agresywne. Jeśli chodzi o współczesne rozumienie człowieka, to nie należy się dziwić sprzeciwowi wobec wszystkiego, co próbuje człowieka definiować, określać, a więc zdaniem postmodernistów atakować i ograniczać – mówił ks. Krzos. Następne spotkanie odbędzie się w marcu.
Ciekawym miejscem pod względem historycznym, ale i duchowym, jest kościół św. Józefa w Sandomierzu, który wpisuje się w bogatą historię miasta dzięki ojcom reformatom, bł. ks. Antoniemu Rewerze oraz perle sandomierskiej ziemi – Teresie Izabeli Morsztynównie.
Historia kościoła św. Józefa oraz parafii nierozerwalnie związana jest z zakonem franciszkanów reformatów. Jak podają źródła, pierwsi zakonnicy przybyli na teren Sandomierza 9 lipca 1672 r. Na początku z powodu braku budynków klasztornych zamieszkali w prywatnej kamienicy wdowy Katarzyny Gliwickiej. Swoją posługę rozpoczęli w maleńkiej kaplicy Matki Bożej, znajdującej się nieopodal nieistniejącego już dziś kościoła św. Wojciecha. Świątynia spłonęła w trakcie oblężenia miasta w 1809 r. podczas wojny polsko-austriackiej.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Maryja nie zatrzymuje ludzi przy sobie.
Zawsze prowadzi dalej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.