Juliusz Woźny – autor tekstu, rysunki stworzył Martin Venter – opowiadał o powstaniu komiksu i swoim spotkaniu ze świętą. – Można powiedzieć, że dzięki temu komiksowi św. Edyta Stein trafiła do popularnej kultury – zauważył prowadzący rozmowę Robert Gawłowski. Przypomniał również, że Juliusz Woźny ma na swoim koncie już wiele komiksów, m.in. Orędzie o słynnym liście biskupów polskich do biskupów niemieckich Przebaczamy i prosimy o przebaczenie czy 1241, opowieść o oblężeniu Wrocławia przez Tatarów.
Jak takie historie opowiedzieć w komiksie, jak zawrzeć ogrom treści, uczuć i emocji? – To trochę tak, jak z kostką rosołową. Trzeba to wszystko sprasować i tak naprawdę każdy z państwa zrobi sobie z tego swoją własną pyszną „zupę” w domu – tłumaczył autor i dodał: – Komiks rządzi się specyficznymi zasadami, to musi być duża selekcja i skrót.
Osią opowieści w komiksie Edyta Stein. W poszukiwaniu prawdy jest relacja Edyty z matką Augustą, relacja dwóch kobiet o silnych osobowościach. To z ich rozmowy dowiadujemy się, jaką drogą Edyta doszła do nawrócenia i chrztu. – Dla mnie najbardziej fascynujący jest moment przełomu w życiu Edyty Stein. Chwila, kiedy – po przeczytaniu autobiografii św. Teresy z Avila – stwierdziła: „To jest prawda”. Wiele razy zastanawiałem się, jak wyglądała ta noc w jej życiu – mówił Juliusz Woźny.
9 sierpnia 1942 roku Niemcy zgładzili w komorze gazowej KL Auschwitz II-Birkenau karmelitankę św. Teresą Benedyktę od Krzyża – Edytę Stein. W przypadającą w piątek rocznicę na terenie byłego obozu zostaną zmówione modlitwy za zgładzonych i o pokój.
Edyta Stein jest pierwszą Żydówką, która przeszła na katolicyzm i została kanonizowana. Św. Teresa Benedykta od Krzyża jest współpatronką Europy.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Maryja nie zatrzymuje ludzi przy sobie.
Zawsze prowadzi dalej.
Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43
Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.
W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.