Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Otoczeni bliskością

Każdy z nich jest inny i w każdym z nich odbija się oblicze cierpiącego Chrystusa – powiedział bp Andrzej Jeż.

Niedziela Plus 4/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum Fundacji Kromka Chleba, Paweł Stelmach

Hospicjum poświęcił bp Andrzej Jeż

Hospicjum poświęcił bp Andrzej Jeż

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hospicjum stacjonarne Via Spei, czyli Droga Nadziei, powstało w Tarnowie (przy ul. Bystrej 17). To miejsce stworzone przez Fundację Kromka Chleba z myślą o osobach doświadczających nieuleczalnej choroby nowotworowej. 15 stycznia hospicjum poświęcił biskup tarnowski Andrzej Jeż. W wydarzeniu wzięli udział pacjenci, personel hospicjum i zaproszeni goście.

Doświadczenie

Via Spei jest odpowiedzią na potrzeby współczesności. Podczas Mszy św., odprawionej w znajdującej się na terenie hospicjum kaplicy, bp Jeż powiedział: – Stan choroby nieuchronnie powoduje, że człowiek przeżywa kryzys i poważnie zastanawia się nad własną sytuacją. Postęp w naukach medycznych przynosi coraz to nowe środki, potrzebne, by stawić czoło temu wyzwaniu, przynajmniej w odniesieniu do zdrowia fizycznego. Jednakże ludzkie życie ma swoje granice i wcześniej czy później kończy się śmiercią. Trzeba się na to doświadczenie przygotować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak wskazał ordynariusz diecezji tarnowskiej, mimo postępu naukowego nie można znaleźć lekarstwa na każdą chorobę, dlatego też na całym świecie w szpitalach, hospicjach i domach widzimy cierpienie wielu nieuleczalnie chorych, zwłaszcza w terminalnej fazie choroby. Biskup podkreślił, że pomoc oferowana przez hospicja jest niezwykle ważna: – Mamy świadomość tego, że nie każda rodzina czy bliscy są w stanie udźwignąć ciężar cierpienia i choroby najbliższych, zwłaszcza gdy jest to już stan terminalny, wymagający bardzo intensywnej i specjalistycznej opieki medycznej. Często same rodziny tych osób potrzebują wsparcia, bo jest im bardzo trudno przechodzić przez te bolesne doświadczenia. Za każdym cierpieniem i każdą chorobą kryje się konkretny człowiek, którego twarz dla kogoś jest twarzą matki, ojca, brata lub siostry, twarzą kogoś bliskiego i drogiego sercu. Mimo wielości przypadków medycznych, przyjmowanych pacjentów, każdy z nich jest inny i w każdym z nich odbija się oblicze cierpiącego Chrystusa.

Sukces

Hospicjum powstało z inicjatywy Fundacji Kromka Chleba, dzięki wsparciu ludzi dobrej woli. Organizacji udało się zrealizować ten projekt bez żadnych instytucjonalnych źródeł finansowania. Sukces jest więc zasługą ogromnej rzeszy darczyńców i wolontariuszy, którzy przez lata wspierali fundację w tym wyjątkowym dziele. Na ten cel były organizowane zbiórki, odbywały się też cykliczne koncerty charytatywne z udziałem gwiazd.

W 2010 r. Sejmik Województwa Małopolskiego – przy szczególnym, bezinteresownym zaangażowaniu ówczesnego marszałka Marka Nawary – podjął uchwałę o oddaniu Fundacji Kromka Chleba terenów pod budowę pierwszego hospicjum stacjonarnego w Tarnowie. W 2011 r. ruszyły pierwsze prace – uporządkowano i wyrównano teren, zatwierdzono projekt architektoniczno-budowlany i wydano pozwolenie na budowę. W 2014 r. biskup tarnowski Andrzej Jeż dokonał uroczystego wmurowania kamienia węgielnego, który ma wymiar symboliczny – pochodzi z grobu św. Siostry Faustyny, orędowniczki tajemnicy Bożego Miłosierdzia, a został przekazany przez Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Reklama

– Wspólnie zbudowaliśmy hospicjum dla nieuleczalnie chorych – powiedziała prezes Fundacji Kromka Chleba Anna Czech. I zaznaczyła: – Wierzę, że solidarność międzyludzka pospieszy z pomocą, abyśmy mogli jak najlepiej opiekować się pacjentami. Wszystkie wysiłki, które podejmujemy, są motywowane troską o tych, którzy mają przed sobą jeden z najtrudniejszych momentów w życiu. Niech będą otoczeni miłością, której potrzebuje i pragnie każdy człowiek. Założyliśmy, że hospicjum Via Spei będzie miejscem wyjątkowym, oferującym świetną opiekę medyczną i psychologiczną – tę drugą również rodzinom towarzyszącym bliskim w ich ostatnich dniach, tygodniach, miesiącach życia. A także opiekę duchową.

Rozwiązania

Obecny na uroczystości prof. Leszek Kołodziejski, wybitny specjalista w zakresie chirurgii onkologicznej, zauważył, że we współczesnym świecie wypieramy ze świadomości: starość, nieuleczalne choroby, opuszczenie i śmierć. Założyciele hospicjum podeszli do tego zupełnie inaczej. Przyjmując śmierć jako naturalne zjawisko, postanowili stworzyć miejsce będące afirmacją życia – do jego ostatniej chwili. Ich misją jest zapewnienie pacjentom przeżycia swoich ostatnich dni i tygodni jak najlepiej, w spokoju i poczuciu ludzkiej bliskości.

Reklama

Zastosowane rozwiązania, przyjazna atmosfera wnętrz, cicha, spokojna okolica zapewniają chorym najwyższy poziom opieki medycznej, psychologicznej i duchowej. Na chorych i ich bliskich czeka budynek z dostępnymi dla każdego przyjaznym podwórzem i przestronną świetlicą. Jest w nim również niezwykła – bo prosta, a zarazem kierująca myśli ku sprawom ostatecznym – kaplica z rzeźbami i drogą krzyżową autorstwa Stanisława Cukra. W budynku o powierzchni 1,8 tys. m2 znajduje się dziewiętnaście pokoi jedno- i dwuosobowych. Wszystkie wyposażone są w nowoczesne, komfortowe łóżka szpitalne. Każdy pokój ma łazienkę i aneks kuchenny, klimatyzację, a także wyposażenie umożliwiające bliskim przebywanie i czuwanie przy chorym. Możliwe będzie przyjęcie dwadzieściorga dziewięciorga pacjentów. Kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia dotyczy obecnie osiemnastu łóżek, ale twórcy hospicjum mają nadzieję na jego szybkie rozszerzenie.

Wskazaniem do objęcia chorego opieką hospicyjną są nieuleczalne, postępujące, ograniczające życie choroby nowotworowe i nienowotworowe. Warunkiem zgłoszenia jest zakończenie leczenia przyczynowego, potwierdzone przez lekarza specjalistę. Pobyt w hospicjum jest bezpłatny dla ubezpieczonych w NFZ, więc nie obciąża finansowo ani chorego, ani jego rodziny.

Standard

W imieniu Fundacji Kromka Chleba działalność hospicyjną prowadzi Via Spei sp. z o.o., która świadczy usługi medyczne w ramach kontraktu z NFZ. W hospicjum znajdują się: poradnia medycyny paliatywnej, poradnia leczenia bólu, gabinet diagnostyczno-zabiegowy, punkt pielęgniarski i pokój lekarski. Jest też pokój, w którym chory lub jego bliscy mogą spokojnie porozmawiać z lekarzem, psychologiem bądź z księdzem sprawującym opiekę duchową nad pacjentami hospicjum. Wszystkie pomieszczenia są wyposażone i urządzone tak, by poprawiać jakość życia osób zmagających się z nieuleczalną chorobą oraz ich rodzin. Aby utrzymać wysoki standard w placówce, Fundacja Kromka Chleba zamierza zbierać fundusze na działalność hospicjum. W planach są akcje charytatywne i wszystko wskazuje na to, że także koncerty z udziałem gwiazd.

2024-01-23 14:20

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Perły od św. Małgorzaty

Niedziela Plus 31/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Maria Mółka

Małgorzaty odbierają perły od prezydenta Nowego Sącza

Małgorzaty odbierają perły od prezydenta Nowego Sącza

To już tradycja, że w Nowym Sączu są organizowane Spotkania Imieninowe Małgorzat.

Okazję stanowi wspomnienie dziewicy i męczennicy św. Małgorzaty Antiocheńskiej, która jest patronką nie tylko bazyliki kolegiackiej, ale i całego miasta. To święta, która od wieków czuwa nad Nowym Sączem.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Obiad z Papieżem dla ubogich. Chodzi o coś więcej niż posiłek

2026-07-09 15:36

[ TEMATY ]

ubodzy

Leon XIV

Vatican Media

Nie chodzi tylko o wspólny posiłek, ale o doświadczenie przyjaźni, bliskości i godności – podkreśla w rozmowie z Vatican News Donatella Parisi z Centrum Wyższej Formacji Laudato si'. W sobotę 11 lipca Leon XIV zasiądzie w Castel Gandolfo do stołu z około 200 osobami ubogimi, uchodźcami i innymi osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji życiowej z diecezji rzymskiej.

W inicjatywie wezmą udział migranci, osoby ubogie, uchodźcy, samotne matki z dziećmi oraz ludzie doświadczający różnych form wykluczenia społecznego. Program rozpocznie Eucharystia, której będzie przewodniczył kard. Fabio Baggio. Następnie uczestnicy spotkają się przy wspólnym śniadaniu, zwiedzą Borgo Laudato si’ z przewodnikiem, a kulminacyjnym momentem dnia będzie wspólny obiad z Ojcem Świętym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję