Reklama

Niedziela Wrocławska

Lublana

W duchu Taize

Młodzi z archidiecezji wrocławskiej uczestniczyli w Europejskim Spotkaniu Młodych w Słoweni.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad sto osób wyjechało na przełomie roku do Słowenii, by tam wziąć udział w Europejskim Spotkaniu Młodych Taize. Razem z nimi pojechał bp Maciej Małyga. – Jechał z nami autokarem, zakwaterowany był tak jak my u rodzin w Lublanie. Towarzyszył nam w różnych spotkaniach, modlitwach, rozmowach, był wśród nas i to dla wielu było ważnym świadectwem – podkreśla Karolina Olech, która uczestniczyła w spotkaniu. Na koniec każdego roku tysiące młodych ludzi różnych narodowości i wyznań gromadzi się na pięć dni w dużym europejskim mieście, aby wspólnie się modlić w duchu Taize i dzielić życie z mieszkańcami regionu i lokalnymi wspólnotami kościelnymi. – To nie był mój pierwszy wyjazd. Zaczynałam kilka lat temu od spotkania w Rydze i bardzo poruszyło mnie świadectwo jedności. Naprawdę ci młodzi podczas Europejskich Spotkań starają się być razem mimo wszystkich różnic, które ich dzielą – zaznacza Karolina i dodaje, że jest wdzięczna za ogromną gościnność rodzin przyjmujących ich w domach: – Dzielili się z nami nie tylko dobrami materialnymi, ale też swoim życiem, swoją wiarą, swoim sercem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-09 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi duchem, młodzi sercem

Niedziela łódzka 32/2022, str. I

[ TEMATY ]

Europejskie Spotkanie Młodych

Archiwum Młodzi WDoMu

Licznie zgromadzona młodzież archidiecezji łódzkiej

Licznie zgromadzona młodzież archidiecezji łódzkiej

Najpiękniejsze jest to, kiedy wyjeżdżasz z domu bez żadnych oczekiwań, a dostajesz wygodne łóżko, lodówkę wypełnioną po brzegi jedzeniem i... ogrom miłości – mówi Natalia z archidiecezji łódzkiej.

Europejskie Spotkanie Młodych odbywa się od 28 grudnia do 1 stycznia, jednak w tym roku, ze względu na pandemiczne obostrzenia, zostało zorganizowane w okresie letnim. Turyn zgromadził ponad 1,5 tys. młodzieży z Europy, a Polacy stanowili ok. 30% uczestników.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Dwa Serca, jedna droga

2026-08-28 09:18

[ TEMATY ]

Świdnica

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Kopia Cudownego Obrazu została uroczyście powitana przez wspólnotę parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na świdnickich Kraszowicach.

Kopia Cudownego Obrazu została uroczyście powitana przez wspólnotę parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na świdnickich Kraszowicach.

Po parafii katedralnej kolejnym miejscem peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa na Kraszowicach. Wierni powitali Jasnogórską Panią 27 sierpnia.

Obrzędowi powitania oraz uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Adam Bałabuch. Wraz z proboszczem ks. kan. Janem Traczem, kapłanami i licznie zgromadzonymi parafianami modlił się, aby nawiedzenie Maryi przyniosło odnowę wiary i umocniło więź z Chrystusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję