Reklama

Niedziela Świdnicka

W Nowy Rok z wizerunkiem Maryi

Świebodzicka wspólnota parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego ma powody do radości i dumy.

Niedziela świdnicka 2/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Świebodzice

Archiwum prywatne

Wizerunek Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w bocznym ołtarzu

Wizerunek Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w bocznym ołtarzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki talentowi i ciężkiej pracy łódzkich artystów, a także dzięki wsparciu hojnych parafian, boczny ołtarz nowo wybudowanej świątyni został wzbogacony o wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Proboszcz zachwycony

Ten wyjątkowy projekt i jego znakomite wykonanie jest wynikiem współpracy Moniki Frątczak-Rodak, uzdolnionej graficzki i malarki, absolwentki Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz jej męża Sylwestra Rodaka. Prace nad dziełem prowadzone były w łódzkiej pracowni artystów, a następnie poszczególne jego elementy zostały przetransportowane do Świebodzic, gdzie zostały zespolone z tynkiem na bocznej ścianie wewnątrz kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz proboszcz Daniel Szymanik wyraził swoje zadowolenie i podziękowania za wspólną pracę i zaangażowanie parafian: – Wizerunek Matki Bożej został ukończony, prace trwały przez tydzień. Docelowo na ścianie po lewej i prawej stronie od maryjnego wizerunku przewidziani są jeszcze aniołowie, którzy dopełnią całości. Wizerunek Maryi jest doświetlony i prezentuje się doskonale. Dla wielu parafian, a także dla mnie samego, to dzieło robi wyjątkowe wrażenie. Pięknie to wygląda, ludzie się ożywili, przychodzą do Matki Bożej, podziwiają i w sercu się modlą – relacjonował gospodarz parafii.

Reklama

Warto wspomnieć o panu Jacku Pasiecznym, który odpowiadał za roboty budowlane i wykończeniowe przy realizacji projektu oraz o innych współtwórcach, którzy przyczynili się do realizacji tego zadania. Całość prac świadczy o wysokim poziomie artystycznym i rzemiosłowym, łącząc tradycję z nowoczesnością. To dzieło jest nie tylko artystycznym osiągnięciem, ale także świadectwem wiary i zaangażowania lokalnej społeczności.

Nie tylko Maryja

Dodajmy, że główna autorka projektu, Monika Frątczak-Rodak, poza pracą nad wizerunkiem Matki Bożej, ma na swoim koncie wiele osiągnięć artystycznych, w tym ilustracje książkowe i prasowe, a także opracowania plastyczne scenografii i filmów animowanych. Jej wszechstronność i talent znajdują odzwierciedlenie nie tylko w sakralnych wnętrzach, ale także w szerszym świecie sztuki i designu.

Przypomnijmy, że łódzcy artyści w miejscowym kościele wykonali również ścianę frontową prezbiterium z wizerunkiem Jezusa Zmartwychwstałego, a także czternaście stacji drogi krzyżowej i inne zdobienia wewnątrz świątyni, którą w roku 2019 poświęcił bp Ignacy Dec.

2024-01-09 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koncert dla kościoła

[ TEMATY ]

koncert

Świebodzice

Serdecznie zapraszamy świebodziczan na koncert charytatywny w najbliższą niedzielę 30 czerwca o godz. 18 do kościoła pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego na os. Piastowskim. Wystąpią: Akademicki Chór Politechniki Wrocławskiej z solistką Jarosławą Walczak-Prus z towarzyszeniem Chóru i Orkiestry Symfonicznej Zespołu Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Wałbrzychu. Po koncercie będzie przeprowadzona zbiórka, uzyskany dochód wspomoże budowę kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Kto stawia Chrystusa na pierwszym miejscu, ten nie zostaje zubożony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do wielkiego wstępu Księgi Przysłów. Całość ma postać ojcowskiego pouczenia skierowanego do syna. Chodzi o wychowanie serca. Mądrość w Biblii nie zatrzymuje się na wiedzy. Prowadzi do życia prawego. Dotyka mowy, sądu, pracy, pieniędzy, przyjaźni oraz panowania nad sobą. Wersety 1-4 układają drogę ucznia przez serię poleceń. Trzeba przyjąć słowa, zachować przykazania, nakłonić serce ku roztropności, wołać o rozum, szukać jak srebra oraz jak ukrytego skarbu. Obraz wydobywania kruszcu uczy cierpliwości. Uczy też pokory. Prawda nie poddaje się człowiekowi od razu. Domaga się słuchania, pamięci oraz trudu. Już tu pojawia się ważna zasada duchowa. Kto szuka mądrości wytrwale, ten wchodzi w drogę bojaźni Pańskiej. Werset 5 odsłania cel tej drogi. Jest nim „bojaźń Pana” oraz „poznanie Boga”. Bojaźń nie oznacza lęku niewolnika. Oznacza cześć, posłuszeństwo oraz trzeźwe uznanie, że Bóg jest Panem życia. Takie usposobienie chroni przed pychą religijną. Człowiek nie używa już świętych rzeczy dla własnej przewagi. Uczy się przyjmować świat według miary Boga. Werset 6 przypomina, że mądrość pozostaje darem. Pan jej udziela. Z Jego ust wychodzą poznanie oraz rozum. Hebrajskie ḥokmāh wskazuje na mądrość życiową i moralną. Nie chodzi o zręczność ani o spryt. Chodzi o sztukę życia zgodnego z przymierzem. Dlatego Bóg strzeże prostolinijnych. Jest tarczą dla tych, którzy idą w uczciwości. W wersecie 7 występuje rzadkie słowo tušijjāh. Niesie myśl o mądrości skutecznej, która daje człowiekowi trwałość oraz wewnętrzną stałość. Końcowy werset prowadzi do rozeznania „sprawiedliwości, prawa oraz prawości”. To język życia wspólnego. Mądrość nie zamyka się w komnacie rozmyślania. Oświeca decyzje. Uczy, jak wydać słuszny sąd. Uczy, jak nie skrzywdzić słowem. Uczy, jak iść dobrą drogą pośród spraw zwyczajnych. Reguła św. Benedykta otwiera się podobnym wezwaniem: „Słuchaj, synu”. Kościół czyta więc ten fragment jako szkołę słuchania, które prowadzi do życia w pokoju.
CZYTAJ DALEJ

„Matka” tysiąca dzieci

2026-07-11 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Stanisława Leszczyńska

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W łódzkim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona zostanie dziś kolejna Msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. To dobra okazja, by przypomnieć kobietę, która nie dowodziła armią, nie wygłaszała płomiennych przemówień i nie miała żadnej politycznej władzy. Miała za to odwagę większą niż wielu generałów. W miejscu, gdzie śmierć była codziennością, ona każdego dnia wybierała życie.

Historia Stanisławy Leszczyńskiej jest jednym z najpiękniejszych świadectw kobiecej siły. Łódzka położna trafiła do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau w 1943 roku. Tam, w piekle stworzonym przez ludzi, odebrała około trzech tysięcy porodów. Bez sterylnych narzędzi, leków, bieżącej wody, często przy świetle świecy i na brudnych pryczach. Każdy poród był walką z głodem, chorobami i systemem, który chciał odebrać człowiekowi nawet prawo do narodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję