Reklama

Drodzy Czytelnicy!

Niedziela w Chicago 25/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy jesteśmy Amerykanami, choć niektórzy z nas urodzili się w Polsce. Dzięki naszym rodzicom i własnej determinacji przeszliśmy przez kilkanaście lat nauki w polskiej szkole. Jesteśmy dowodem na to, jak ważne jest dla nas i naszych rodzin podtrzymywanie polskich tradycji.
Polska była ojczyzna naszych przodków, rodziców, jest dla nas naszą przeszłością, dziedzictwem. Nie jesteśmy emigrantami, jesteśmy ludźmi, którzy mają i cenią sobie dwie ojczyzny.
Wiele lat temu nasi rodzice przyprowadzili nas do polskiej szkoły żebyśmy się nauczyli języka polskiego, historii, literatury, zapoznali się z kulturą polską. Nie zawsze szliśmy do szkoły chętnie, ale wszyscy stwierdziliśmy, że nie żałujemy.
Umiemy lepiej lub gorzej pisać i czytać po polsku, nieźle znamy historię, literaturę. Dziękujemy nauczycielom za ich wielką cierpliwość. Dziękujemy rodzicom, że nas do szkoły wysyłali, niejednokrotnie pokonując nasz opór. Mamy polskie nazwiska, polskie imiona - nie wstydzimy się ich - jesteśmy z nich dumni. Mamy przewagę nad naszymi amerykańskimi rówieśnikami. Podróżujemy do Polski, podziwiamy jej zabytki i krajobrazy. Zawsze będziemy z tym krajem związani. Polska edukacja rozszerzyła nasze horyzonty intelektualne. Jesteśmy mądrzejsi, lepiej wykształceni, więcej wiemy o świecie.
Z uczęszczania do polskiej szkoły płyną również wymierne korzyści. Dostaniemy kredyty na studia, a w przyszłości będziemy mieli poszerzone możliwości robienia kariery zawodowej. Dziś możemy zdecydowanie stwierdzić, że było warto poświęć sobotnie poranki na naukę. Zawsze będziemy wdzięczni swoim rodzicom i nauczycielom. Być może w przyszłości poślemy do polskiej szkoły swoje dzieci, by mogły zgłębić dziedzictwo swoich przodków.
Dziękujemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.
CZYTAJ DALEJ

Wniebowzięcie w Jerozolimie: nadzieja silniejsza od zła

2026-08-15 17:31

[ TEMATY ]

wniebowzięcie

nadzieja

w Jerozolimie

silniejsza

od zła

Vatican News

Jerozolima

Jerozolima

W Ziemi Świętej, naznaczonej wojną i podziałami, uroczystość Wniebowzięcia niesie szczególnie mocne przesłanie. Maryja staje się znakiem nadziei, że przemoc i zło nie mają ostatniego słowa, a Bożym pragnieniem dla ludzkości pozostają pokój i pojednanie – wskazuje o. Francesco Patton OFM, kustosz Ziemi Świętej w latach 2016–2025.

W komentarzu dla włoskiej agencji SIR o. Patton zwraca uwagę, że przeżywana w Jerozolimie uroczystość ukazuje Maryję jako znak nadziei, pokoju i pojednania dla Ziemi Świętej oraz całego świata zranionego konfliktami i podziałami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję