Reklama

Głos z Torunia

Zakochani w misjach

Misjonarze żyją pośród nas, o czym mogliśmy przekonać się na spotkaniu zorganizowanym przez Klub Inteligencji Katolickiej w Toruniu oraz Projekt Zambia Toruń.

Niedziela toruńska 50/2023, str. III

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Mieczkowska

Ojciec Grzegorz Dobroczyński, jezuita, a także Łukasz Żmuda opowiedzieli o swojej posłudze misyjnej

Ojciec Grzegorz Dobroczyński, jezuita, a także Łukasz Żmuda opowiedzieli o swojej posłudze misyjnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie, które odbyło się 15 listopada w Centrum Dialogu, było spotkaniem, które obudziło ducha misyjnego. Ojciec dr Grzegorz Dobroczyński, jezuita, i Łukasz Żmuda opowiedzieli o swojej posłudze misyjnej.

Przygotowanie i wsparcie

Celem Projektu Zambia Toruń jest wolontariat na rzecz misji w Zambii. Osoby, które mają w swoim sercu pragnienie niesienia pomocy muszą przejść odpowiednie przygotowanie. Podczas rocznej edycji wolontariusze zbierali środki, które przeznaczyli na cele misyjne (kwestowali m.in. na kurnik). Na miejscu młodzi misjonarze pracowali na farmie, gdzie doglądali upraw, pomagali na plantacji moringi oraz przy hodowali ryb. Ważną częścią planu każdego dnia była obecność w domu dziecka. Warto podkreślić, że Projekt Zambia Toruń od 3 lat rozwija się pod patronatem i we wspólpracy z Klubem Inteligencji Katolickiej w Toruniu. Tegoroczny wyjazd nie byłby możliwy bez wsparcia finansowego instytucji zewnętrznych, przede wszystkim marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mikołaj Kopernik w Zambii

Reklama

Uczestnicy spotkania dowiedzieli się, jak z okazji 550. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika wielki astronom zawędrował do Zambii. W sierocińcu w Kasisi zawisł baner z jego zdjęciem. Zambijskie dzieci mogły spróbować, jak smakuje przysmak naszego miasta, piekąc samemu pierniki. Misjonarze podkreślili, że podopieczni z wielką chęcią słuchali o Koperniku i św. Janie Pawle II, rysując ich podobizny, a także czytając komiksy w języku angielskim.

Radość

Zebrani dowiedzieli się, jak innym kulturowo krajem jest Afryka oraz jak w Zambii wygląda Msza św. Liturgia trwa ok. 2, czasem 3 godzin. Jest bardzo dużo tańców i śpiewów. Kiedy zaczyna się pieśń, mimo tego że ludzie nie wychodzą z ławek, to zaczynają tańczyć. Są bębny, grzechotki, a wierni wydają okrzyki. Jest to ich wyraz radości i uwielbienia Boga. Ciekawy był moment składania darów podczas Mszy św. Oprócz chleba, wina i ofiary pieniężnej można było dostrzec żywego kurczaka oraz pakiet papieru toaletowego. Dają to, co mają, co mogą dać – mówił Żmuda. Z kolei o. Dobroczyński opowiedział, jak w Zambii przebiega liturgia pogrzebowa. – Msza św. pogrzebowa to również święto, a najpiękniejszy jest finał. Jak już trumna jest spuszczona, to na samym końcu jest coś cudownego. Każdy z uczestników daje od siebie po kwiatku. Ten grobowiec kwitnie, jest nowe życie – mówił.

Poznawanie kultury

Afryka to kontynent niesamowicie różnorodny. Misjonarze opowiedzieli o tradycyjnym daniu nsima, a także wytłumaczyli, czym jest tradycyjna chusta chitenge.

Podczas projektu wolontariusze mieli okazję zobaczenia jednego z siedmiu cudów świata – Wodospady Wiktorii oraz lądowe i wodne safari. Zdjęcia i filmy pokazywane podczas spotkania bardzo zaciekawiły zgromadzonych i napełniły misyjną radością.

2023-12-05 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Śmigiel: Polacy cierpliwie wykuwali drogę do wolności

[ TEMATY ]

Toruń

Bp Wiesław Śmigiel

BP KEP

Bp Wiesław Śmigiel

Bp Wiesław Śmigiel

Polacy cierpliwie wykuwali drogę do wolności – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. w katedrze Świętych Janów. W Toruniu trwają obchody powrotu Torunia do wolnej Polski – W 1920 r. nikt z torunian nie urodził się w wolnej Polsce, a mimo to nie stracili nadziei i nadal byli Polakami.

Główne uroczystości rozpoczęły się 18 stycznia od złożenia kwiatów pod pomnikiem gen. Hallera oraz inscenizacji wkroczenia wojsk polskich pod dowództwem żołnierzy płk. Stanisława Skrzyńskiego do miasta, powitanych m.in. przez Ottona Steinborna, późniejszego burmistrza komisarycznego oraz ks. Stanisława Pełkę, najstarszego toruńskiego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

To, co najcenniejsze należy do Pana

2026-02-05 20:54

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję