Reklama

Niedziela Częstochowska

List z domu Matki

Zależy mi na tym, żeby to była gazeta o Jasnej Górze i Matce Bożej – mówi o. dr Grzegorz Prus, paulin, redaktor naczelny dwumiesięcznika Jasna Góra, pisma, które w tym roku świętuje jubileusz 40-lecia istnienia.

Niedziela częstochowska 48/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Żaneta Bilska, o. Grzegorz Prus i Paweł Klamka

Żaneta Bilska, o. Grzegorz Prus i Paweł Klamka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwumiesięcznik ma stałą grupę prenumeratorów i kłopot bogactwa, jeśli chodzi o teksty, bo na bogactwo finansowe raczej żadna gazeta katolicka nie narzeka...

Bez pośpiechu

Ze względu na swój rytm wydawniczy pismo nie musi się ścigać z publikowaniem najświeższych informacji. Te można znaleźć w internecie. Na łamach Jasnej Góry jest za to miejsce na dłuższe, pogłębione, bardziej refleksyjne teksty. Poza tym redaktor naczelny zwraca uwagę, że specyfika dwumiesięcznika stawia zespół redakcyjny w dość wymagającej sytuacji, zwłaszcza w numerze listopadowo-grudniowym. – Te dwa miesiące obejmują przecież czas od uroczystości Wszystkich Świętych do świąt Bożego Narodzenia, a po drodze są jeszcze: Święto Niepodległości, Adwent i uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Trzeba umiejętnie wybrać, o czym chcemy pisać – podkreśla o. Prus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pismo maryjne

Reklama

W dwumiesięczniku znajdziemy m.in.: wybrane rozważania apelowe, homilie oraz świadectwa dotyczące uzdrowień i nawróceń. Znaczną część łamów wypełnia kronika jasnogórska, stanowiąca dokumentację wydarzeń, które miały miejsce w sanktuarium. Jedną z rubryk jest „ABC Jasnej Góry”. Prezentowane są tam instytucje, ruchy, grupy i wspólnoty jasnogórskie. Najstarszą stałą rubryką jest „Apostolat Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej”. Od 1991 r. publikuje w niej o. Kazimierz Maniecki, jeden z poprzednich redaktorów naczelnych. – Zależy mi na tym, żeby to była gazeta o Jasnej Górze i Matce Bożej. W ten sposób staram się też dobierać teksty. Interesuje nas to, co skupia się wokół kultu Matki Bożej i co będzie też pewnym przesłaniem jasnogórskim – wyjaśnia o. Prus. – Na przykład od czasu beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego publikujemy teksty przybliżające nauczanie Prymasa Tysiąclecia jako postaci wyjątkowo związanej z Jasną Górą. W najnowszym numerze jest bardzo ważny artykuł na temat aktu zawierzenia, który prymas uczynił 70 lat temu tego dnia, kiedy na Jasnej Górze zaczął się Apel – dodaje.

Nieocenioną pomocą redaktora naczelnego są jego współpracownicy z wieloletnim doświadczeniem: Żaneta Bilska, sekretarz redakcji, przez której ręce przechodzą wszystkie teksty, oraz Paweł Klamka, odpowiedzialny za sprawy administracyjne. Z kolei autorem znacznej części zdjęć jest stały współpracownik Jasnej Góry – Krzysztof Świertok. – Zdaniem większości osób, to nie tylko fotograf, ale też artysta – przyznaje z uznaniem o. Prus.

Kolportaż

Główną formą sprzedaży jest wysyłka do prenumeratorów. – W większości są to osoby starsze – tłumaczy Paweł Klamka. Pismo jest też kolportowane na terenie Jasnej Góry, ale redakcja przyznaje, że duża część nakładu jest po prostu rozdawana. – Na tym wydawnictwie nikt nie chce się dorobić. Ono ma trafić do ludzi – podkreśla redaktor naczelny.

Dwumiesięcznik liczy 52 strony, a jego nakład wynosi 4 tys. egzemplarzy. Wydawcą jest Klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze.

Inny ładunek emocjonalny

W 2018 r. Jasna Góra została nagrodzona przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich Małym Feniksem – za „bycie listem, który przychodzi z domu Matki narodu z wieściami o tym, co słychać we wspólnym domu Polaków”.

Reklama

– Założenie było następujące: żeby słowo, które tutaj jest głoszone, mogło dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Ludzie przyjeżdżają do sanktuarium tylko na chwilę, czasami raz do roku, czasami raz w życiu, a przecież Matka Boża jest szczególnie ważna w życiu Polaka – mówi Żaneta Bilska. – Jest w tym też pewna bliskość. List piszemy do osoby, która jest bliska. To coś innego niż artykuł czy dokument. Tu niejako Matka zwraca się do swoich dzieci i w tym jest inny ładunek emocjonalny. Poza tym to, co jest powiedziane na Jasnej Górze, jest bardzo ważne dla ludzi, jeśli chodzi np. o kształtowanie postaw moralnych i wartości. Stąd ten list – wskazuje.

Wielbłąd

Wiadomo, że papier przyjmie wszystko, a redaktor jest tylko człowiekiem, więc i błędy się zdarzają. Ojciec Prus wspomina najbardziej spektakularną wpadkę. – Cyklicznie publikujemy artykuły o. Bazylego Degórskiego z Rzymu i zdarzyło się nam, że dwa numery z rzędu wydrukowaliśmy ten sam tekst, tylko z innym tytułem – opowiada redaktor naczelny. – Ojciec Grzegorz i ja czytaliśmy artykuł podczas pierwszej i drugiej korekty, ale nie zauważyliśmy tego. Długo dyskutowaliśmy też na temat tego tekstu. Dopiero sam autor zwrócił nam uwagę – wspomina Żaneta Bilska. – Co ciekawe, tylko on to zauważył. To był taki nasz „wielbłąd” – uśmiecha się o. Prus.

Marzenia

W związku z jubileuszem Jasnej Góry pytam redaktora naczelnego o jego nadzieje i plany. – Czas pokaże. Ludzie mają różne wizje i pomysły. W pewnych rzeczach jestem dość zachowawczy i tradycyjny. Uważam, że lepsze jest wrogiem dobrego i nieraz coś może nie jest doskonałe, ale funkcjonuje i się sprawdza. Nerwowe ruchy reformatorskie nie muszą przynieść spodziewanego efektu. Na pewno chcemy jeszcze bardziej zadbać o stronę merytoryczną – przyznaje o. Prus. – Moim marzeniem jest powrót do miesięcznika – mówi otwarcie Żaneta Bilska. – Z punktu widzenia redakcyjnego wydawanie dwumiesięcznika jest gorszym rozwiązaniem, ale ze względów finansowych bardziej korzystnym – zaznacza redaktor naczelny.

Pierwszy numer Jasnej Góry ukazał się w listopadzie 1983 r. z inicjatywy ówczesnego generała Zakonu Paulinów – o. Józefa Płatka. Twórcami pisma byli o. Rufin Abramek i o. Zachariasz Jabłoński. Początkowo ukazywało się ono jako miesięcznik, a od 2004 r. jest dwumiesięcznikiem.

Program spotkania jubileuszowego

Piątek 1 grudnia

18.30 – Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej:

Msza św. – o. dr Grzegorz Prus, redaktor naczelny dwumiesięcznika Jasna Góra

19.30 – kaplica różańcowa:

powitanie uczestników spotkania – o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry;

promocja książki Zbigniewa Biernackiego Matka Boska Częstochowska jako symbol patriotyzmu, na dawnych pocztówkach, widokówkach i zdjęciach

21.00 – Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej:

Apel Jasnogórski

Sobota 2 grudnia

7.30 – Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej:

Msza św. – o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów

9.15 – kaplica różańcowa:

wprowadzenie i przywitanie uczestników

9.30 – konferencja „Duchowość jasnogórska” – o. mgr lic. Wojciech Dec

10.00 – 11.30 – panel „Prasa papierowa – dzisiejsze wyzwania i perspektywy na przyszłość”, prowadzący – o. dr Grzegorz Prus; prelegenci:ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela; o. Piotr Szczepański, redaktor naczelny miesięcznika katolickiego Rycerz Niepokalanej; s. Emmanuela Stachurska, sekretarz redakcji miesięcznika Różaniec

11.30 – podsumowanie

12.00 – przerwa

13.30 – konferencja „Maryjność na łamach dwumiesięcznika Jasna Góra”– o. mgr lic. Kazimierz Maniecki

14.00 – spotkanie wspomnieniowe

16.15 – Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej: nabożeństwo różańcowe

2023-11-21 11:21

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: tysiące maturzystów modli się o dobre życiowe wybory

[ TEMATY ]

Jasna Góra

maturzyści

Marian Sztajner

Nie ustaje pielgrzymowanie maturzystów na Jasną Górę. Młodzi proszą Matkę Bożą o rozeznanie życiowej drogi, pomyślne zdanie egzaminów dojrzałości i opiekę Maryi w dorosłym życiu. Dzisiaj w Sanktuarium modlą się uczniowie ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych z diecezji płockiej. Fenomenu pielgrzymowania młodzieży na Jasną Górę wytłumaczyć się nie da. Co roku do tronu Królowej Polski przybywają tłumy młodych. – To nasze Narodowe Sanktuarium słynące z wielu cudów i łask, dlatego chciałam tutaj przyjechać, poprosić Matkę Bożą o dobrze zdaną maturę i obym dostała się na studia. To taka prośba o dobry start w dorosłe życie – przyznała Ania, licealista z Płocka.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję