Reklama

Kościół

Zdążyć przed głodem

Program Paczka dla Wenezueli Caritas Polska wsparł już ponad 31 tys. Wenezuelczyków oraz najuboższych Kolumbijczyków. Sytuacja ludzi uciekających przed głodem jest jednak nadal krytyczna. Bez naszej pomocy wielu z nich nie przetrwa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sierpniu w Kolumbii zakończyła się kolejna dystrybucja paczek z żywnością i artykułami higienicznymi oraz voucherów na zakupy. Tylko w tym roku Caritas Polska, przy wsparciu finansowym firmy Jerónimo Martins, przekazała środki, dzięki którym partnerska, lokalna organizacja Cáritas Colombiana rozdysponowała wśród najbardziej potrzebujących Wenezuelczyków i Kolumbijczyków 3288 paczek i 3288 voucherów. Z pomocy o wartości 400 tys. euro skorzystało ok. 11 tys. osób. Była ona realizowana w ramach czwartej edycji programu Paczka dla Wenezueli. – Od 2020 r. Caritas Polska, wspólnie z Jerónimo Martins, przekazała pomoc na kwotę ponad 5 mln zł, docierając do 31 153 osób. Jest to odpowiedź na olbrzymi kryzys humanitarny, który trwa w Wenezueli już prawie 10 lat. Statystyki podają, że ponad 40% Wenezuelczyków przebywających obecnie w Kolumbii żyje poniżej progu ubóstwa – mówi Anna Lasocka, koordynator ds. projektów pomocy humanitarnej i rozwojowej w Caritas Polska.

Lista cierpień nie ma końca

Reklama

Szacuje się, że z powodu kryzysu Wenezuelę opuściło ponad 7 mln osób, co czwarta z nich to dziecko. Prawie 2,5 mln uchodźców znalazło schronienie i pomoc w sąsiedniej Kolumbii. Powodów ucieczki jest wiele, najczęstsze to skrajna bieda spowodowana olbrzymią inflacją, bezrobocie i brak dostępu do służby zdrowia. Według ostatniego raportu ONZ, w Wenezueli aż 6,5 mln osób cierpi głód. Wiele dzieci poniżej 5. roku życia znajduje się w stanie skrajnego niedożywienia. Szacuje się, że przeciętna kilkuosobowa wenezuelska rodzina potrzebuje 108 płac minimalnych, żeby kupić produkty z podstawowego koszyka żywnościowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Głód i złe warunki życia przyczyniają się do wielu chorób, a służba zdrowia jest w opłakanym stanie; jeśli już komuś uda się dojść do szpitala (mało kogo stać na dojazd), to jako pacjent nie otrzymuje posiłków, rzadko też może liczyć na odpowiednią terapię.

Nie mieliśmy nic do jedzenia...

– Kiedy otrzymaliśmy paczkę, zaczęły biec do nas dzieci, żeby sprawdzić, co w niej jest. To było ogromne wsparcie, bo nie mieliśmy nic do jedzenia – opowiada Janira González, która od ponad 4 lat mieszka z rodziną w Cúcuta.

Sytuacja osób, które zdecydowały się na niebezpieczną i wyczerpującą podróż (często pieszo) i szukanie ratunku w Kolumbii, jest bardzo trudna. Wiele z nich głoduje, dlatego pomoc, którą otrzymują, jest dla nich ratunkiem, przywraca im nadzieję i wiarę w ludzką bezinteresowność. – Pomoc w postaci paczki żywnościowej i voucherów jest bardzo ważna. Każda paczka to ok. 23 kg produktów o długim terminie przydatności do spożycia. Znajdują się w niej m.in.: ryż, cukier, kawa, olej, fasola, czekolada, mleko w proszku. Wartość jednej paczki to ok. 200 zł. To wystarczy, by wesprzeć całą rodzinę na kilka tygodni. W pierwszej kolejności pomagamy samotnym matkom, rodzinom wielodzietnym, a także osobom z niepełnosprawnościami i starszym – wyjaśnia Anna Lasocka.

Paczki nadal potrzebne

Reklama

Emigranci z Wenezueli znajdują schronienie w Kolumbii, ale są tam często nielegalnie. Nie mogą więc podjąć pracy. Według badania ONZ z 2021 r., aż 56% uchodźców ma problemy z zatrudnieniem i dostępem do opieki zdrowotnej, a 64% z nich spotyka się z dyskryminacją. Sytuację pogarsza bezpieczeństwo żywnościowe Kolumbii, która została wpisana przez FAO na listę 20 państw najbardziej zagrożonych klęską głodu.

Niezbędna jest dalsza pomoc, dlatego Caritas Polska kontynuuje program Paczka dla Wenezueli. – Bardzo byśmy chcieli, by pomoc trafiała do większej grupy potrzebujących. Wierzę, że dzięki naszym darczyńcom będzie to możliwe. Wszystkim wspierającym dzieła miłosierdzia chciałbym z całego serca podziękować – podkreśla ks. dr Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Wsparcie dla Wenezuelczyków można przekazać:

• dokonując wpłaty na stronie: caritas.pl/wenezuela ,

• wpłacając dowolną kwotę na konto nr 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł wpłaty: WENEZUELA),

• wysyłając SMS o treści WENEZUELA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł).

Za treść artykułu odpowiada wyłącznie Caritas Polska.

2023-09-12 14:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z uśmiechem do szkoły

Niedziela lubelska 36/2016, str. 1

[ TEMATY ]

Caritas

akcja

Przemysław Gąbka

Podczas finału akcji „Tornister pełen uśmiechów”

Podczas finału akcji „Tornister pełen uśmiechów”
Za sprawą Caritas Archidiecezji Lubelskiej 28 sierpnia na Placu Teatralnym przy Centrum Spotkania Kultur w Lublinie zrobiło się kolorowo i gwarnie. W ostatnią wakacyjną niedzielę odbył się tam ogólnopolski finał akcji „Tornister pełen uśmiechów”.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Skandal w Łodzi. Wyrzucono krzyż z Urzędu Miasta

2026-04-28 09:16

Jak poinformował na X były wiceminister Sprawiedliwości i Sekretarz Generalny Solidarnej Polski Piotr Cieplucha w Sali Posiedzeń Komisji Rady Miejskiej w Łodzi nie ma już krzyża, który do niedawna wysiał na jednej ze ścian wisiał krzyż. Teraz ktoś go zdjął. Cieplucha w nagraniu pyta, czy decyzję tę podjęto na polecenie pani prezydent Hanny Zdanowskiej.

- Nie zostawimy tak tego - zapowiedział Piotr Cieplucha i podkreślił, że podjął w tej sprawie interwencję u prezydent Zdanowskiej. - Mam nadzieję, że krzyż wróci. (...) Z krzyżem nikt jeszcze nie wygrał - dodał. Na koniec swojego nagrania zaapelował: "brońmy krzyża!".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję