Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Tu ciągle dzieją się cuda

30 lat temu został koronowany obraz Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu.

Niedziela Plus 37/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Mateusz Góra

Matka Boża Pocieszenia w Pasierbcu

Matka Boża Pocieszenia w Pasierbcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koronacji dokonał 28 sierpnia 1993 r. ówczesny biskup tarnowski Józef Życiński. Obchody jubileuszu zakończyły trwający przez tydzień odpust w pasierbieckim sanktuarium.

Przystanek do Chrystusa

– Rola sanktuariów maryjnych w naszym życiu religijnym jest ogromna. Wyznaczają one etapy postoju i odpoczynku na długiej drodze prowadzącej do Chrystusa. Są ośrodkami, w których przez prostą i pokorną wiarę następuje spotkanie z wielkimi bogactwami, które Chrystus powierzył i podarował Kościołowi – powiedział w homilii podczas Sumy odpustowej bp Andrzej Jeż. Podkreślił również, że sanktuarium w Pasierbcu jest wyjątkowym miejscem, w którym każda strapiona osoba znajduje pocieszenie. Ponadto zauważył, że szczególnie w tym miejscu zanoszone są modlitwy małżeństw o dar potomstwa. Na potwierdzenie swoich słów przytoczył świadectwo jednej z kobiet, która po modlitewnym szturmie wraz z mężem otrzymała błogosławieństwo, którym jest posiadanie dzieci. Zauważył jednak, że w modlitwie potrzebna jest cierpliwość. – Sednem duchowości maryjnej jest słuchanie tego, co mówi do nas Chrystus, i czynienie tego w każdym wymiarze naszego życia. Potrzeba nam stawać się jak Maryja głosicielami słowa Bożego. To Ona jako pierwsza głosicielka Ewangelii przyniosła Elżbiecie Chrystusa, nosząc Go jeszcze w swoim łonie – zaznaczył bp Jeż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególne miejsce

Reklama

Od 6 lat proboszczem w Pasierbcu jest ks. Bogdan Stelmach. Z perspektywy czasu, który spędził w sanktuarium, stwierdził, że do Pasierbieckiej Pani przychodzi coraz więcej osób. – To nie jest żaden chwyt marketingowy, ale tu ciągle dzieją się cuda – podkreślił ks. Stelmach. W sanktuarium modliło się o zdrowie pewne małżeństwo. Prosiło w intencji swojego syna, który po wypadku leżał w ciężkim stanie w szpitalu. – Miałem szczęście i łaskę od Pana Boga spotkać niedawno tego chłopca, który przyszedł tu z rodzicami. Gdyby nie to, że nie ma dwóch zębów, to nikt by nie powiedział, iż niedawno leżał na intensywnej terapii – powiedział ks. Stelmach. I dodał: – To miejsce szczególne, bo jest wypełnione ufnością i miłością do Matki Bożej, a wypełniają je tym przychodzący tu ludzie.

Duchowe interesy

Do Pasierbca pielgrzymuje wiele osób, i to nie tylko z okazji odpustu, jednak w te dni sanktuarium gromadzi tłumy. Wśród nich są parafianie, a także pielgrzymujący z innych części diecezji tarnowskiej i pozostałych obszarów Polski. – Co roku biorę udział w odpuście. Chodzę zawsze do kościoła przez cały tydzień. W tym roku szczególnie modliłam się do Matki Bożej o zdrowie i pokój w naszej ojczyźnie i na Ukrainie. Poza tym za wiele dziękowałam, bo przez lata Maryja obdarza mnie łaskami – wyjaśniła jedna z parafianek.

Do sanktuarium przez cały tydzień przybywali pielgrzymi. Pan Marek przyszedł do Pasierbca z Bochni. – Chciałem zadać sobie jakiś trud, żeby tu dotrzeć. Potrzebuję zawierzyć Maryi wiele spraw, zaufać Jej. Poprosić, żeby się nami opiekowała – zwierzył się pielgrzym. Z kolei p. Edward co roku przyjeżdża do Pasierbca z Krakowa. – Zawsze opłaca się tu przyjść – zapewnił pielgrzym. I dodał: – To nie są jakieś interesowne potrzeby, ale raczej interesy duchowe. Myślę, że to jest potrzebne każdemu. Matka Boża pomaga odświeżyć organizm, duszę i życie. Jeśli przychodzi się do Niej i modli przed Jej obrazem, łatwiej wytrwać w wierze – przyznał. Podzielił się również intencją, z którą przybył do Pasierbca: – Mam chorego syna i za niego się modlę, bo wiem, że warto.

2023-09-05 14:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po świętość z Maryją

Niedziela małopolska 47/2021, str. IV

[ TEMATY ]

peregrynacja

ruch szensztacki

Tarnów

Anna Bandura/Niedziela

W nowosądeckiej parafii jest 6 kręgów rodzin i osób samotnych

W nowosądeckiej parafii jest 6 kręgów rodzin i osób samotnych

W Kościele istnieje wiele wspólnot wspierających rozwój duchowy. Tym, co odznacza Ruch Szensztacki, jest wskazywanie praktycznych narzędzi do wzrastania w świętości w codzienności. Na tej drodze członków wspólnoty prowadzi najlepsza przewodniczka – Maryja.

Międzynarodowy Ruch Szensztacki jest obecny na wszystkich kontynentach. W Polsce funkcjonuje od lat 40. ubiegłego wieku. Do parafii Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu przybył 5 lat temu i rozwija się jako Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu, będący ważną częścią Ruchu Szensztackiego. Przy parafii formuje się 6 kręgów rodzin i osób samotnych, które systematycznie przyjmują odwiedziny Matki Bożej. W diecezji tarnowskiej Apostolat rozwija się w 35 parafiach i liczy 145 kręgów.
CZYTAJ DALEJ

USA: rekordowa liczba powołań na kapelanów wojskowych w armii

2026-04-29 20:48

[ TEMATY ]

kapelan

Stany Zjednoczone

powołania

Vatican Media

W Menlo Park (Kalifornia) w seminarium wyższym św. Patryka w tegorocznych rekolekcjach dla przyszłych kapelanów wojskowych w amerykańskiej armii wzięło udział 38 księży i seminarzystów.

Takie spotkania organizowane są dwa razy w roku przez Biuro Powołań Archidiecezji dla Sił Zbrojnych jako część kampanii, która ma stawić czoło niewystarczającej liczbie księży katolickich w czynnej służbie. W 4-dniowych rekolekcjach (09 -12.04) spośród rekordowej liczby 38 uczestników, którzy chcą chcą zostać kapelanami, 15 chce służyć w lotnictwie, 8 w marynarce, a 7 w piechocie. Pozostali nie dokonali jeszcze wyboru rodzajów broni. Dyrektor Biura Powołań, emerytowany kapelan wojskowy ks. Paul-Anthony Halladay, na którego powołuje się agencja ZENIT, nazywa te przypadki „powołaniem w powołaniu”, bo o chodzi o księży, którzy czują się również powołani do służby w wojsku, dla żołnierzy.
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej kościołów ma charakter "wielofunkcyjny" i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom

2026-04-30 19:03

[ TEMATY ]

kryzys

Adobe Stock

Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.

W Belgii kościoły nie należą do państwa, ale za ich utrzymanie są odpowiedzialne zarówno rady parafialne, jak i lokalne samorządy. Flamandzka minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits zobowiązała wszystkie gminy do sporządzenia planu zarządzania swoimi kościołami. Inicjatywę podjęły rady parafialne, które za pośrednictwem diecezji przekazały swoje plany gminom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję