Gdyby św. Paweł Apostoł żył obecnie, byłby dziennikarzem – mawiał ks. Ignacy Kłopotowski. Te słowa są streszczeniem jego życia. Urodzony w pobożnej i patriotycznej rodzinie pragnął uczyć rodaków pozostających pod zaborami miłości do Kościoła i ojczyzny. W tym celu sięgnął po najnowocześniejsze, jak na owe czasy, środki przekazu – druk. Słowo drukowane było dla niego przedłużeniem ambony i środkiem na podnoszenie świadomości narodowej Polaków. Wydawał modlitewniki, broszury religijne i prasę. Do odzyskania przez Polskę niepodległości łączny nakład prasy, którą wydawał, przekroczył 8 mln egzemplarzy. By zapewnić ciągłość wydawniczą, 31 lipca 1920 r. założył Zgromadzenie Sióstr Loretanek. Siostry kontynuują po dziś dzień dzieło ks. Kłopotowskiego, prowadząc drukarnię oraz wydawnictwo.
Błogosławionego ks. Kłopotowskiego cechowała wielka wrażliwość na ludzką krzywdę, biedę i moralne zacofanie. Organizował liczne dzieła charytatywno-edukacyjne, m.in. w Lublinie stworzył Dom Zarobkowy, w którym bezdomni mogli zarobić na utrzymanie. Zakładał szkoły rzemieślnicze, szkoły wiejskie, przytułki i sierocińce. Dzieła ks. Kłopotowskiego są ponadczasowe, a jego osoba może zainspirować współczesnych do szukania nowych form głoszenia Ewangelii.
Ufam, że bł. ks. Ignacy Kłopotowski opiekuje się mną i prowadzi przez życie.
Tego błogosławionego kapłana poznałam podczas studiów teologicznych. Na zakonnej stancji, kiedy szukałam tematu do pracy magisterskiej, zadawałam sobie pytanie, kim jest osoba, której portret wisi na ścianie mojego pokoju. Kiedy dowiedziałam się o niej więcej, zainspirowała mnie postawą niegasnącego entuzjazmu w służbie Kościołowi Chrystusowemu oraz patriotyzmem. W Domu Zgromadzenia Sióstr Loretanek otrzymałam relikwie ks. Kłopotowskiego I stopnia wraz ze szczególnym błogosławieństwem, by kapłan ten wypraszał mi łaski oraz dopomagał w życiu.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
To spojrzenie nie wybiera między bólem a miłością.
Ono niesie jedno i drugie.
Miłość nie usuwa cierpienia.
Ale sprawia, że nie jesteś w nim sama/sam.
Maryja patrzy — i kocha do końca.
Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.