Od kilku dni, na zaproszenie Caritas naszej diecezji, przebywają w Polsce dzieci i młodzieży z Żółkwi na Ukrainie. Opiekunami są siostry dominikanki, które na co dzień pracują z młodzieżą.
W niedzielę 16 lipca goście z Ukrainy uczestniczyli w Eucharystii pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza w kościele Ducha Świętego w Sandomierzu. Koncelebrowali ją: ks. Bogdan Pitucha, dyrektor Caritas oraz ks. Grzegorz Staszczak, notariusz kurii.
Biskup Nitkiewicz nawiązał w homilii do przypowieści o ziarnach. Zaznaczył, że każdy człowiek może wydać obfity plon, jeśli otworzy swoje serce na ziarno słowa Bożego i będzie je pielęgnował. Pogratulował młodym z Ukrainy, że w trudnych warunkach wojennych angażują się w pomoc potrzebującym, dźwigając jednocześnie odpowiedzialność za własne rodziny, gdyż ojcowie często walczą na wojnie. Wyraził im także wdzięczność za świadectwo, które dają w diecezji sandomierskiej.
Po Mszy św. ukraińscy goście tańczyli i śpiewali przed Bramą Opatowską w Sandomierzu. Następnie zjedli obiad razem z biskupem. Natalia Grochowina z Caritas Diecezji Sandomierskiej powiedziała, że kolonia została przygotowana w taki sposób, aby program był intensywny i różnorodny, by dzieciom stworzyć jak najbardziej komfortową atmosferę oraz okazję do tego, by coś interesującego zwiedziły w Polsce.
Koloniści to czterdziestoosobowa grupa, najlepsi uczniowie szkoły języka polskiego w Żółkwi, prowadzonej przez siostry dominikanki. Siostra Irmina Katarzyna Wójcik powiedziała, że wyjazd do ośrodka Caritas w Bojanowie dla wielu dzieci jest wielkim marzeniem. Młodsze znają to miejsce z opowieści starszych dzieci, więc każdy jest zmotywowany, aby starać się o wyjazd. – Wszystko co jest w Bojanowie stwarza niepowtarzalną atmosferę – domki, las, dobra kuchnia, po prostu zwykły wypoczynek, a jednocześnie wyjątkowy – podkreśla siostra.
Członek brytyjskiej rodziny królewskiej George Windsor, kuzyn króla Karola III, zwiedzał najważniejsze zabytki miasta.
Kuzyn nowego władcy Wielkiej Brytanii i Zjednoczonego Królestwa, przybył do Polski przede wszystkim po to, aby przekazać do zbiorów Biblioteki Narodowej cenny starodruk L’histoire de Primaleon de Grece Francisco Vázqueza z XVI wieku. W trakcie pobytu w naszym kraju, hrabia George odwiedził także Sandomierz. Kilkugodzinny pobyt w królewskim mieście rozpoczął od zwiedzania bazyliki katedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Jak przyznał w rozmowie, jest zafascynowany polską historią, polszczyzną, miastami, kościołami. Podkreślił także, że to wszystko zasługuje na najwyższe uznanie i szacunek. – Podczas tej wizyty byłem zainteresowany zwiedzaniem mniejszych miast i kościołów, ale oczywiście te większe, jak Kraków i Gdańsk, są lepiej znane. Chciałem zobaczyć inną stronę Polski. Ta katedra jest wyjątkowa, nie byłem przygotowany na jej niezwykłość i piękno – freski, malowidła, kaplica Najświętszego Sakramentu. Zachwyca obraz Matki Bożej z Wilna. Nigdy go nie zapomnę, jest wyjątkowy – mówił hrabia. Po obejrzeniu bazyliki katedralnej, członek brytyjskiej rodziny królewskiej udał się na plac przykościelny, aby podziwiać panoramę m.in. Wisły, kościoła św. Jakuba oraz Zamku Królewskiego. Następnym punktem pobytu w Sandomierzu był Rynek Starego Miasta.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.