Reklama

Niedziela Częstochowska

Częstochowa

Duszpasterz hutników

Propagator Akcji Katolickiej, niezłomny duszpasterz hutników w dzielnicy Raków, ks. dr Władysław Pająk zmarł 74 lata temu, 7 lipca 1949 r.

Niedziela częstochowska 29/2023, str. II

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Archiwum parafii św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie

Ks. Władysław Pająk (1900-49)

Ks. Władysław Pająk (1900-49)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Władysław Pająk to był ktoś ważny w moim życiu. To był ktoś, kto był zawsze z nami, hutnikami, i rozumiał nasze problemy – wspomina jeden z dawnych pracowników Huty Częstochowa.

Urodził się 25 maja 1900 r. we wsi Przedmieście k. Sędziszowa w powiecie Ropczyce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

19 grudnia 1925 r. w Tournai w Belgii został wyświęcony na kapłana. Święceń kapłańskich udzielił mu bp Gastone Antonio Rasneur, ordynariusz diecezji Tournai (Doornik). Następnie 11 listopada 1926 r. ks. Władysław Pająk uzyskał stopień doktora świętej teologii w kolegium dominikańskim prowincji Francji w Tournai.

Po święceniach kapłańskich pracował w Kolegium Księży Saletynów w Dębowcu k. Jasła. W październiku 1929 r. został wysłany do Belgii na placówkę duszpasterską, by na prośbę prymasa Polski kard. Augusta Hlonda podjąć pracę wśród polskich emigrantów. 5 listopada 1929 r. został kapelanem Polskiej Misji Katolickiej w Hautrage-État, na okręg Mons.

W 1934 r. powrócił do Polski i podjął posługę kapłańską w diecezji częstochowskiej. Został skierowany przez bp. Teodora Kubinę do pracy jako wikariusz w parafii Brzeźnica. Oficjalnie do diecezji częstochowskiej ks. Pająk został inkardynowany 2 lutego 1934 r. W tym samym czasie, 9 lutego 1934 r., uzyskał też indult sekularyzacji i formalne zwolnienie z zakonu Księży Saletynów.

Reklama

Następnie pracował w Będzinie. Tutaj był m.in. prefektem w Szkole Podstawowej nr 6 i proboszczem parafii św. Barbary. 16 grudnia 1938 r. ks. Pająk został mianowany asystentem kościelnym Akcji Katolickiej na okręg będziński, a w sierpniu 1939 r. bp Kubina powierzył mu stanowisko sekretarza generalnego Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej.

Po wybuchu II wojny światowej, 9 listopada 1939 r., ks. Pająk został mianowany administratorem parafii Truskolasy. Pracował w niej przez cały okres wojny. Po wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej, 15 lutego 1945 r., został proboszczem parafii św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie-Rakowie.

Od samego początku pracy duszpasterskiej w Częstochowie ks. Pająk zaskarbił sobie sympatię parafian, szczególnie hutników. Zmarł 7 lipca 1949 r. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp Kubina. Pogrzeb ks. Pająka był wielką manifestacją przywiązania parafian do swojego duszpasterza. Został pochowany na cmentarzu na Rakowie.

2023-07-11 22:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tworzył wielką rodzinę

Niedziela przemyska 44/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Agnieszka Kopacz

Każdy przechodzień będzie mógł zapamiętać twarz śp. ks. Aleksandra Bieńka

Każdy przechodzień będzie mógł zapamiętać twarz śp. ks. Aleksandra Bieńka

Właśnie on, jako ksiądz, tworzył wielką rodzinę ze swoimi parafianami i to nas łączyło. O kim mowa?

Społeczność Tarnogóry w wyjątkowy sposób postanowiła uczcić pamięć zmarłego 20 lat temu ks. Aleksandra Bieńka. Tuż przy wejściu do miejscowego kościoła odsłonięto płaskorzeźbę z jego podobizną. Pierwszy proboszcz miejscowej parafii i budowniczy kościoła, plebanii i cmentarza, wita wszystkich wchodzących do domu Bożego.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

W ciągu wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha, Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści ( por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także rozważa Jego Mękę. To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka) . Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?). Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje), gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu, nadziejo nasza!". Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka. Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi) nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników. Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty w obrzędzie Środy Popielcowej. Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: " Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą - ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej, aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób. A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie kard. Grzegorza Rysia

2026-03-29 20:11

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Kard. Grzegorz Ryś

Archidiecezja Krakowska/diecezja.pl

Publikujemy oświadczenie kard. Grzegorza Rysia w związku z dzisiejszymi wydarzeniami w Jerozolimie.

Publikujemy pełną treść oświadczenia:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję